Z zainteresowaniem przeczytałem opublikowany ostatnio przez Ministerstwo Budownictwa projekt nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Wielu Polaków nie stać na zakup nowego mieszkania o dużym metrażu. Wpływają na to nie tylko ograniczenia finansowe, ale też mniejsza dostępność kredytów hipotecznych. W odpowiedzi na tą sytuację deweloperzy budują coraz mniejsze lokale, by dostosować się do nowych potrzeb klientów.
Rynek nieruchomości luksusowych w Polsce, choć z roku na rok jest większy, ciągle znajduje się w fazie rozwoju. Apartamenty z najwyższej półki mylone są z lokalami o podwyższonym standardzie, których mimo wielu udogodnień nie można zaliczyć do luksusowych.
Kredyt na mieszkanie to zobowiązanie, które zwykle zaciągamy na dłuższy okres, zazwyczaj kilkudziesięciu lat. Warto więc wybrać taką ofertę, która pozwoli na systematyczną spłatę zadłużenia, bez zbytniego obciążania domowego budżetu.
Sprzedaż nowych mieszkań idzie deweloperom ostatnio bardzo dobrze. Dlatego też w ofercie rynkowej zmniejsza się ilość lokali oddanych do użytku. W Warszawie na koniec września br. deweloperzy mieli wystawionych do sprzedaży ponad 3,6 tys. gotowych mieszkań, o ok. 600 mniej niż kwartał wcześniej.
Najniższe w historii stopy procentowe, niższe w stosunku do roku poprzedniego ceny mieszkań, możliwość negocjacji cen oraz łagodna polityka kredytowa – to podstawowe argumenty za tym, aby poważnie rozważyć zakup mieszkania lub domu do końca 2013 roku.
Ponad połowa kupujących wybiera mieszkania w ukończonych inwestycjach, ponieważ ich dostępność ostatnio wzrosła. Od połowy minionego roku regularnie maleje liczba mieszkań wprowadzanych na rynek przez deweloperów.
Najwyższa jakość wykorzystanych materiałów w połączeniu z energooszczędnymi rozwiązaniami instalacyjnymi powodują, że w technologii budownictwa pasywnego realizowane są coraz bardziej śmiałe i oryginalne pomysły.
Grupa ROBYG osiągnęła po 3 kwartałach 2012 roku przychody w wysokości około 319 mln zł, czyli o 263% więcej w porównaniu do analogicznego okresu 2011. ROBYG zakontraktował 816 mieszkań, dzięki czemu spółka utrzymuje mocną pozycję w czołówce polskich deweloperów. Zysk brutto oraz zysk netto Grupy wyniosły odpowiednio 53,4 mln zł oraz 38,7 mln zł, co oznacza odpowiednio ponad dziewięcio- oraz ośmiokrotny wzrost względem tego samego okresu roku poprzedniego. Grupa zanotowała ekonomiczny zysk netto na poziomie 69,2 mln zł.
Rok 2012 upłynął pod znakiem zaostrzania polityki banków wobec kredytobiorców i spadających cen mieszkań. Ostatecznie zakończył się również program dopłat do kredytów „Rodzina na Swoim”, który wielu Polakom umożliwił zakup pierwszego, własnego M. Na kolejne wsparcie od rządu będziemy musieli jeszcze zaczekać, bowiem start „Mieszkania dla Młodych”, który ma zastąpić RnS planowany jest dopiero w 2014 roku.
W ostatnich latach mieliśmy do czynienia z bardzo intensywnym rozwojem rynku biurowego w Polsce.
Dom Development S.A., wiodący deweloper na polskim rynku, sprzedał w 2011 roku łącznie 1 735 mieszkań netto, czyli o ponad 25% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W tym samym okresie Spółka przekazała klientom 1 282 mieszkania. Dokonane przekazania pozwoliły Dom Development na realizację przychodów ze sprzedaży w wysokości 584,3 mln zł (wzrost o 13,7% wobec 2010 roku) oraz zysku netto na poziomie 82,1 mln zł (czyli wyższego o blisko 103% od osiągniętego rok wcześniej).
Rekordowa oferta rynku deweloperskiego i niższe ceny mieszkań zachęcają do zakupu, ale coraz trudniej jest zdobyć finansowanie w bankach.
W Szczecinie powstaną trzy nowe inwestycje mieszkaniowe. Projekty zrealizuje SGI Baltis (www.sgi.pl), deweloper specjalizujący się w budowie wysokiej jakości mieszkań, apartamentów i obiektów biurowych. Budowa pierwszego projektu ruszyła już w styczniu 2011 r. Start kolejnych dwóch planowany jest na III kwartał br. Łączną wartość wszystkich inwestycji szacuje się na ok. 62 mln złotych.
Gminy okalające stolicę Wielkopolski stanowią coraz atrakcyjniejsze miejsce do zamieszkania. Zachęcają zielenią, cenami nieruchomości i licznymi atrakcjami turystycznymi. Inwestują w infrastrukturę i rozrywkę. Dzięki tym atutom są coraz większą konkurencją dla Poznania.