Deweloperzy, którzy nie kierują się sentymentami, mają bardziej dostosowaną ofertę do dzisiejszych możliwości kupujących
Polacy wybierają mieszkania pod miastem, uciekając z dużych aglomeracji. Świadczy o tym zwiększająca się z roku na rok popularność domów na obrzeżach miast. Na taką alternatywę decydują się również poznaniacy, którzy wybierają podmiejską ciszę i spokój z dala od wielkomiejskiego zgiełku, hałasu.
Na rynku zapanował dobry czas dla branży deweloperskiej. Deweloperzy mówią o wzroście popytu na mieszkania i większym zainteresowaniu rynkiem pierwotnym w stosunku do wtórnego.
Do głównych czynników, które należy rozpatrzyć w pierwszej kolejności poszukując nowego mieszkania należą cena i lokalizacja. To, które z nich ma decydujące znaczenie dla osób kupujących nowe lokale mieszkalne, można sprawdzić wyznaczając najpopularniejsze rejony miast.
Przeciętna polska rodzina w IV kwartale minionego roku na obsługę kredytu przeznaczonego na zakup nieruchomości na rynku pierwotnym musiała przeznaczyć mniej niż w III kwartale 2012 r.
Frank, euro, złoty… dzisiaj kredytobiorcy nie mają już takich dylematów, ponieważ obecnie zaciągnięcie kredytu hipotecznego w walucie obcej jest prawie niemożliwe. Zgodnie z intencją KNF, o kredyty walutowe mogą ubiegać się osoby zarabiające w walucie.
Przy wyborze inwestycji, która ma być w przyszłości ostoją dla rodziny, klient kieruje się wieloma czynnikami. Najczęściej znaczenie ma cena za metr kwadratowy i atrakcyjna lokalizacja, młodzi ludzie dokonują ostatecznej decyzji przez pryzmat tych dwóch wyznaczników. Modne są też kameralne osiedla.
Zielonogórzanie mają w czym wybierać. W 2015 i 2016 r. na lokalnym rynku nieruchomości tylko przy ulicach Staszica, Moniuszki i Obywatelskiej powstanie łącznie blisko 500 mieszkań, a cena za mkw. nie przekroczy 4000 zł. Także wielkość lokali jest zróżnicowana, najmniejsze mają 33, a największe 119 mkw.
ATAL, ogólnopolski deweloper, rozpoczął sprzedaż mieszkań w nowym projekcie realizowanym w północno-zachodniej części Gdańska, przy ul. Galaktycznej w dzielnicy Osowa. Ofertę wzbogaciły 144 mieszkania, które powstaną w sześciu kameralnych, trzypiętrowych budynkach. Atutami osiedla Galaktyczna są m.in. sąsiedztwo terenów rekreacyjnych i miejskiej infrastruktury, a także bliskość drogowej obwodnicy Trójmiasta. Inwestycja jest objęta autorskim programem dewelopera „Decyzja na raty”, który m.in. umożliwia rezerwację mieszkania z gwarancją ceny oraz odroczoną do września finalizację umowy.
W Łodzi zlokalizowane są aż dwa obiekty z listy największych centrów handlowych w Polsce – Manufaktura (110 000 mkw.) i Port Łódź (103 000 mkw.). Na rynku handlowym w mieście funkcjonuje 15 centrów handlowych o łącznej wielkości ponad 508 000 mkw.
Wielkimi krokami zbliża się termin realizacji nowej siedziby firmy Schindler w Warszawie. Na Służewcu – w warszawskim zagłębiu biurowym – powstanie nowoczesny biurowiec wg projektu pracowni HRA ARCHITEKCI.
W Polsce nadal moc prawną ma podatek od nieruchomości, jednak w znacznej części europejskich krajów, jak również w Stanach Zjednoczonych, obowiązuje podatek katastralny. Co jakiś czas słychać o możliwości wprowadzenia tego typu rozwiązania także nad Wisłą. Jakie byłyby konsekwencje dla sektora nieruchomości oraz inwestorów i zwykłego „Kowalskiego”? Jak wylicza serwis z nieruchomościami tabelaofert.pl, biorąc pod uwagę, iż podatek, podobnie jak u naszych zachodnich sąsiadów Niemców, wynosiłby przykładowo 1% wartości nieruchomości, właściciel 60 metrowego mieszkania w Warszawie zapłaciłby równowartość ok. 7 400 zł rocznie.
Dawne zakłady włókiennicze Karola Wilhelma Scheiblera przeistaczają się w tętniące życiem centrum Łodzi. Liczne rewitalizacje i nowe zagospodarowanie obiektów sprawiają, że Księży Młyn przeżywa swoją drugą młodość.
Jak wynika z oceny analityków dewelopera Atal, w Polsce cały czas rośnie popyt na w pełni wykończone mieszkania, gotowe do zamieszkania od razu po sfinalizowaniu procesu zakupu nieruchomości. Według opinii ekspertów, Polsce dzięki temu coraz bliżej do nieruchomościowych standardów rynkowych Państw zachodniej Europy. Na rodzimym gruncie, trend ten najmocniej jest odczuwalny w Łodzi oraz we Wrocławiu.
Krakowski rynek biurowy pozostaje odporny na wstrząsy, umacniając pozycję lidera wśród miast regionalnych w Polsce. Tylko w I kwartale 2025 r. w stolicy Małopolski wynajęto 56,6 tys. mkw. powierzchni biurowej, a więc o 13 tys. mkw. więcej niż rok wcześniej – wynika z najnowszych danych CBRE. Najbardziej aktywna była branża produkcji oraz komputerowa/hi-tech. Odsetek wolnej powierzchni spada, ale czynsze pozostają stabilne. Według ekspertów atrakcyjność krakowskiego rynku biurowego rośnie i miasto jest w dobrej sytuacji, by wykorzystać nadchodzące możliwości.