Pandemia COVID-19 nie przeszkadza Amerykanom w zakupach domów. W USA właśnie odnotowano historycznie największy wzrost w liczbie sprzedanych nieruchomości. W Polsce także powiało optymizmem.
Rok 2024 był dobrym czasem dla rynku przemysłowo-logistycznego. Po przyspieszonym rozwoju w czasie pandemii, sektor wrócił na ścieżkę konsekwentnego wzrostu. W tym roku przekroczyliśmy 33 mln mkw. całego zasobu powierzchni magazynowej w kraju, co stawia nas na piątym miejscu w Europie. Wiele wskazuje na to, że kolejne 12 miesięcy będzie jeszcze lepsze. Przedstawiciele sektora deklarują optymizm najwyższy od 5 lat.
Białołęka, Wawer, Wilanów, Bemowo i Targówek to najbardziej perspektywiczne dzielnice warszawskiego rynku mieszkaniowego, wynika z raportu REDNET Consulting. W analizie jako jeden z najważniejszych czynników wzięto pod uwagę rozwój infrastruktury transportowej w najbliższych latach.
Firma doradcza Colliers opublikowała nowy raport pt. „Life Sciences Under the Microscope”, analizujący znaczny wzrost inwestycji w sektorze life sciences oraz jego wpływ na sektor nieruchomości w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce (EMEA). Z racji tego, że sektor ten jest przygotowany do znacznego wzrostu, raport prezentuje także możliwości dla wynajmujących i inwestorów zarówno na rynkach o ugruntowanej pozycji, jak i rozwijających się.
Spółdzielnie mieszkaniowe deklarują gotowość do realizacji nowych inwestycji lokatorskich. Problem w tym, że wciąż brakuje systemowych rozwiązań finansowych, które pozwoliłyby im rozpocząć budowę na szeroką skalę.
W I półroczu 2021 roku Grupa J.W. Construction osiągnęła przychody ze sprzedaży na poziomie 163,0 mln zł, co oznacza ich wzrost o 138 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, wypracowała zysk brutto ze sprzedaży w wysokości 21,1 mln zł oraz wykazała stratę netto na poziomie – 9,7 mln zł.
Na koniec pierwszego kwartału 2026 roku w budowie pozostawało 1,46 mln mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej i logistycznej – wynika z najnowszych danych CBRE. Jednocześnie w pierwszych trzech miesiącach roku rozpoczęto realizację kolejnych 331 tys. mkw. nowych inwestycji. Rynek rozwija się stabilnie, a deweloperzy coraz częściej stawiają na realizację projektów z zabezpieczoną uprzednio umową najmu. Udział powierzchni realizowanej spekulacyjnie spadł do ok. 37 proc., czyli najniższego poziomu od kilku kwartałów.
Po serii podwyżek stóp procentowych wielu Polaków nie może sobie pozwolić na zaciągnięcie kredytu hipotecznego. Odpowiedzią rządu na ten problem jest program „Pierwsze Mieszkanie”. Szczególnie interesujący wydaje się główny instrument projektu Bezpieczny Kredyt 2%, czyli kredyt hipoteczny z 2-procentowym oprocentowaniem. Rządowe wsparcie w założeniu ma pomóc młodym Polakom w zakupie pierwszej nieruchomości. Czy na pewno? Czy z programu skorzysta każdy?
Mimo inflacji i rosnących stóp procentowych polskie nieruchomości wciąż cieszą się zainteresowaniem inwestorów, zwłaszcza tych zagranicznych – ponad 90% z nich to duże fundusze inwestycyjne. Rodzimy kapitał stanowi w Polsce rzadkość, m.in. ze względu na brak inwestorów instytucjonalnych. Wyjątkiem jest tu fundusz PZU FIZ AN Sektora Nieruchomości 2.
Pandemia koronawirusa spowodowała wzrost liczby ofert podnajmów. Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez ekspertów Colliers International, na koniec III kw. 2020 r. w ramach podnajmów dostępnych było 106 tys. mkw., głównie z centrum stolicy.
Wzrost czynszów za wysokiej jakości powierzchnie przemysłowe w Edynburgu wyniósł w pierwszej połowie 2015 roku ponad 11 proc. i jest najwyższy w Europie. W Polsce opłaty za wynajem magazynów są stabilne – wynika z raportu „Industrial and Logistics Snapshot” opracowanego przez Colliers International.
Branża nieruchomości ma ogromny wpływ na środowisko. Budynki odpowiadają za około 40% globalnego zużycia energii oraz 30% emisji gazów cieplarnianych. W związku z tym, dążenie do zrównoważonego rozwoju w sektorze nieruchomości stało się priorytetem nie tylko dla firm deweloperskich, inwestorów, ale również najemców. Czy coraz większa świadomość ekologiczna w czasach przywiązywania dużej wagi najemców do ograniczania kosztów przekłada się na wynajem biur?
Inwestowanie w nieruchomości od lat jest jednym z popularniejszych sposobów na pomnażanie kapitału. Jak wynika z raportu „Postawy Polaków wobec finansów”, połowa inwestujących lokuje swój kapitał właśnie w nieruchomościach. Jednak czy w 2024 roku tego typu inwestycje nadal mają sens? Odpowiedź na to pytanie zależy od kilku kluczowych czynników, które warto przeanalizować przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji.
Wysoka aktywność deweloperów, dalszy wzrost cen gruntów oraz popularność najmu mieszkań – to główne cechy pierwszego kwartału 2018 roku. W kolejnych miesiącach eksperci Colliers prognozują dalszą wysoką dynamikę zakupów w sektorze mieszkaniowym i hotelarskim, a jednocześnie spadek zainteresowania gruntami pod biura i magazyny.
Warszawski deweloper w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy br. sprzedał 509 mieszkań, czyli o 40% więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. To jednocześnie rekordowy wynik w historii spółki. Zarząd Victoria Dom podtrzymuje plany zakładające sprzedaż w całym roku łącznie około 700 lokali.