Postępująca urbanizacja i „rozlewanie się miast” zdecydowanie przyczyniają się do zatruwania powietrza, którym oddychamy. Jak wynika z danych Europejskiej Agencji Środowiska, każdego roku w Polsce przedwcześnie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera ponad 45 tys. osób, a niektóre źródła podają, że faktyczna liczba jest dwukrotnie wyższa.
Budynki, zarówno mieszkalne, jak i biurowe, mają potencjał, aby przygotować grunt pod przypadkowe spotkania i interakcje społeczne, wspierając w ten sposób budowanie społeczności i wpływając na tkankę naszej kultury.
Popyt na mieszkania z rynku pierwotnego nie maleje. Deweloperzy wciąż odważnie inwestują w nowe przedsięwzięcia. Czy dołączenie do programu mieszkań z rynku wtórnego ostudzi ich zapał? Zapytaliśmy poznańskie biura sprzedaży o zmiany, które już niebawem wejdą w życie.
Bycie deweloperem mieszkaniowym wiąże się z koniecznością śledzenia obowiązujących trendów z różnorodnych dziedzin: designu, architektury czy rozwiązań ekologicznych. Nie wolno jednak nigdy zapominać o tym, że przy realizacji inwestycji mieszkaniowej prócz zastosowania m.in. modnych czy nowatorskich propozycji architektonicznych należy przede wszystkim zaoferować klientom projekt realnie zaspokajający ich potrzebę komfortowego użytkowania powierzchni mieszkalnej na co dzień.
Rewolucyjne zmiany w programie Mieszkanie dla Młodych wywołały poruszenie na rynku mieszkaniowym. Objęcie nim mieszkań z rynku wtórnego sprawia, iż deweloperzy zyskali konkurencję. Jak bardzo powinni się jej obawiać?
4 sprawdzone sposoby, jak uchronić się przed problematycznym lokatorem
Spadek stóp procentowych i zmiany w programie MdM korzystnie wpłyną na sprzedaż mieszkań i zwiększą dostępność kredytów dla rodzin – ocenia Polnord. W tym roku deweloper odnotowuje bardzo dobre wyniki sprzedaży.
Z danych Eurostatu wynika, że 84,2% Polaków mieszka we własnych mieszkaniach. Trend w wielu krajach europejskich wskazuje jednak na rosnące znaczenie najmu. Widać to również w Polsce. Z danych CBRE wynika, że we wrześniu 2020 r. w największych polskich miastach 28% mieszkańców wynajmowało mieszkanie.
Nadchodzące zmiany w programie Rodzina na swoim spowodują wzrost popytu na mieszkania, których ceny nie przekroczą nowych limitów.
Na początku bieżącego roku inwestorzy na rynku nieruchomości odzyskali optymistyczne nastawienie po pandemii COVID-19 – wynika z właśnie opublikowanego raportu „Deloitte Real Estate Confidence Survey for Central Europe – rynek nieruchomości o perspektywach sektora”. Do największych wyzwań sami deweloperzy zaliczają rosnące koszty budowy – takiego zdania jest aż 40 proc. respondentów. Dane rynkowe pokazują zaś, że wciąż rośnie zapotrzebowanie na nowe mieszkania. To pokłosie wojny na Ukrainie i szansa na dużą stopę zwrotu z inwestycji dla kupujących nowe lokale, szczególnie w większych miastach Polski. Ale nie tylko.
Spadek stóp procentowych i zmiany w programie MdM korzystnie wpłyną na sprzedaż mieszkań i zwiększą dostępność kredytów dla rodzin – ocenia Polnord. W tym roku deweloper odnotowuje bardzo dobre wyniki sprzedaży.
Wzrost uprawnień regulatora, instytucja tajemniczego klienta czy też wprowadzenie tzw. decyzji tymczasowych – to zmiany w ustawie o Ochronie Konkurencji i Konsumentów, które budzą uzasadnione obawy deweloperów.
Jasne domy na wrocławskich Kowalach, w sąsiedztwie Kanału Żeglugowego, na działce przy ulicy Bocianiej. To osiedle BO, którego siłą i wyróżnikiem jest zieleń stanowiąca 50% projektu, wspólna osiedlowa przestrzeń sprzyjająca integracji oraz odpowiedzialne rozwiązania z poszanowaniem zasobów.
Początkiem 2015 r. weszły w życie zmiany dotyczące kredytów hipotecznych. Z jednej strony niekorzystne dla kredytobiorców podwyższenie kwoty wkładu własnego do 10%, z drugiej modyfikacja programu Mieszkanie dla Młodych.
W Polsce od lat rodzi się coraz mniej dzieci, a młodzi dorośli odwlekają decyzję o założeniu rodziny. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy są wysokie ceny mieszkań, które uniemożliwiają usamodzielnienie się. Budownictwo modułowe może rozwiązać problemy z niewielką dostępnością domów.