Europa już dawno przestała obawiać się terenów, które w całkowitym stopniu wymagają odnowy i zagospodarowania. Inwestycje na tego typu powierzchniach to ogromne wyzwanie dla firm deweloperskich, jednak zarówno dla miasta, jak i jego mieszkańców, przedsięwzięcia te są nie do przecenienia.
Dzięki szerokiemu strumieniowi kapitału płynącemu od inwestorów indywidualnych do deweloperów tworzy się w naszym kraju skonsolidowany rynek najmu.
Kraków dysponuje jednym z najprężniej rozwijających się rynków mieszkaniowych. Omijają go kryzysy i coraz więcej osób kupuje apartamenty w mieście, z myślą o zamieszkaniu lub pod wynajem. Prawdopodobnie niedługo normą stanie się sytuacja, gdy chętnych na posiadanie mieszkania w Krakowie będzie więcej, niż dostępnych mieszkań.
Pozycję Służewca, dotąd najlepszej warszawskiej lokalizacji biurowej, przejmuje Wola. Do nowego centrum biznesowego, które tworzy się na jej terenie, firmy przyciągają m.in. atrakcyjne projekty placemakingowe.
Takiej inwestycji we wschodniej Polsce jeszcze nie było – już wkrótce lubelski rynek powierzchni biurowo-usługowej powiększy się o kolejnych 80 tys. m kw. nowoczesnej powierzchni biurowej.
Rewitalizacja. Modne słowo, które ze słowników miejskich społeczników przeniosło się dziś na usta wszystkich – także inwestorów, deweloperów i zarządców nieruchomości. O tym, czy zabytkowe przestrzenie adaptowane na cele komercyjne stanowią realną alternatywę dla nowoczesnych centrów biznesowych, opowiada Michał Styś, Dyrektor Zarządzający OPG Property Professionals.
W momencie, gdy świat ściga się w budowaniu coraz to wyższych wieżowców, Europa skłania się w nieco innym, architektonicznym kierunku.