Sporo się słyszy o inwestowaniu w nieruchomości w dużych miastach. Warszawa, Wrocław, Kraków, Gdańsk czy Poznań od lat cieszą się zainteresowaniem inwestorów. A przecież Polska to nie tylko duże miejscowości. Okazji inwestycyjnych nie brakuje także w miastach gminnych czy powiatowych. Tym bardziej, że ceny położonych w nich mieszkań są często niższe niż koszt wytworzenia.
Trzy kolejne budynki biurowe z polskiego portfela Globalworth – West Gate i Retro Office House we Wrocławiu oraz Silesia Star w Katowicach – otrzymały certyfikat BREEAM In-Use v6 na poziomie Outstanding. Oznacza to, że już 25% powierzchni zarządzanej przez spółkę w Polsce posiada tę najwyższą ocenę. Uzyskane wyniki plasują polskie nieruchomości biurowe w ścisłej czołówce międzynarodowej: w Polsce zaledwie 12 budynków biurowych uzyskało wynik na poziomie Outstanding, natomiast w globalnym rejestrze BREEAM In-Use v6 Part 1 do tego prestiżowego grona należą obecnie 63 budynki biurowe.
Ceny mieszkań rosną w zawrotnym tempie i wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez jakiś czas nie wyhamują. Coraz częściej słyszy się, że to fliperzy napędzają wzrost cen i pompują bańkę na rynku nieruchomości. Ile w tym prawdy?
Przejrzystość cenowa na rynku nieruchomości? Od września to już nie wybór, a obowiązek. Nowelizacja ustawy deweloperskiej nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen mieszkań i dodatkowych elementów oferty. Zmiany wprowadzono etapami. Co zmieniło się od 11 września i czego mogą oczekiwać od dewelopera kupujący?
Polacy wciąż traktują nieruchomości jak bezpieczną lokatę swoich oszczędności. Według najnowszych wyliczeń aż 44 proc. zakupów mieszkaniowych na rynku wtórnym to obecnie transakcje inwestycyjne.
Dla wielu organizacji aspekty ESG stają się istotnym elementem strategii, a świadomość biznesu na temat wyzwań związanych ze zmianami klimatycznymi, środowiskowymi i społecznymi rośnie. Bez wątpienia katalizatorami zrównoważonych zmian są działania regulacyjne i związana z tym konieczność oceny ryzyka w celu zabezpieczenia finansowania.
Nie istnieje coś takiego jak najlepszy czas na inwestowanie w nieruchomości.
Znany z relatywnie wysokiego bezpieczeństwa rynek nieruchomości rośnie w siłę. Tylko w lipcu banki pożyczyły 8 miliardów złotych na zakup mieszkań.
Wojna, pandemia, wysoka inflacja, ograniczenia w dostępie do kredytów – te i inne czynniki wywróciły do góry nogami rynek nieruchomości. Mając tak wiele niewiadomych odnośnie możliwych scenariuszy kształtowania się sytuacji na rynku nieruchomości trudno jest prognozować, co wydarzy się w 2023 r. Także wśród ankietowanych agentów nieruchomości Metrohouse nie wyłania się jednolity obraz rynku.
W IV kwartale 2024 roku Grupa Dom Development („Grupa”) sprzedała 1 159 lokali netto wobec 980 w analogicznym okresie 2023 roku (+18% r/r), w tym 470 lokali w Warszawie, 296 w Trójmieście, 267 we Wrocławiu oraz 126 w Krakowie.
Rynek biurowy przechodzi dziś wyraźną transformację, która zmienia zarówno oczekiwania najemców, jak i strategię właścicieli budynków. Firmy coraz częściej ograniczają metraż, ale jednocześnie poszukują biur oferujących wysoką jakość przestrzeni, dobrą lokalizację i środowisko sprzyjające współpracy. W odpowiedzi właściciele i zarządzający rozwijają budynki tak, aby oferowały znacznie więcej niż tylko miejsce do pracy. Najlepsze obiekty biurowe nie pustoszeją już po godzinie 17:00, ale coraz częściej stają się wielofunkcyjnymi środowiskami pracy i spotkań. W realizacji tej zmiany coraz większą rolę odgrywają także technologie z obszaru proptech.
Rynek nieruchomości nie doświadczył w tym roku wakacyjnej przerwy i wciąż prosperuje na najwyższych obrotach. Ceny są wysokie i wiele wskazuje na to, że jeszcze długo takimi pozostaną. Rośnie nie tylko popyt na mieszkania, ale również inflacja oraz ceny materiałów budowlanych.
Pomimo pandemii rynek nieruchomości wciąż ma się dobrze i stale rośnie w siłę. To sprawia, że inwestowanie na rynku nieruchomości staje się coraz lepszym sposobem na bezpieczne ulokowanie kapitału nie tylko dla osób działających w branży od wielu lat.
Rynek gruntów inwestycyjnych w Polsce wchodzi w fazę strukturalnego niedoboru najlepszych lokalizacji. Przy utrzymującym się popycie deweloperskim przekłada się to na wzrost cen wyraźnie powyżej poziomu inflacji – wynika z raportu firmy doradczej JLL „Rynek gruntów inwestycyjnych w Polsce”. Na głównych rynkach ceny działek pod zabudowę mieszkaniową wzrosły średnio o około 5% rok do roku. W Warszawie poza ścisłym centrum odnotowano stawki do 8 000 zł za 1 m kw. PUM (powierzchni użytkowej mieszkalnej), a w samym centrum górna granica wycen sięga około 16 000 zł za 1 m kw. PUM.
Dobre warunki gospodarcze sprzyjają inwestowaniu w nieruchomości handlowe. W lipcu w budowie znajdowało się ponad 600 tysięcy metrów kwadratowych tego typu powierzchni. Co warte podkreślenia, aż 90% z tego zasobu to parki handlowe i centra convenience, powstające w średnich i małych miastach – wynika z najnowszego raportu firmy doradczej JLL.