Alternatywą dla budowy domu pod miastem jest okazyjnie kupiony segment albo przeprowadzka do willi miejskiej
Jaki kredyt, taki wybór. Jakie zapotrzebowanie, taka oferta deweloperów. Najchętniej wybieramy dziś małe dwójki, których deweloperzy coraz więcej dostarczają na rynek
W środę 16 lipca, uroczyście wmurowano kamień węgielny pod nową fabrykę STEICO w Czarnej Wodzie. W maju teren inwestycji objęty został Pomorską Specjalną Strefą Ekonomiczną. W zakładzie, który jako pierwszy w Polsce produkować będzie drewno fornirowe LVL, bezpośrednie zatrudnienie znajdzie 100 osób.
Ceny mieszkań są niższe, ale i tak coraz więcej osób poszukuje najtańszych ofert na stołecznym rynku
Na koniec 2015 r. podaż nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce wyniosła 13,01 mln m2. Obejmuje ona takie formaty jak: centra handlowe – 9,28 mln m2., parki i wielkopowierzchniowe magazyny handlowe – 3,52 mln m2. oraz centra wyprzedażowe – 0,21 mln m2.
Warszawa oferuje najbardziej luksusowe mieszkania, których metr może kosztować nawet 58 tys. zł
Z ankiety przeprowadzonej przez agencję nieruchomości Metrohouse & Partnerzy S.A. wynika, że kupując dom zwracamy uwagę na jak najkrótszy dojazd do pracy. Szczegółowa lokalizacja jest także dyktowana m.in. bliskością szkół i przedszkoli.
Wybudować i sprzedać. Taką opinie co rusz można usłyszeć o deweloperach. Tymczasem zakres ich działalności nie ogranicza się jedynie do inwestycji mieszkaniowych. Coraz więcej firm z branży zabiega o pozytywny wizerunek, biorąc udział w akcjach charytatywnych oraz prospołecznych.
Polska uchodzi za kraj atrakcyjny do inwestowania, wskazują analizy firmy doradczej Ernst&Young. Uznało tak aż 83 proc. z 540 ankietowanych inwestorów. Szczególnie optymistyczne prognozy dotyczą sektora biurowego i handlowego, w których inwestorzy przewidują też wzrost cen za wynajem powierzchni. Analitycy Ernst&Young wyliczają, że dziś w Polsce stopy kapitalizacji w sektorze biurowym wynoszą 6,5 - 7 proc., a w sektorze handlowym 7 - 7,5 proc.
Na stołecznym rynku jest najszersze zainteresowanie zakupem mieszkań o większym metrażu i wyższym standardzie.
Ceny apartamentów liczone są w milionach, obojętne czy złotych, euro, czy dolarów. I znajdują kupców. Dlaczego? Bo gwarantują prestiż, najwyższy poziom luksusu i dodają coś jeszcze – jedność miejsca, jedność idei, kompleksowość usług. A poza tym jest ich bardzo mało.
Większość kupujących, szczególnie na stołecznym nie należącym do tanich rynku, szuka mieszkań w niskich cenach
Po czterech miesiącach delikatnego spadku, średnie ceny mieszkań w największych miastach lekko wzrosły – wynika z obliczeń dokonanych przez Home Brokera.
Od 1 kwietnia, stawki programu „Rodzina na Swoim”, w wielu miastach i tak już bardzo niskie, jeszcze spadną. W Warszawie najbliższe dni mogą być ostatnim momentem na to, by kupić jeszcze nowe M z rządową dopłatą. Dolcan ma w swojej ofercie jeszcze siedem osiedli kwalifikujących się do programu, w sumie 128 mieszkań.
Organizowany przez Polskę i Ukrainę turniej EURO 2012 z pewnością nie pozostanie bez wpływu na stan polskiej gospodarki, w tym na rodzimy rynek nieruchomości. Wpływ ten jest odczuwalny właściwie już od momentu ogłoszenia decyzji o przyznaniu mistrzostw naszemu krajowi w kwietniu 2007 roku, kiedy to w ciągu kilku minut ceny akcji największych spółek budowlanych i deweloperskich skoczyły o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent.