Większość, bo 61% wynajmujących mieszkanie przyznaje, że nie stać ich na zakup własnego lokum.
Rynek gruntów inwestycyjnych w Polsce wchodzi w fazę strukturalnego niedoboru najlepszych lokalizacji. Przy utrzymującym się popycie deweloperskim przekłada się to na wzrost cen wyraźnie powyżej poziomu inflacji – wynika z raportu firmy doradczej JLL „Rynek gruntów inwestycyjnych w Polsce”. Na głównych rynkach ceny działek pod zabudowę mieszkaniową wzrosły średnio o około 5% rok do roku. W Warszawie poza ścisłym centrum odnotowano stawki do 8 000 zł za 1 m kw. PUM (powierzchni użytkowej mieszkalnej), a w samym centrum górna granica wycen sięga około 16 000 zł za 1 m kw. PUM.
Z oficjalnych danych wynika, że w Polsce przebywa ok. 400 tysięcy obcokrajowców, którzy pracują tymczasowo lub studiują. Większość z nich korzysta z wynajmowanych mieszkań. Jakie wyzwania czekają wynajmującego i najemcę z zagranicy? Jakich formalności muszą dopilnować obie strony? Jak zweryfikować tożsamość i ocenić wypłacalność zagranicznego najemcy?
Kraków to miasto z niezwykłą historią, które przyciąga adeptów kultury, studentów spragnionych nocnego życia, turystów czy też fanów spacerów bulwarami wiślanymi.
Czy cel inwestycyjny jest wciąż najczęstszym bodźcem determinującym zakup nieruchomości? Kto kupuje mieszkania na rynku wtórnym?
Polska z uwagi na swoje położenie geopolityczne, europejską strefę czasową, dostępność wykwalifikowanych pracowników, członkostwo w Unii Europejskiej i ekonomiczną stabilność, która jest kluczowa dla prowadzenia biznesu oraz szeroką ofertę wysokiej klasy biur jest liderem w Europie pod kątem liczby centrów nowoczesnych usług biznesowych.
Zeitgeist Asset Management, firma specjalizująca się w usługach deweloperskich i zarządzaniu aktywami dla inwestorów prywatnych i instytucjonalnych, rozpoczyna inwestycję na warszawskiej Pradze.
Analiza przeprowadzona przez Metrohouse i Credipass w 12 największych miastach w Polsce pokazuje, że przy 20-proc. wkładzie własnym zakup mieszkania na kredyt może być wyraźnie korzystniejszy finansowo niż najem. W wielu miastach miesięczna rata kredytu dla 40-metrowego, dwupokojowego mieszkania przy 20 proc. wkładzie własnym okazuje się niższa od czynszu najmu nawet o kilkaset złotych.
Niepewna sytuacja gospodarcza i rosnące ceny mieszkań zmuszają młodych Polaków do kompromisów przy wyborze mieszkania. Już nie trzy-, a dwupokojowe lokale cieszą się największą popularnością. I choć najmniejsze lokale w ostatnich latach drożeją najszybciej, to popyt na nie rośnie z miesiąca na miesiąc – głównie za sprawą „Bezpiecznego Kredytu 2%”. Jakie metraże Polacy kupują najczęściej? Ile muszą zapłacić za dwupokojowe „M”?
Lokal w aparthotelu to rentowna inwestycja. Na wynajmie można zarobić od kilku do kilkunastu procent rocznie. Szansę na wysoki zysk zwiększają lokalizacja i dynamiczny rozwój rynku. Inwestorzy zgłaszają duże zapotrzebowanie, a w miastach takich jak Wrocław powstaje coraz więcej aparthoteli.
Popyt na grunty w Polsce zdecydowanie przewyższa podaż. Deweloperzy mieszkaniowi szukają dostępnych działek w miastach wojewódzkich, ale ich ograniczona dostępność powoduje, że rozglądają się także w mniejszych miejscowościach.
Wynajem mieszkania to popularna praktyka w Niemczech, Austrii czy Francji. W Polsce wciąż dominuje chęć posiadania lokalu na własność. Na wynajem decyduje się zaledwie 16 proc. społeczeństwa. Dlaczego tak mało?
Rynek mieszkaniowy w Polsce to nie tylko rodowici mieszkańcy kraju, ale również cudzoziemcy. W ubiegłym roku w ich ręce trafiło ponad 7 tysięcy różnych nieruchomości. Wiele z nich zostało zakupionych przez Niemców, Białorusinów, Włochów, Anglików, Francuzów czy Rosjan, jednak to obywatele Ukrainy przodują w tej statystyce. Okazuje się, że wolą kupić mieszkanie w Polsce niż je wynająć.
Polacy wciąż bardzo dużą uwagę przykładają do tego, czy mieszkają na swoim, czy też wynajmują lokum. Dla większości, to pierwsze kojarzy się ze stabilnością i dlatego dążą do posiadania własnego M. Jednak ten trend zaczyna się zmieniać.
Polska to kraj, w którym każdy chce mieć swoje własne mieszkanie. Przez wiele lat budowano w nas przeświadczenie, że wynajem jest nieopłacalny i tak naprawdę tylko na zakupie wyjdziemy dobrze.