Inwestycjom w mieszkania na wynajem rośnie konkurencja. Wysokie zyski przyciągają inwestorów do rynku apartamentów wypoczynkowych i condohoteli.
„Dobry zwyczaj – nie pożyczaj!”. To stare porzekadło traci na aktualności w obliczu starania się o własne mieszkanie. Niewiele osób posiada bowiem wystarczającą ilość środków na zakup nieruchomości.
Obecna sytuacja związana z wprowadzeniem stanu epidemicznego w związku z zagrożeniem wywołanym przez koronawirusa w Polsce oraz w pozostałych państwach Unii Europejskiej nie sprzyja gospodarce, w tym przemysłowi.
Deweloperzy, którzy swoje inwestycje aktualnie budują lub wykańczają, są zadowoleni z pogody. Planując terminarze, kalkulowali przestoje związane z zimą, która pierwsze znaki dała dopiero w połowie stycznia.
Choć mieszkania dwupokojowe wciąż są najbardziej popularne wśród kupujących to coraz częściej w Warszawie wybierane są niewielkie trzy pokoje
Firma Dolcan kilka tygodni temu wprowadziła nowe rozwiązanie na rynek – system mieszkań condo, pozwalający czerpać stałe zyski z najmu w Warszawie. W odpowiedzi na duże zainteresowanie oraz oczekiwania klientów Dolcan idzie za ciosem, i zwiększa gwarantowany okres wypłacania zysków.
Na film czy do kina? Jak się okazuje, w ostatnim czasie podobną alternatywę rozważamy także w przypadku galerii handlowych.
Nieruchomości od lat zajmują wysoką pozycję w rankingach najbardziej atrakcyjnych wśród Polaków lokat kapitału.
Rynek nieruchomości w kurortach charakteryzuje sezonowość, ale nie oznacza to, że miejscowości na Wybrzeżu atrakcyjne są tylko latem. Wbrew obiegowym opiniom, nadmorskie plaże żyją nie tylko w wakacje. A dane wyraźnie pokazują, że Polacy coraz chętniej wybierają Bałtyk także jesienią i zimą. W tym okresie w weekendy nad morze wyjeżdża blisko 40 proc. osób.
Średni czas sprzedaży mieszkania na rynku wtórnym w obecnych warunkach rynkowych trwa od 4 do 8 miesięcy. Jednak nie wszystkich. Są takie mieszkania, które znajdują nabywcę dopiero po kilku latach.
Wiele osób nadal nie może uzyskać wystarczającej kwoty kredytu, by móc kupić wymarzone mieszkanie. Expander podpowiada, by przed złożeniem wniosku zrezygnować ze zbędnych produktów bankowych.
Najniższe w historii stopy procentowe, niższe w stosunku do roku poprzedniego ceny mieszkań, możliwość negocjacji cen oraz łagodna polityka kredytowa – to podstawowe argumenty za tym, aby poważnie rozważyć zakup mieszkania lub domu do końca 2013 roku.
Zakończył się program „Rodzina na swoim”. Jego miejsce ma szansę zająć nowy rządowy projekt dofinansowywania zakupu mieszkań o podobnie brzmiącej nazwie „Mieszkanie dla młodych”.
Mimo pozytywnych sygnałów z dużych polskich spółek odnośnie wyników w IV kwartale 2012 r. warszawski parkiet wykazuje wciąż słabość. BZ WBK zarobił na czysto 404,5 mln zł w porównaniu z 198 mln zł rok wcześniej i 337,5 mln zł oczekiwanymi przez analityków. Cały rok zamknął zyskiem netto na poziomie 1,43 mld zł, czyli 21% wyższym niż w 2011 r.
Realia rynkowe nie sprzyjają zakupowi domów, a większość kredytów banki udzielają na mieszkania