Najbardziej sprzeczne prognozy na 2025 rok dotyczą rynku nieruchomości. Jedni przewidują, że ceny mieszkań będą spadać, a spodziewana obniżka stóp procentowych wpłynie na zainteresowanie kredytami, co pobudzi rynek. Inni eksperci z kolei prognozują wzrost cen mieszkań w Polsce o 5-7 proc. A jak będzie z innymi inwestycjami? W co będziemy inwestować w 2025? Sektor technologiczny, surowce i krypto – wymienia Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji.
Podmioty państwowe stopniowo zwiększają swój wpływ na rozwój sektora biurowego w Polsce
Niższe raty kredytów, stabilizacja cen mieszkań i rosnące zainteresowanie kupnem nieruchomości sprawiają, że wiosna 2026 roku może być dla inwestorów jednym z najbardziej korzystnych momentów na rynku mieszkaniowym od kilku lat. Eksperci zwracają uwagę, że obecny czas to swoiste „okno” – zanim ceny znów zaczną rosnąć w drugiej połowie 2026 roku.
Grupa Marvipol zawarła umowę sprzedaży lokali mieszkalnych w projekcie Moko Botanika z jednym z największych podmiotów na europejskim rynku wynajmu instytucjonalnego mieszkań. Umowa została podpisana z Grupą Heimstaden Bostad 28 lipca 2022 i dotyczyła sprzedaży 146 gotowych mieszkań warszawskiego projektu mieszkaniowego, zlokalizowanego na Służewcu.
Własne mieszkanie pozostaje dla wielu Polaków marzeniem, które coraz trudniej zrealizować. Wysokie ceny i ograniczona dostępność lokali sprawiają, że coraz więcej osób wpada w tzw. lukę czynszową. Ale to nie tylko ekonomia zmienia nasze wybory. Zmiany stylu życia, większa mobilność i potrzeba elastyczności sprawiają, że zmienia się także podejście do najmu.
Tempo przyrostu nowej powierzchni na warszawskim rynku biurowym w dalszym ciągu pozostaje znacznie poniżej średniej z ostatnich pięciu lat. Utrzymujący się na stabilnym poziomie popyt w III kwartale roku przekłada się na kolejne spadki wskaźnika pustostanów, który wynosi obecnie 10,7%.
Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
Kraków z zasobami biurowymi na poziomie 1,82 mln m kw. niezmiennie pozostaje liderem wśród rynków regionalnych w Polsce. W pierwszej połowie 2024 roku nowa podaż wyniosła 14 000 m kw., a najemcy podpisali umowy na ponad 93 000 m kw., co było najlepszym wynikiem wśród miast regionalnych.
Według indeksu śledzącego zmiany cen na rynku najmu nieruchomości luksusowych, Prime Global Cities Index, publikowanego kwartalnie przez firmę Knight Frank, ceny luksusowych nieruchomości w 46 miastach na świecie spadły w ciągu 12 miesięcy o 0,4%. To oznacza diametralny spadek w stosunku do cen, które na koniec IV kwartału 2021 roku urosły o 10,1%. Spadek cen jest efektem wysokiej inflacji oraz zaostrzania polityki pieniężnej.
W III kw. 2021 roku, całkowita aktywność najemców wyniosła 149 300 mkw. i była wyższa o 35% względem III kw. w 2020 roku.
Kolejne obniżki stóp procentowych spowodowały nieznaczny wzrost zainteresowania rynkiem mieszkaniowym. Popyt na mieszkania nie uległ jednak skokowemu zwiększeniu. Na rynku wtórnym można wynegocjować więcej niż zwykle i choć ceny ofertowe spadają, to w transakcjach nie widać wyraźnej korekty, która mogłaby zachęcić do wzmożonych zakupów.
Rośnie oferta obiektów handlowych, zwłaszcza w małych miastach. W tym roku do użytku oddanych zostało 36 nieruchomości handlowych, z czego 33 stanowiły parki handlowe – wynika z danych CBRE. Niemal jedna trzecia całej powierzchni handlowej w Polsce zlokalizowana jest już w miejscowościach liczących mniej niż 100 tys. mieszkańców. Dodatkowo, znajduje się tam 62 proc. spośród inwestycji, które są w trakcie realizacji. Dane GUS-u wskazują na wzrost sprzedaży detalicznej i spadek inflacji, co sprzyja pojawianiu się nowych międzynarodowych marek na polskim rynku.
Aż 83% młodych ludzi podkreśla, że ekologia ma dla nich duże znaczenie, a ponadto będzie istotnym kryterium przy wyborze ich przyszłego lokum . W związku z tym już wkrótce ekologiczne budownictwo nie będzie wynikało jedynie z obowiązujących przepisów czy też indywidualnego poczucia odpowiedzialności deweloperów. W przyszłości, gdy na rynek nieruchomości na szeroką skalę wkroczą przedstawiciele generacji Z, zastosowanie prośrodowiskowych rozwiązań w budownictwie będzie miało fundamentalne znaczenie dla zaadresowania priorytetowych oczekiwań konsumentów.
Ubiegły rok w branży nieruchomości zostanie najprawdopodobniej zapamiętany jako okres hossy, wzrostu i szeroko pojętej prosperity. Rok 2022 maluje się jednak dwojako. Z jednej strony możliwy jest powrót do zrównoważonego rynku, spokojniej rosnących cen i wyhamowania rozpędzonego boomu sprzedażowego, z drugiej jednak pojawiają się symptomy kolejnych wzrostów.
Pierwsza połowa 2024 roku na głównych rynkach regionalnych minęła pod znakiem ograniczonego popytu. Na rynku podpisano w tym okresie 286 000 m² transakcji biurowych, czyli o 14% mniej r/r. Prawie połowę umów stanowiły renegocjacje zajmowanych dotychczas powierzchni, a przednajmy były bliskie zeru.