Aż 69 nowych mieszkań trafiło do sprzedaży w ramach drugiego etapu osiedla Massalskiego Trust. Inwestycja realizowana przez Trust Investment powstaje na kieleckich Ślichowicach – jednej z najbardziej atrakcyjnych dzielnic miasta dla rodzin. Oferta obejmuje mieszkania o powierzchni od 25 do 69 m2, rozbudowaną strefę wspólną oraz nowoczesne udogodnienia.
Rok 2023 upłynął pod znakiem dużych podwyżek cen na rynku nieruchomości. Za głównego winowajcę wzrostów upatruje się program Bezpieczny Kredyt 2 proc. To właśnie gorączka na rynku kredytów hipotecznych wywindowała ceny lokali na niespotykane dotychczas poziomy. Co nas może czekać na rynku mieszkaniowym w 2024 r.?
Przyspieszenie transformacji energetycznej, modernizacja budynków zgodnie ze standardami zrównoważonego rozwoju, zielona certyfikacja budynków – na rynku nieruchomości utrwalił się trend eko stawiający sobie za cel dekarbonizację branży. – Siłą napędową na świecie i w Europie staje się w tej chwili nowy trend, zgodnie z którym rynek nieruchomości ma realizować wartość społeczną – zwraca uwagę Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji.
Na poznańskiej inwestycji Rodzinne Podolany widoczne są kolejne postępy. Przy ulicy Heleny Rzepeckiej w Poznaniu powstają kolejne domy i mieszkania w zabudowie szeregowej. Duża część osiedla została oddana do użytku. Aktualnie trwa realizacja ostatnich mieszkań i domów.
Wyraźnie spada dostępność mieszkań możliwych do kupienia w ramach programu Bezpieczny Kredyt 2%. Najtrudniejsza sytuacja jest w Warszawie, Gdańsku, Krakowie i we Wrocławiu. Jedynie w Katowicach wzrosła pula ofert. Powodem są rosnące ceny mieszkań i wysokie zainteresowanie zakupami.
Ceny mieszkań w kraju nad Wisłą rosną od 2014 roku. Metr kwadratowy podrożał przez ten czas o 38 proc. Jednak na tle innych europejskich krajów nie jest to wcale imponujący wynik. Największe wzrosty cen obserwowano w ostatnich latach m.in. na Węgrzech, w Luksemburgu, Estonii oraz Islandii. Czy epidemia odwróciła ten trend?
W Łodzi intensywnie rozwija się nowe budownictwo oferujące innowacyjne technologie nie tylko w mieszkaniach, ale i na całym osiedlach. Zainteresowanie takimi rozwiązaniami rośnie wraz z wielkością dochodów łodzian.
Większość, bo 61% wynajmujących mieszkanie przyznaje, że nie stać ich na zakup własnego lokum.
Lokalizacja i cena nowego lokum to jedne z najważniejszych czynników decydujących o zakupie nieruchomości.
Jeżyce to jedna z najciekawszych dzielnic Poznania, pełna concept store’ów, kawiarni i miejskiego gwaru. Właściciele tego mieszkania byli z nią związani od zawsze, dlatego decyzja o pozostaniu w okolicy była dość oczywista. Gdy w ofercie dewelopera pojawiło się ponad stumetrowe lokum, nie wahali się ani chwili. Atutem okazała się bliskość pracy, placów zabaw i Starego ZOO. Do pracowni TYMA PROJEKT zgłosili się już na wczesnym etapie inwestycji, kiedy możliwe były jeszcze zmiany lokatorskie. Dzięki temu architekci mieli czas, by dopracować detale i dopiąć wszystko na ostatni guzik.
Rynek mieszkaniowy przygotowuje się do zwiększonego zainteresowania zakupem mieszkań. Wynika to z wprowadzenia szeregu rozwiązań, które mają ułatwić ubieganie się o dofinansowanie zakupu własnego „M”. Należy do nich program Bezpieczny Kredyt 2%, ale to nie jedyny przykład, który wskazuje, że zbliża się najlepszy czas na decyzję o zakupie nieruchomości.
Zakup mieszkania to jedna z najważniejszych inwestycji w życiu. Nic więc dziwnego, że nie podejmuje się tej decyzji pochopnie. Potencjalni kupujący analizują wszystkie „za i przeciw”, prześwietlają każdą ofertę i starannie sprawdzają wszystkie aspekty, które mają wpływ na komfort lokalu oraz opłacalność całego przedsięwzięcia.
Oczywistym skutkiem wprowadzenia programu Bezpieczny Kredyt 2% są podwyżki cen mieszkań. Jakie są jeszcze inne uboczne skutki wprowadzenia programu?
Maj i czerwiec to moment, w którym rynek najmu zaczyna przygotowywać się do jednego z najgorętszych okresów w roku – sezonu studenckiego. Już teraz rośnie liczba zapytań o mieszkania w największych miastach akademickich, a właściciele analizują strategie cenowe na jesień. Tegoroczny sezon może jednak wyglądać inaczej niż w poprzednich latach.
Polacy, chcąc ochronić wartość nabywczą swoich oszczędności, zaczęli masowo lokować kapitał w domach, mieszkaniach i działkach. Hossa nie ominęła również sektora nieruchomości luksusowych, który potrafi kumulować pieniądze inwestorów jak żaden inny.