Jeszcze nigdy nieruchomości nie cieszyły się tak dużym zainteresowaniem nabywców.
Zaawansowane nowinki technologiczne nie są już fanaberią najbogatszych. Technologia nie tyle zmieniła rzeczywistość, co po prostu stała się nową rzeczywistością. Nic więc dziwnego, że zawitała ona również do branży deweloperskiej, a kupujący coraz chętniej wybierają te osiedla, na których nie brakuje rozwiązań smart.
Od początku roku napływają bardzo optymistyczne informacje dotyczące branży deweloperskiej. Trwa złoty okres dla deweloperów, popyt na nowe mieszkania wciąż jest wysoki, a inwestorzy chcąc sprostać tak dużemu zainteresowaniu, rozpoczynają budowę kolejnych inwestycji. W tym celu szukają terenów pod nowe osiedla.
Żaden rynek wynajmu mieszkań nie jest w stanie zaspokoić popytu na lokale, jaki pojawił się wraz z falą uchodźców. Gdyby nie inicjatywa indywidualnych właścicieli mieszkań zapraszających pod swój dach Ukraińców uciekających przed wojną, rząd i organy samorządowe miałyby duży problem za zakwaterowaniem wszystkich potrzebujących.
Zakup mieszkania to inwestycja na lata, która wiąże się z bardzo dużym obciążeniem domowego budżetu. Możemy wspomóc się kredytem hipotecznym, jednak do jego uzyskania niezbędne jest wykazanie się wymaganym wkładem własnym. Co w sytuacji, gdy takich pieniędzy nie posiadamy? Warto wyznaczyć sobie konkretny cel, zrobić analizę domowych wydatków i zacząć sukcesywnie gromadzić potrzebny kapitał.
Mimo coraz większej liczby sygnałów o możliwości zbliżania się odwrócenia trendu na rynku mieszkaniowym, ceny nieruchomości w dużych miastach nadal rosną. Indeks Cen Transakcyjnych notuje najwyższy poziom od blisko 10 lat.
W 2021 r. ceny mieszkań na największych rynkach rosły w dwucyfrowym tempie, bijąc wszelkie dotychczasowe rekordy.
Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, w Poznaniu wzrasta zainteresowanie nieruchomościami z rynku wtórnego, szczególnie tymi zlokalizowanymi w zrewitalizowanych kamienicach.
Rynek nieruchomości Premium w Polsce dynamicznie wzrasta dopiero od kilkunastu lat. Przez dekady jego rozwój hamowały doświadczenia historyczne - zniszczenia wojenne i kilkadziesiąt lat funkcjonowania PRL, gdy w zasadzie nie istniał. Obecnie to dynamicznie rosnący sektor nieruchomości o wiele bardziej odporny na kryzysy i spowolnienia gospodarcze od innych gałęzi tego rynku.
Większość młodych Polaków czeka od kilku do nawet kilkunastu lat zanim rozpocznie samodzielne życie. W rodzinnym domu mieszka ponad 73% osób w wieku od 18 do 25 lat oraz 42% w wieku do 30 roku życia[1].
Jak pokazuje raport Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, coraz więcej gdańszczan decyduje się na kupno mieszkania pod wynajem.
Najnowsze dane ZBP potwierdzają ożywienie na rynku nieruchomości. Sprzedaż kredytów hipotecznych w II kw. 2015 r. okazała się lepsza w stosunku do poprzedniego kwartału, a także do analogicznego okresu ubiegłego roku.
Pierwszy raz w historii pojawiły się oferty kredytów hipotecznych w złotych z oprocentowaniem niższym niż 4%. Zdolność kredytowa zamożnej rodziny wzrosła od września 2012 r. o prawie 100 000 zł.
Świadomość ekologii już na stałe zagościła w naszym życiu. Mają to na uwadze także deweloperzy, którzy wznoszą budynki oparte na ekologicznych rozwiązaniach. Są one nie tylko przyjazne dla środowiska, ale pozwalają również na obniżenie rachunków.
Zarabiając na poziomie średniej krajowej pożyczymy na mieszkanie 190 tys. zł. Raty spłaty w najbliższym czasie będą maleć, bo spadają stopy procentowe Dobrą wiadomością dla osób chcących zaciągnąć kredyt hipoteczny jest to, że rośnie zdolność kredytowa potencjalnych klientów banków.