W marzeniach dom za miastem – z ogródkiem, ciszą i przestrzenią – brzmi jak ideał. Jednak codzienna rzeczywistość często weryfikuje ten sielankowy obraz. Dojazdy w korkach, zależność od samochodu, dalekie odległości do szkół czy sklepów oraz czas tracony na ciągłe dojeżdżanie potrafią przyćmić uroki posiadania własnego kawałka trawnika. Nic dziwnego, że coraz więcej rodzin – i nie tylko – rozważa mieszkanie w centrum miasta jako zdecydowanie lepszą alternatywę.
Wybór inwestycji, w której znajdziemy własne lub inwestycyjne „M” to ważna decyzja dotycząca przyszłości. Kupujący powierza swoje pieniądze, czas i zaufanie w ręce dewelopera. Dlatego inwestorzy powstającego na poznańskich Winogradach osiedla Enklawa Winogrady za swój główny cel stawiają zagwarantowanie klientom poczucia bezpieczeństwa na wielu poziomach.
Jak wynika z raportu PARP, na rynku pracy w branży budowlanej szykuje się prawdziwa rewolucja. Zdaniem 59% pracodawców, główny problem to starzenie się kadr. Do tego dochodzi brak zainteresowania młodzieży karierą w tym sektorze, zbyt wysokie oczekiwania płacowe młodych pracowników i odpływ zagranicznej siły roboczej z polskiego rynku. Tymczasem pozyskiwanie pracowników ma decydujący wpływ na rozwój firm. Bez nich realizowanie zleceń budowlanych jest po prostu niemożliwe.
27 apartamentów o podwyższonym standardzie, ulokowanych w historycznym otoczeniu dawnych koszar kawaleryjskich na poznańskim Łazarzu, czeka na zainteresowanych. Dwa kameralne budynki premium wyróżniać będzie, m.in.: wysokość apartamentów wynosząca 3 m czy designerskie wykończenie części wspólnych. Każdy z 27 apartamentów będzie także wyposażony w indywidualną pompę ciepła – to jedyne osiedle z takim rozwiązaniem w Poznaniu. Za realizację inwestycji odpowiedzialne są dwie belgijskie firmy: BPI Real Estate Poland i Revive Poland.
Najnowsze dane Eurostatu wskazują, że co dziesiątego mieszkańca UE nie stać na odpowiednie ogrzanie swojego lokum. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl sprawdzili sytuację z poszczególnych krajów.
wolaRE, inwestycja na warszawskiej Woli, spełnia wszystkie aspekty modelowego osiedla. Poza doskonałą lokalizacją jest dopasowana do okolicy i dobrze zaprojektowana. Realizujący ją deweloper, BPI Real Estate Poland, wraz z zespołem architektów zaprojektował osiedle z myślą o potrzebach przyszłych mieszkańców. Główny nacisk położono na funkcjonalność, zarówno mieszkań, jak i części wspólnych budynku.
W okresie pierwszego półrocza 2019 oddano do użytkowania więcej mieszkań niż przed rokiem. Wzrosła również liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto – czytamy w najnowszym raporcie „Budownictwo mieszkaniowe w okresie I-VI 2019 r.”, przygotowanym przez Główny Urząd Statystyczny. Jak taką sytuację rynkową komentują deweloperzy i jakie trendy towarzyszą rozwojowi kolejnych inwestycji?
Dzielnica, która jeszcze do niedawna kojarzyła się najbardziej z biurowcami i korporacjami, dziś dynamicznie zmienia swoje oblicze. Nie tylko warszawiacy na nowo odkrywają zalety Mokotowa, który staje się najmodniejszym i najwygodniejszym do życia obszarem stolicy. Przoduje on w mieście pod względem edukacji, kultury, handlu, opieki zdrowotnej, a nawet bliskości przyrody – czego można chcieć więcej od swojej dzielnicy? „Moko” to idealne miejsce do realizacji zdobywającej coraz większą popularność idei miasta 15-minutowego, czego przykładem jest Modern Mokotów – inwestycja, która tworzy pierzeję przy ulicy Wołoskiej.
W związku ze spodziewanym programem „Mieszkanie Na Start”, eksperci prognozują, że może zabraknąć mieszkań na sprzedaż, a z pewnością takich w najbardziej pożądanych powierzchniach. Klienci chcą mieć większy wybór, dlatego już teraz rezerwują lokale. Także tym razem wiedzie prym rynek pierwotny, a deweloperzy realizują kolejne inwestycje. Gdzie w Poznaniu i okolicach warto zamieszkać?
Ostatni rok wywołał sporo zamieszania w gospodarce światowej.
W ubiegłym roku polski rynek PRS zanotował skokowy wzrost. Według danych Colliers podaż mieszkań w tym sektorze zwiększyła się aż o 217 proc. Plasuje nas to w czołówce Europy Środkowo-Wschodniej.
W Polsce od lat funkcjonuje przekonanie, że lepiej jest kupić mieszkanie na własność, a najem traktowany jest jako etap przejściowy. To sytuacja wprost odwrotna do krajów zachodu, gdzie wynajmowanie mieszkań ma długą tradycję. Jesteśmy jednak świadkami zmiany – powolnej, ale bardzo istotnej. O tym, jak poszerza się rynek najmu, opowiada Paweł Szczepaniak, główny architekt i współzałożyciel pracowni AP Szczepaniak.
Rynek mieszkaniowy to przykład mało elastycznego rynku, na którym ewentualne zmiany zachodzą bardzo powoli.
Boom budowlany sprawił, że ceny niektórych surowców biją w ostatnich miesiącach kolejne rekordy. Wełna mineralna, płyty OSB czy ściany G-K – w hurtowniach momentami brakowało niektórych materiałów. Czy w tej sytuacji możemy spodziewać się obniżek kosztów wykończenia powierzchni biurowych? Na podstawie danych zgromadzonych na przestrzeni lat przez firmę zajmującą się fit-outem sprawdzamy prognozy na najbliższe miesiące.
Rok 2022 nie przyniesie dużych zmian na rynku nieruchomości, chociaż wielu liczyło na to, że pandemia spowoduje spadek cen. Jest wręcz odwrotnie. Ludzie w dalszym ciągu będą chętnie inwestować, popyt na mieszkania i domy nie osłabnie, a ceny wciąż będą rosły.