Wartość transakcji sfinalizowanych na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce w I kw. 2014 r. wyniosła 939 mln euro, czyli o 47% więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.
Ceny mieszkań, które są dziś na nominalnym poziomie z 2006 roku przestały spadać. To czas by pomyśleć o zakupie, także w celu inwestycyjnym Inwestowanie pieniędzy w akcje, czy złoto nie jest zbyt pewną lokatą kapitału.
Oferta deweloperów nie jest bynajmniej równomiernie rozłożona na terenie całego miasta, co jest warunkowane czynnikami takimi jak dostępność terenów pod zabudowę, ale również atrakcyjność lokalizacji dla potencjalnych nabywców. W dużym stopniu na wielkość oferty rynku pierwotnego w danej dzielnicy wpływa także jej geograficzna rozpiętość. W których dzielnicach klienci nie mogą narzekać na mały wybór, a wręcz często mają dylematy związane z liczbą możliwości?
Na koniec III kw. 2012 r. na katowickim rynku pierwotnym oferta mieszkaniowa koncentrowała się w 24 projektach deweloperskich i obejmowała 1 085 mieszkań. Na skutek odnotowanej sprzedaży wielkość całkowitej oferty nieco spadła w porównaniu ze stanem z czerwca br. pomimo iż w III kwartale wprowadzono na rynek mieszkaniowy jedną nową inwestycję. Oferta mieszkań gotowych do odbioru na pierwotnym rynku mieszkaniowym Katowic obejmuje 416 lokali, co stanowi 38% całkowitej oferty.
Od stycznia 2017 roku szykują się kolejne zmiany w warunkach uzyskania kredytów hipotecznych. Tym razem wzrośnie stawka wkładu własnego. Od nowego roku będzie wynosiła ona 20% wartości całego mieszkania.
Spółka celowa z Grupy Unidevelopment S.A. zawarła umowę warunkową na zakup nieruchomości, na której planuje zrealizować wielorodzinne osiedle mieszkaniowe.
Rządowy program „Mieszkanie dla Młodych”, polegający na dofinansowaniu wkładu własnego niezbędnego przy zakupie domu lub mieszkania, w województwie podlaskim cieszy się umiarkowanym zainteresowaniem.
Na rynku nieruchomości widać nową tendencję. Najbogatsi inwestorzy odchodzą od kupowania powierzchni usługowych w ścisłym centrum i odkrywają potencjał bardziej oddalonych dzielnic miasta. Liczy się cena i dobra komunikacja.
Sytuacja na rynku mieszkaniowym w Polsce jest stabilna. Podaż mieszkań jest duża przy nie słabnącym popycie. Mieszkania kupowane są nie tylko do użytku prywatnego, ale również w celach inwestycyjnych, pod wynajem lub do dalszej sprzedaży. Ze względu na niskie stopy procentowe na lokatach i obligacjach nie dziwi, że inwestorzy szukają innych możliwości alokacji nadwyżki kapitału.
Boom na Nadodrze trwa w najlepsze i z całą pewnością zasłużenie. Żaden inny zakątek Wrocławia nie ma takiego potencjału - lokalizacja w sercu miasta w połączeniu z unikalnym klimatem i architekturą daje mieszankę godną najbardziej stylowych światowych metropolii. Inwestycja, która niebawem wpisze się w krajobraz dzielnicy - pod adresem Kurkowa 14 - w żadnym stopniu nie ustępuje ambitnym wzorcom z zachodnich stolic.
Klienci, którzy zdecydowali się nabyć mieszkanie na rynku pierwotnym, stają przed wyborem - wykończyć mieszkanie na własną rękę, czy też skorzystać z pomocy architekta wnętrz lub usługi wykończenia pod klucz, oferowanej przez dewelopera. Jakie argumenty przemawiają za każdym z tych rozwiązań, co warto wiedzieć zanim wybierzemy którąś z opcji?
Planując zakup własnego lokum należy przede wszystkim zabezpieczyć się przed nieoczekiwanymi wydarzeniami. Dlatego warto szukać oferty deweloperów, którzy posiadają doświadczenie i stabilną pozycję rynkową.
Rewolucyjne zmiany w programie Mieszkanie dla Młodych wywołały poruszenie na rynku mieszkaniowym. Objęcie nim mieszkań z rynku wtórnego sprawia, iż deweloperzy zyskali konkurencję. Jak bardzo powinni się jej obawiać?
Stan „pod klucz” to rozwiązanie, na które osoby inwestujące w nowe mieszkanie decydują się coraz częściej. W modelu tym, w odróżnieniu od standardu deweloperskiego, który wymaga dodatkowego nakładu pracy, otrzymujemy całkowicie wykończone pomieszczenia, do których można się wprowadzić, przyjeżdżając jedynie z walizką.
Choć rządowy program dopłat do kredytów na zakup nieruchomości ma swoich przeciwników, nie da się ukryć, że pomógł tysiącom rodzin w zdobyciu własnego „M” czy przy budowie domu. Na progu istotnych zmian w zasadach programu „Rodzina na Swoim” warto pokusić się zatem o krótkie podsumowanie.