Niezwalniające wzrosty cen mieszkań sprawiają, że opłacalność inwestycji w lokal na wynajem spada. 5,18 proc. netto w skali roku to jednak i tak kuszące zyski, choć należy pamiętać o ryzykach związanych z takim sposobem ulokowania pieniędzy.
Kupno mieszkania pod wynajem to jedna z najbardziej opłacalnych inwestycji. Według oficjalnych danych, o wiele bardziej zyskowna niż popularne lokaty.
Znalezienie i zakup odpowiedniego domu lub mieszkania to nie lada wyzwanie.
W pierwszym półroczu 2020 r. absorpcja powierzchni biurowej w stolicy wyniosła 86 tys. mkw. - o 5% więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku.
Na rynkach regionalnych łączny popyt na powierzchnie biurowe w pierwszym półroczu br. uplasował się na zbliżonym poziomie, jak rok temu, ale na wszystkich głównych rynkach poza Warszawą przybyło wolnych biur. Warszawa zanotowała 30 proc. spadek zapotrzebowania na biura, a mimo to współczynnik pustostanów obniżył się. Do realizacji w całej Polsce wchodzą tylko nieliczne projekty biurowe.
- Trendy społeczne sprzyjają właścicielom mieszkań na wynajem – ocenia w swojej analizie perspektyw dla rynku najmu w Polsce Artur Kaźmierczak, prezes Mzuri Investments i spółek Mzuri CFI, które umożliwiają grupowe inwestowanie w mieszkania na wynajem osobom dysponującym relatywnie niewielkim kapitałem.
Według Barometru Metrohouse i Gold Finance aż 31 proc. mieszkań na rynku wtórnym jest nabywanych w celach inwestycyjnych. Wraz z coraz większą konkurencją na rynku najmu właściciele lokali starają się obniżać koszty eksploatacyjne związane z utrzymaniem mieszkania.
Do wyboru mamy wiele możliwości na pomnożenie pieniędzy. Możemy zainwestować w akcje, dzieła sztuki czy nawet kolekcjonerskie alkohole. Alternatywą są również bezpieczne, ale nisko dochodowe bankowe konta oszczędnościowe czy lokaty długoterminowe.
Deweloper Angel Poland Group wykończy i wynajmie apartament, a nawet sprzeda go na rynku wtórnym.
Stabilna gospodarka i dobre wyniki sektora mieszkaniowego w Polsce zaczynają przyciągać do kraju zagranicznych inwestorów. Zainteresowanie budzi rodzimy rynek najmu, jak dotąd w dużym stopniu sprywatyzowany.
Dalej wynajmować czy wreszcie kupić? – to pytanie w pewnym momencie zadaje sobie każdy, kto nie ma jeszcze własnego mieszkania. Okazuje się, że nawet dla osób posiłkujących się kredytem, zakup może być bardziej opłacalny niż comiesięczne opłacanie czynszu za wynajem.
Analiza przeprowadzona przez Metrohouse i Credipass w 12 największych miastach w Polsce pokazuje, że przy 20-proc. wkładzie własnym zakup mieszkania na kredyt może być wyraźnie korzystniejszy finansowo niż najem. W wielu miastach miesięczna rata kredytu dla 40-metrowego, dwupokojowego mieszkania przy 20 proc. wkładzie własnym okazuje się niższa od czynszu najmu nawet o kilkaset złotych.
W II kwartale tego roku Polacy kupowali mieszkania o średniej powierzchni ok. 55,64 m – donosi raport AMFON-SARFiN. Wciąż jednak duży odsetek wybiera te dwupokojowe – zwłaszcza pod wynajem. Jak wybrać i urządzić mieszkanie, by było funkcjonalne mimo niewielkiego metrażu?
Choć wakacje jeszcze się nie zaczęły, to właściciele lokali przeznaczonych na wynajem już mogą zacierać ręce.
Przed wieloma młodymi osobami często stoi trudny wybór – zakup czy wynajem mieszkania? Nie jest to decyzja łatwa, szczególnie, że zależy od wielu czynników, przede wszystkim od ustabilizowanej sytuacji życiowej. Co tak naprawdę się opłaca?