W największych polskich miastach szybko rośnie grupa najemców z zagranicy – relokowanych pracowników, ekspertów kontraktowych i studentów, którzy często nie znają ani lokalnego rynku, ani języka. Dlatego o atrakcyjności oferty mieszkaniowej decyduje dziś nie tylko dostępność lokali, ale też przejrzystość zasad i łatwość zawarcia umowy.
Do wyboru mamy wiele możliwości na pomnożenie pieniędzy. Możemy zainwestować w akcje, dzieła sztuki czy nawet kolekcjonerskie alkohole. Alternatywą są również bezpieczne, ale nisko dochodowe bankowe konta oszczędnościowe czy lokaty długoterminowe.
Jak wskazują najnowsze badania, tzw. freelancerów w Polsce wciąż przybywa. Dziś co piąty Rodak wykonuje wolny zawód. Możliwość podjęcia pracy zdalnej niesie za sobą jeden poważny mankament – konieczność samodzielnego zagospodarowania przestrzeni do realizacji projektów.
Nawet najlepiej zaprojektowane, kompaktowe mieszkanie z udogodnieniami nie daje tyle możliwości, co nowy dom, który jeszcze na etapie planów możemy zmieniać razem z deweloperem. Warto wybrać większą przestrzeń i zrealizować swoje pomysły.
Wszystko co dobre szybko się kończy – dotyczy to również sezonu wakacyjnego. By choć trochę osłodzić rzeczywistość i pożegnać lato z uśmiechem Grupa Murapol przygotowała specjalną kampanię promocyjną dla klientów kupujących mieszkanie na własne potrzeby, w której można zaoszczędzić nawet 154 tys. zł! Jeden z czołowych polskich deweloperów oferuje paczkę 299 lokali z atrakcyjnymi pakietami bonusów. Z kolei 27 sierpnia Grupa Murapol organizuje w swoich biurach sprzedaży Mieszkaniowy Dzień Otwarty.
Już tylko dwa miesiące zostały na zakup mieszkania przy niższym, 10-procentowym wkładzie własnym. Tymczasem tylko we wrześniu budżet rządowego programu Mieszkanie dla Młodych zmniejszył się o blisko 94 mln zł. Pośpiech może się nie opłacić, dlatego dowiedz się, jak prześwietlić dewelopera i bezpiecznie kupić mieszkanie.
Globalny kapitał inwestycyjny, poszukujący bezpiecznych opcji na rynkach nieruchomości stawia dziś na mieszkaniówkę.
Wyniki ankiety przeprowadzanej cyklicznie przez NBP wśród przewodniczących komitetów kredytowych w bankach wskazują na zmniejszenie popytu oraz zaostrzenie kryteriów i warunków polityki kredytowej w przypadku kredytów mieszkaniowych.
Okres oszczędzania na mieszkanie zależy nie tylko od ceny wymarzonego „M” czy wysokości naszych zarobków. Istotne jest również to, czy w trakcie gromadzenia środków musimy jednocześnie przeznaczać część wynagrodzenia na wynajem lokalu.
Sytuacja mieszkaniowa w Polsce jest jedną z najgorszych w całej Europie. Jak wynika z „Badania na temat mieszkalnictwa w Polsce” z 2015 r., prawie 2/3 Polaków ma jakieś problemy mieszkaniowe. 52% badanych uważa z kolei, że brak mieszkania i szans na nie to jeden z trzech najważniejszych problemów polskich rodzin.
65 proc. złożonych we wrześniu i październiku wniosków o tegoroczne dofinansowanie zakupu mieszkania w ramach programu Mieszkanie dla Młodych dotyczyło nabycia nieruchomości z rynku wtórnego.
Stolica Dolnego Śląska stwarza dobre warunki do życia, rozwoju zawodowego i edukacji. Warto jednak pamiętać, że jest to miejsce sprzyjające inwestowaniu. Fakt, jak wiele korzyści płynie z przeprowadzki do tego miasta sprawia, że chętnych na wynajem nie brakuje.
Trójmiasto, obok Warszawy, Krakowa i Wrocławia, pozostaje jednym z największych rynków biurowych w Polsce – z zasobami przekraczającymi 1 milion m kw. Podobnie jak w innych polskich miastach, przyrost nowej podaży w regionie wyraźnie spowolnił, a realizowana powierzchnia jest na najniższym poziomie od dwóch dekad. Stabilny popyt i ograniczona nowa powierzchnia mają przełożenie w niskim, względem innych rynków, wskaźniku pustostanów – 12,6%.
Przeglądając oferty deweloperów, od pewnego czasu można odczuć swoiste déjà vu – ceny lokali zbliżyły się, a w niektórych miastach zdążyły już przekroczyć rekordowe poziomy sprzed dekady, kiedy to pęknięcie bańki wywołało na rynku prawdziwą falę recesji.
Program Mieszkanie dla Młodych miał wspierać osoby, które kupują swoje pierwsze mieszkanie. Pomaga jednak głównie nabywcom z dużych miast, bo tam oferta mieszkań kwalifikujących się do programu jest największa. Pojawiło się jednak światło w tunelu.