Popyt na nieruchomości z rynku pierwotnego nie maleje, a deweloperzy z kwartału na kwartał oddają więcej lokali do użytku. Polacy chętnie kupują nowe mieszkania, nawet na etapie dziury w ziemi. Wśród nabywców są i tacy, którzy nie chcą czekać i wybierają gotowy produkt - mieszkanie z rynku wtórnego. Jakich kosztów powinni się spodziewać?
Pomimo prognozowanych spadków cen metra kwadratowego w 2019 roku, średnie ofertowe ceny mieszkań w największych polskich miastach wzrosły o ponad 1 000 zł. W parze z wysokimi kosztami idą malejące metraże lokali oddawanych do użytku.
To będzie jedno z większych, ale też szczegółowo przemyślanych i kompleksowo zaprojektowanych osiedli mieszkaniowych w Poznaniu. Na terenie dzielnicy Grunwald, w rejonie ulic Wieruszowskiej, Żmigrodzkiej i Miśnieńskiej, deweloper art.Locum rozpoczął realizację projektu Junique.
Rynek nieruchomości przyzwyczaił nas do systematycznych wzrostów kosztów związanych z budową, a także zakupem mieszkań z rynku pierwotnego. Wiele wskazuje na to, że mijający rok był pod tym względem rekordowy. Czy nadchodzący 2020 r. również taki będzie?
Nawet 20 - 30% Polaków w Wielkiej Brytanii posiada nieruchomość na własność - wynika z danych HRE Investments. Jeszcze 15 lat temu nasi rodacy emigrowali na Wyspy, niejednokrotnie osiedlając się tam na stałe. Teraz to Polska jest celem zarobkowym, wybieranym głównie przez obywateli spoza Unii Europejskiej. Jaką formę zakwaterowania preferują?
Aktywność deweloperów wzrasta z roku na rok - wskazują tegoroczne dane GUS. Nic dziwnego, Polacy chętnie kupują własne M, nawet tzw. “dziurę w ziemi”. Wybór mieszkań w fazie budowy jest wyjątkowo bogaty, niewielki zaś wśród gotowych lokali.
W Polsce od 2013 roku ceny mieszkań znacząco wzrosły. Mimo wysokich kosztów na rynku nieruchomości, chętnych na nowe inwestycje nie brakuje, a deweloperzy nie zwalniają tempa w oddawaniu lokali do użytku.
Zabłocie odżywa na nowo - nowoczesne osiedla, centra biznesowe, a w niedalekiej przyszłości ekskluzywne akademiki w miejscu zamkniętej fabryki Telpod. Ta część krakowskiego Podgórza przechodzi udaną metamorfozę z centrum przemysłu w ośrodek kultury i biznesu. W odpowiedzi na ewolucję Zabłocia rośnie również popyt na nowe inwestycje deweloperskie.
Polska to kraj atrakcyjny turystycznie, co roku odwiedzany przez miliony obcokrajowców ceniących przyrodę, a także dziedzictwo kulturowe naszego kraju. W ostatnich latach polepszająca się sytuacja gospodarcza i sprzyjająca koniunktura wpływa na coraz większe zainteresowanie cudzoziemców nieruchomościami z kraju nad Wisłą.
Raport “Finansowy Barometr ING. Sytuacja mieszkaniowa Polaków 2018” podaje, iż 51% rodaków uważa spadek cen nieruchomości za niemożliwy, a 64% ankietowanych prognozuje wzrost cen w 2019 roku. Czy opinie Polaków z ubiegłego roku pokrywają się z obecną sytuacją na rynku mieszkaniowym?
Powstanie Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, uregulowanie kwestii umów rezerwacyjnych, a także możliwość zgłaszania wady istotnej - to główne z postulatów urzędników UOKiK. Czy konsumenci będą rzeczywiście lepiej chronieni, a planowane zmiany nie doprowadzą do wzrostu cen mieszkań? Co na to branża?
Condohotele podbiły nadmorskie kurorty, a od niedawna to jedna z ulubionych form lokowania kapitału również w dużych miastach. Czym właściwie są tego typu nieruchomości i czy rzeczywiście warto w nie inwestować?
Kraków to miasto o wyjątkowej historii, pięknej architekturze i ogromnym potencjale, które każdego roku przyciąga setki inwestorów. Stolica małopolski to również prawdziwa kolebka deweloperów, którzy starają się nadążyć za rozpędzonym popytem. Co sprzyja inwestowaniu w nieruchomości na krakowskim rynku?
W ostatnim roku ceny mieszkań znacznie wzrosły. Wpływ na taki stan rzeczy ma m.in. zwiększający się popyt, coraz droższe działki budowlane oraz brak siły roboczej. Pomimo wzrostu cen, daleko nam jeszcze do Islandii czy Irlandii, gdzie lokale drożeją w ekspresowym tempie.
Deweloperzy przeżywają sprzedażowy boom, a nowych klientów wciąż przybywa. Są wśród nich nie tylko krajowi inwestorzy, ale też obywatele innych państw m.in. Niemcy, Brytyjczycy, a nawet obywatele państw egzotycznych. Przeważają jednak Ukraińcy, którzy stanowią siłę napędową polskich nieruchomości.