Polacy chcą kupować mieszkania, ale kredyty drożeją. Chcąc zachęcić nabywców, deweloperzy proponują korzystne dla nich rozwiązania, między innymi finansowanie 20/80. Wsparciem jest przy tym bezpłatna pomoc doradcy.
Kredyt hipoteczny to zobowiązanie na lata. Jego wybór nie jest więc łatwy. Wiele osób kieruje się w nim wyłącznie niskim oprocentowaniem, bądź wybiera bank, który przyzna im najwyższą zdolność kredytową. Istnieje jednak wiele czynników, na które warto zwrócić uwagę. W przyszłości znacznie ułatwią regularną spłatę rat.
Powszechne jest przekonanie, że kredyt na zakup nieruchomości można uzyskać szybko, posiadając odpowiednie zarobki, nieobciążony rachunek oraz pozytywną historię w BIK-u. Chociaż wnioski kredytowe teoretycznie powinny zostać rozpatrzone przez większość banków w terminie do 30 dni, czas ten przedłuża się często z winy samych kredytobiorców.
Obecnie kredyty hipoteczne mogą być zaciągane na maksymalnie 35 lat. Jest to wieloletnie zobowiązanie i bywa, że w pewnym momencie życia, nasza sytuacja finansowa się pogarsza.
Po złożeniu wniosku o kredyt hipoteczny następuje niecierpliwe oczekiwanie na decyzję i… nierzadko odmowa. Bank nie ma obowiązku informować, dlaczego zdecydował się odrzucić wniosek kredytowy. Jednak jest kilka czynników, które mogą negatywnie wpływać na decyzję instytucji kredytującej. Warto je znać, aby zaoszczędzić sobie rozczarowań i zastanowić się, jak poprawić zdolność kredytową.
Przedstawiona przez KNF propozycja zmian w Rekomendacji S dotyczącej kredytów hipotecznych zawiera zarówno elementy liberalizujące jak i zaostrzające obowiązujące regulacje.
Ograniczenia w dostępie do kredytów powodują, że większym powodzeniem cieszą się tańsze mieszkania w podwarszawskich inwestycjach.
Przewalutowanie kredytu, w myśl przyjętych przez Sejm przepisów, w określonych przypadkach może doprowadzić do obniżenia salda zadłużenia znacznie poniżej salda analogicznego kredytu złotowego.
Łódzkie nieruchomości wyróżniają region i to we wszystkich obszarach rynku. Zainteresowanych mieszkaniami przyciąga duży wybór i ceny znacznie niższe niż w niedalekiej stolicy.
Spadek WIBOR-u i lombardowej stopy procentowej NBP, a także planowane zmiany w Rekomendacji S – to trzy najważniejsze czynniki mogące mieć wpływ na dostępność i oprocentowanie kredytów hipotecznych w najbliższych tygodniach i niedalekiej przyszłości.
Zarabiając na poziomie średniej krajowej pożyczymy na mieszkanie 190 tys. zł. Raty spłaty w najbliższym czasie będą maleć, bo spadają stopy procentowe Dobrą wiadomością dla osób chcących zaciągnąć kredyt hipoteczny jest to, że rośnie zdolność kredytowa potencjalnych klientów banków.
W czwartek, 20 lipca na inwestycji Braniborska we Wrocławiu zawieszono tradycyjną wiechę. Projekt mieszkaniowo-usługowy realizowany przez Dekpol Budownictwo osiągnął już maksymalną wysokość 26 metrów (9 kondygnacji). Zgodnie z zapowiedziami inwestora, mieszkania będą gotowe do odbioru w pierwszym kwartale 2024 roku.
Wniosek o kredyt hipoteczny rozpatrzony pozytywnie, mieszkanie już dawno upatrzone, wystarczy tylko podpisać umowę. Przyszły kredytobiorca nie powinien jednak cieszyć się zbyt wcześnie. W dążeniu do podpisania umowy kredytowej może przeszkodzić jeszcze kilka kwestii. Warto wiedzieć wcześniej, czego się spodziewać, aby nie zaprzepaścić drogi, jaką się już pokonało.
Ile pożyczamy na mieszkanie? Z jaką marżą zaciągniemy kredyt w przyszłym roku? Czy będziemy mogli skorzystać z rządowego wsparcia w ramach programu Rodzina na swoim?
Problem kredytów w walucie lokalnej, ale indeksowanych do waluty obcej, jest wyzwaniem ogólnoeuropejskim. W ostatnich latach był wnikliwie analizowany przez sądy w Islandii.