Zakup lokum to poważny krok, który powinien być dokładnie przemyślany. Jeszcze przed podpisaniem umowy z deweloperem, trzeba wziąć pod uwagę wiele różnych czynników, jakimi charakteryzują się nowe mieszkania. Wrocław to miasto, gdzie bez trudu można znaleźć coś dla siebie − trzeba tylko wiedzieć jak szukać.
Inflacja, kryzys mieszkaniowy, szybujące koszty mediów – szukanie lokalu na wynajem na przełomie 2022 i 2023 roku to nie lada wyzwanie.
Rok 2023 upłynął pod znakiem dużych podwyżek cen na rynku nieruchomości. Za głównego winowajcę wzrostów upatruje się program Bezpieczny Kredyt 2 proc. To właśnie gorączka na rynku kredytów hipotecznych wywindowała ceny lokali na niespotykane dotychczas poziomy. Co nas może czekać na rynku mieszkaniowym w 2024 r.?
ACCIONA, firma deweloperska działająca od 30 lat w Warszawie, nie zwalnia tempa i potwierdza rozwój na nowych rynkach. Kolejnym kierunkiem działań dewelopera jest Trójmiasto, w którym jeszcze w tym roku ruszy sprzedaż dwóch inwestycji: Kamiennej Grobli w Gdańsku oraz Zbożowej w Gdyni. Pierwsza z nich to projekt premium o charakterze mieszkaniowo-komercyjnym, druga to położone w otulinie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, osiedle łączące w sobie bliskość miasta i natury.
Trzeci kwartał na rynku cen nieruchomości w Szczecinie można nazwać kwartałem rekordu.
Proces migracji Polaków na przedmieścia dużych miast rozpoczął się już kilka lat temu, a pandemia tylko to zjawisko wzmocniła.
Wraz z narastającym ocieplaniem klimatu niezwykle istotne jest wdrażanie na szeroką skalę skutecznych metod dekarbonizacji sektora energetycznego. Kluczowym obszarem, wymagającym priorytetowego działania, jest wytwarzanie ciepła na potrzeby centralnego ogrzewania i przygotowanie cieplej wody w miastach. I choć włodarze miast ustanawiają długoterminowe strategie klimatyczne, to warto przyjrzeć się pozostałym podmiotom, które mogą zostać zaangażowane w czynny udział w dążeniu do osiągnięcia celów określonych w Europejskim Zielonym Ładzie. A są nimi m.in. spółdzielnie mieszkaniowe.
Rynek mieszkaniowy przygotowuje się do zwiększonego zainteresowania zakupem mieszkań. Wynika to z wprowadzenia szeregu rozwiązań, które mają ułatwić ubieganie się o dofinansowanie zakupu własnego „M”. Należy do nich program Bezpieczny Kredyt 2%, ale to nie jedyny przykład, który wskazuje, że zbliża się najlepszy czas na decyzję o zakupie nieruchomości.
Mniejszy apartament od dewelopera zlokalizowany przy rogatkach miasta czy może duże, rozkładowe mieszkanie w bloku z płyty w centrum? Gdy zapada decyzja o zakupie własnego M, pojawia się zwykle dylemat, na jaki lokal postawić. Rozważyć trzeba bowiem wiele czynników, m.in.: cenę, lokalizację i koszt prac remontowych, potrzebnych do przystosowania lokum do własnych potrzeb.
Miniony rok w branży nieruchomości zapamiętamy głównie za sprawą wprowadzenia rządowego programu “Bezpieczny Kredyt 2%”. Nie było to jednak jedyne rynkowe novum. Eksperci zwracają także uwagę na wzrost znaczenia sektora PRS oraz rozwój trendów ekologicznych, które zostaną z nami na dłużej.
Rynek najmu w największych polskich miastach gwałtownie się skurczył. Mieszkania mają teraz ogromne wzięcie, a zwiększoną aktywność generują przede wszystkim obywatele Ukrainy, uciekający na zachód przed rosyjską inwazją. Ich napływ przyczynił się do wytworzenia na tyle wysokiego impulsu popytowego, że inwestorzy zastanawiają się już nad wykupywaniem lokali w pakietach.
Dwupokojowe mieszkania wciąż pozostają najchętniej wybieranymi lokalami przez szukających nowego lokum klientów. Mimo rosnącego w ostatnich dwóch latach odsetka większych mieszkań w ofercie deweloperów, to one wciąż dominują na rynku pierwotnym.
Lokalizacja zawsze uchodziła za jeden z najważniejszych czynników przy wyborze inwestycji. Tak jest do dzisiaj, ale kryteria klientów z biegiem czasu bardzo się zmieniają - coraz ważniejsze są dla nas inne, w opinii wielu równie ważne kwestie.
Biuro Informacji Kredytowej podaje, że remont mieszkania był głównym celem kredytowym Polaków w ubiegłym roku. Kupując własne mieszkanie, stajemy się jego pełnoprawnymi właścicielami. Powinniśmy mieć jednak na uwadze to, że wciąż obowiązują nas pewne ograniczenia.
Żaden rynek wynajmu mieszkań nie jest w stanie zaspokoić popytu na lokale, jaki pojawił się wraz z falą uchodźców. Gdyby nie inicjatywa indywidualnych właścicieli mieszkań zapraszających pod swój dach Ukraińców uciekających przed wojną, rząd i organy samorządowe miałyby duży problem za zakwaterowaniem wszystkich potrzebujących.