Pierwszy kwartał 2014 r. wbrew obawom niektórych uczestników rynku (związanym z koniecznością dysponowania przez klientów 5%-owym wkładem własnym) okazał się kolejnym udanym okresem dla większości deweloperów mieszkaniowych.
Z analizy dostępnych nieruchomości inwestycyjnych wynika, że obecnie najwięcej okazji dla osób chcących lokować środki w nieruchomości oferowanych jest na rynku pierwotnym - ponad 60% inwestycji. Są to w 80% domy na obrzeżach dużych aglomeracji. Z kolei na rynku wtórnym są to przede wszystkim flipy, realizowane w dobrych lokalizacjach w centrach miast.
Na rynku nieruchomości hossa trwa w najlepsze. Ceny cały czas idą w górę, nie brakuje chętnych na lokale mieszkaniowe, a inwestorzy chętnie angażują swój kapitał. Gdzie należy szukać przyczyny mieszkaniowego boomu w Polsce?
Przeglądając oferty deweloperów, od pewnego czasu można odczuć swoiste déjà vu – ceny lokali zbliżyły się, a w niektórych miastach zdążyły już przekroczyć rekordowe poziomy sprzed dekady, kiedy to pęknięcie bańki wywołało na rynku prawdziwą falę recesji.
Rynek inwestycyjny od ponad roku walczy ze skutkami pandemii. Pomimo gorszego wyniku wypracowanego w pierwszych trzech miesiącach w porównaniu z ubiegłym rokiem, inwestorzy spodziewają się lepszych kwartałów i ruchu w nieruchomościach. Mają temu sprzyjać poprawa koniunktury gospodarczej w Polsce i na świecie, a także przyspieszenie tempa szczepień, które pozwoli na znoszenie obostrzeń i stopniowy powrót do normalności.
Znakomity rok 2016 na pierwotnym rynku mieszkaniowym nie przełożył się na drastyczne wahania cen. Deweloperzy ostrożnie badają rynek nie chcąc doprowadzić do powstania bański spekulacyjnej. Czy obecny rok przyniesie duże zmiany na rynku nieruchomości?
Dom Development S.A., wiodący deweloper na polskim rynku, opublikował wstępną informację o wynikach za 2013 rok. Sprzedaż Spółki wzrosła w tym okresie do 1605 mieszkań netto, czyli była o 169 mieszkań (ok. 11,8%) wyższa od osiągniętej w 2012 roku.
W Polsce od kilku lat dynamicznie rozwija się segment luksusowych inwestycji. Za atrakcyjną lokalizacją, najlepszą architekturą i długą listą udogodnień kryje się oczywiście znacznie wyższa cena za m2 niż na rynku popularnym. Czy opłaca się więc inwestować w tego typu nieruchomości?
ATAL, ogólnopolski deweloper, rozpoczął realizację projektu Zakątek Dąbie. To kolejna inwestycja dewelopera na mapie Krakowa, która zostanie wybudowana w pobliżu centrum miasta, przy ul. Bajecznej w dzielnicy Grzegórzki. Bliskość Starego Miasta, Kazimierza i Bulwarów Wiślanych sprawiają, że przyszli mieszkańcy będą mieli łatwy dostęp do infrastruktury miejskiej i terenów rekreacyjnych. W projekcie zaplanowano 121 mieszkań ofunkcjonalnych układach i zróżnicowanych metrażach. Ceny za metr kwadratowy zaczynają się od 10 250 zł brutto. Projekt cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem nabywców, wstępną rezerwacją jest już objętych ponad 50% lokali.
Jest szansa na kolejny spadek wysokości rat i zadłużenia kredytów we frankach. Jeśli kurs EUR/CHF przebije poziom 1,15, to w niedługim czasie możemy zobaczyć kurs CHF w na poziomie ok. 3,5-3,6 zł.
Hiszpański Fundusz Azora Europa I sfinalizował transakcję sprzedaży kompleksu biurowego Aquarius Business House we Wrocławiu, który wszedł w posiadanie międzynarodowego funduszu CBRE Global Investors.
Katowice są zaliczane do pierwszej czwórki obszarów najkorzystniejszych pod inwestycje zagraniczne wg badania Business Environment Assessment Study.
Wzrost czynszów za wysokiej jakości powierzchnie przemysłowe w Edynburgu wyniósł w pierwszej połowie 2015 roku ponad 11 proc. i jest najwyższy w Europie. W Polsce opłaty za wynajem magazynów są stabilne – wynika z raportu „Industrial and Logistics Snapshot” opracowanego przez Colliers International.
Kolejne obniżki stóp procentowych powodują, że przeciętne oprocentowanie depozytów jest już o połowę niższe niż rok temu. Jest to więc dobry moment na wybór alternatywnych form inwestowania kapitału, które zapewnią odpowiedni zysk i bezpieczeństwo.
Rządowy projekt „Mieszkanie dla Młodych”, który najprawdopodobniej ruszy w styczniu 2014 roku to dla deweloperów szansa na jeszcze lepsze wyniki sprzedaży. Jednocześnie, zaspokojenie potrzeb beneficjentów programu stanowić będzie dla branży niemałe wyzwanie.