Liczba osób w gospodarstwie domowym, miesięczny dochód kredytobiorców, ale też powierzchnia kupowanej nieruchomości to przykładowe kryteria, które będą uwzględnione w programie #naStart. W drugiej połowie lipca rząd opublikował kolejną wersję projektu preferencyjnych kredytów z dopłatami.
Rynek nieruchomości zmienia swój charakter. Po okresie hossy, widać symptomy spowolnienia. W wielu miastach ceny mieszkań przestały rosnąć lub wzrosty są marginalne. Kilka z nich opiera się jednak tym trendom.
Jednym z ważniejszych elementów w procesie zakupu nieruchomości są negocjacje z deweloperem, w wyniku których można zaoszczędzić sporą sumę lub zyskać inne korzyści. Takie pertraktacje okazują się szczególnie skuteczne w czasie, gdy oferta na rynku jest szeroka, a popyt utrzymuje się na niższym poziomie. Oto 5 praktycznych wskazówek, które pomogą w efektywnych rozmowach na tym polu.
Kupno pierwszego mieszkania to dziś spore wyzwanie finansowe. GUS raportował, że w IV kw. 2024 średnia cena 1 m² mieszkania w Polsce wyniosła 7162 zł . To ok. 360-400 tys. zł za 50-60 m², co oznacza, że 20% wkład własny wynosi blisko 70–80 tys. zł. Jednocześnie raporty rynku kredytowego pokazują, że przeciętny singiel może otrzymać obecnie kredyt hipoteczny rzędu ok. 385-480 tys. zł (zależnie od źródła dochodu), a bezdzietna para – ok. 500-625 tys. zł . Widać więc wyraźnie, że im szybciej zaczniemy odkładać na mieszkanie, tym łatwiej będzie je kupić.
Rynek instytucjonalnego najmu mieszkań w Polsce dopiero raczkuje, ale jego wzrost może być dynamiczny. Z badania CBRE „European Investors Intentions Survey 2024” wynika, że 24 proc. inwestorów w Europie Środkowo-Wschodniej rozważa inwestycje w sektorze mieszkaniowym. Obecnie lokale na wynajem instytucjonalny stanowią 1 proc. zasobu mieszkaniowego w sześciu największych miastach w kraju. Rozwojowi rynku sprzyjają rosnące potrzeby mieszkaniowe Polaków. Jak wskazują eksperci CBRE, liczba gospodarstw domowych w największych miejscowościach w kraju w ciągu najbliższych 5 lat wzrośnie średnio o 1,7 proc., a w Warszawie nawet o 3,2 proc. Silne podstawy wzrostu mają także sektory domów studenckich i mieszkań dla seniorów.
Budowanie i remonty budynków komunalnych w centrach miast i najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach to z jednej strony wspieranie obywateli, a z drugiej często także kupowanie elektoratu kosztem społeczeństwa. Wywołuje to kontrowersje ze względu na nieprawdopodobnie niskie czynsze, jakie płacą lokatorzy, a także nierynkowe ceny wykupu mieszkań mimo finansowania ich z budżetu państwa.
Bank Gospodarstwa Krajowego poinformował, że 16 marca br. przestaje przyjmować wnioski o dofinansowanie w ramach programu Mieszkanie dla Młodych na ten rok. To znaczy, że można się będzie ubiegać jedynie o dopłatę w 2017 i 2018 roku, potem MdM zostanie wygaszony.
65 proc. złożonych we wrześniu i październiku wniosków o tegoroczne dofinansowanie zakupu mieszkania w ramach programu Mieszkanie dla Młodych dotyczyło nabycia nieruchomości z rynku wtórnego.
Ruszył nowy program dopłat do budowy domu i kupna mieszkania. W działach sprzedaży lubelskich deweloperów i agencjach nieruchomości wzrasta zainteresowanie nieruchomościami spełniającymi rządowe kryteria. Niestety, ze względu na bardzo niski limit cenowy znalezienie oferty nie należy do najłatwiejszych.
Sektor budowlany wciąż pozostaje jednym z największych emitentów gazów cieplarnianych, a mimo wielokrotnych deklaracji ograniczenia emisji, niewiele się zmienia. Arup, międzynarodowa firma specjalizująca się w zrównoważonej inżynierii i Światowa Rada Biznesu na rzecz Zrównoważonego Rozwoju (WBCSD) przygotowały raport, w którym apelują o zmianę. Organizacje prezentują w nim plan działania opierający się na czterech kluczowych celach i dwunastu konkretnych krokach, które powinny zostać podjęte zarówno przez rządy, jak i branżę. Co musi się wydarzyć, by dekarbonizacja budownictwa przestała być ambicją, a stała się globalnym standardem?
Zainteresowanie ostatnią transzą dopłat w ramach programu „Mieszkanie dla młodych” jest ogromne. Z szacunków Expandera wynika, że pieniądze na wsparcie skończą się zapewne już w pierwszych dniach stycznia. Ci, dla których zabraknie rządowych środków znajdą się w nienajlepszej sytuacji. Będą musieli zaciągnąć zwykły kredyt na kwotę wyższą o utraconą dopłatę, albo stracą wpłacony na mieszkanie zadatek.
Od stycznia zaczną obowiązywać nowe wskaźniki w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”. Faktyczna zmiana będzie jednak dotyczyła jedynie województwa pomorskiego. Co prawda BGK nie opublikował jeszcze nowych wartości, ale z wyliczeń Expandera wynika, że będą one istotnie wyższe niż obecnie.
W piątek, 28 marca, wszyscy chętni będą mogli skorzystać z bezpłatnych porad dotyczących rynku nieruchomości w ramach ogólnopolskiej akcji „Drzwi Otwarte PFRN” organizowanej przez Polską Federację Rynku Nieruchomości z okazji Dnia Pośrednika w Obrocie Nieruchomościami.
Już od 22 miesięcy osoby zamierzające skorzystać z wsparcia państwa przy zakupie pierwszego mieszkania mogły ubiegać się o dofinansowanie wkładu własnego w ramach programu Mieszkanie dla Młodych.
Właśnie wygasa dofinansowanie pierwszych kredytów udzielonych w ramach programu „Rodzina na swoim”.