Dobre warunki gospodarcze sprzyjają inwestowaniu w nieruchomości handlowe. W lipcu w budowie znajdowało się ponad 600 tysięcy metrów kwadratowych tego typu powierzchni. Co warte podkreślenia, aż 90% z tego zasobu to parki handlowe i centra convenience, powstające w średnich i małych miastach – wynika z najnowszego raportu firmy doradczej JLL.
Bitwa o grunty inwestycyjne toczy się nadal, a brak atrakcyjnych aktywów jest coraz dotkliwiej odczuwalny. Dotyczy to wszystkich dużych miast w Polsce. Od dawna ziemia pod inwestycje nie jest już nigdzie łatwo dostępna.
Rynek biurowy przechodzi dziś wyraźną transformację, która zmienia zarówno oczekiwania najemców, jak i strategię właścicieli budynków. Firmy coraz częściej ograniczają metraż, ale jednocześnie poszukują biur oferujących wysoką jakość przestrzeni, dobrą lokalizację i środowisko sprzyjające współpracy. W odpowiedzi właściciele i zarządzający rozwijają budynki tak, aby oferowały znacznie więcej niż tylko miejsce do pracy. Najlepsze obiekty biurowe nie pustoszeją już po godzinie 17:00, ale coraz częściej stają się wielofunkcyjnymi środowiskami pracy i spotkań. W realizacji tej zmiany coraz większą rolę odgrywają także technologie z obszaru proptech.
Wynajem nieruchomości w Polsce od lat budzi wiele wątpliwości prawnych, a jedną z najczęstszych decyzji, przed jakimi stają właściciele mieszkań, jest wybór odpowiedniej formy umowy najmu. Najem okazjonalny i najem instytucjonalny funkcjonują jako rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo wynajmującego, jednak w praktyce są przeznaczone dla zupełnie różnych grup i odpowiadają na inne potrzeby rynkowe. Niewłaściwy wybór modelu najmu może prowadzić nie tylko do nadmiernych formalności, ale również do realnych problemów organizacyjnych i prawnych w trakcie trwania umowy.
Zapowiedź nowego rządowego programu „Pierwsze Mieszkanie” wywołała niemałe poruszenie. Na rynku nieruchomości zagościł optymizm. Dla młodych Polaków to szansa na realizację marzeń o własnym lokum. Program ma wystartować w lipcu, ale już dziś deweloperzy czynią pierwsze przygotowania. Czego możemy spodziewać się w najbliższym czasie?
Choć w 2024 obserwowany od lat wzrost cen nieruchomości wreszcie wyhamował, koszty lokali nadal utrzymują się na wysokim poziomie. W efekcie konsumenci coraz częściej decydują się na lokalizację poza granicami miast, gdzie mogą sobie pozwolić na znacznie większe mieszkania, a nawet domy. Coraz popularniejsze stają między innymi zakupione bezpośrednio od dewelopera segmenty w zabudowie szeregowej, których ceny niejednokrotnie są zbliżone do mieszkań o mniejszym metrażu w centrach miast.
Duża konkurencja na rynku nieruchomości sprawia, że jednym z czynników decydujących o zakupie domu czy mieszkania jest doświadczenie dewelopera. To, ile lat działa na rynku, jakie inwestycje zrealizował, a przede wszystkim jaka jest opinia klientów, staje się argumentem decydującym o wyborze.
W świecie, w którym o każdy biurowiec chce być „zielony”, V Tower pokazuje na to twarde dane. Ślad węglowy zmniejszony o 85%, 23 000 ton CO₂ i 40% redukcji emisji operacyjnych.
Zmiana trendów na rynku nieruchomości komercyjnych determinowana jest przez dynamicznie zmieniające się środowisko i zwyczaje osób zarówno w kontekście pracy, jak i życia prywatnego. Starsze budynki biurowe często nie przystają do wymagań współczesnych użytkowników powierzchni oraz uwarunkowań rynkowych takich jak: wielkość popytu na powierzchnie biurowe ze strony firm, obecność funkcji komplementarnych takich jak funkcje handlowe, restauracyjne, rozrywkowe, czy też usługowe, jakość powierzchni w tym jakość powierzchni wspólnych, czy też wymogów związanych z ESG. Ze względu na zmiany rynkowe i kształt popytu na biura ewoluuje również podejście instytucji finansujących: śródmiejskie, dobrze przemyślane projekty mixed-use mogą liczyć na finansowanie na atrakcyjnych warunkach.
Nie istnieje coś takiego jak najlepszy czas na inwestowanie w nieruchomości.
Nowy rok to czas nowych początków i postanowień. Marzenia o własnym M wciąż znajdują się na szczycie list priorytetów wielu Polaków. Jednak czy w obliczu obecnej sytuacji rynkowej – drożejących nieruchomości, wciąż wysokich stóp procentowych czy braku rządowego programu kredyt 0% realizacja tych planów w 2025 roku będzie możliwa? Sprawdzamy!
Sytuacja na rynku nieruchomości ostatnio jest bardzo dynamiczna. Od rekordowych wyników sprzedażowych, których nie zatrzymała w ubiegłym roku pandemia koronawirusa, po zupełnie nową rzeczywistość kreowaną – czy tego chcemy, czy nie – przez wojnę w Ukrainie. Nie zmienia się fakt, że podaż nowych mieszkań zapewniają deweloperzy. Z przedstawicielami biur rozmawiamy o tym, za co klienci cenią ich obsługę i w czym rynek pierwotny przewyższa wtórny. Warto podkreślić: mieszkania wciąż się sprzedają.
Konsumenci wybierają tradycyjne zakupy przede wszystkim po to, by zobaczyć produkt na żywo - wskazuje tak 6 na 10 osób. Decydujemy się na nie również wtedy, gdy chcemy sprawdzić jakość produktu, zależy nam na czasie lub mamy ograniczone zaufanie do zakupów online, takie wnioski płyną z badania CBRE „Nowy konsument, nowe centra handlowe”. Galerie najczęściej odwiedzają osoby z pokolenia Z - trzy czwarte z nich pojawia się w centrach przynajmniej dwa razy w miesiącu.
Ponad 262 mln zł EBIDTA oraz 3,3 miliarda złotych to obecna wartość aktywów tworzących portfolio DL Invest Group, jednego z najszybciej rozwijających się polskich deweloperów i inwestorów. Na lata 2024 i 2025 spółka planuje kolejnych 16 projektów deweloperskich, z których cześć to rozbudowy obiektów na istniejącym banku ziemi, a część to przejęcia i nowe realizacje.
Inwestorzy powrócili na rynki Europy Środkowo-Wschodniej (CEE). W pierwszej połowie 2024 roku zawarli oni transakcje o wartości 3,3 mld euro. Kwota ta jest o 41% wyższa niż w tym samym okresie ubiegłego roku i niemal równa wynikowi za cały rok 2023. We współpracy z iO Partners, eksperci JLL przeprowadzili analizę trendów na rynku inwestycyjnym w Polsce i porównali je z wynikami innych krajów z Europy Środkowo-Wschodniej.