Rynek nieruchomości w Polsce rozwija się intensywnie już od wielu lat. Ceny mieszkań stale idą w górę i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało to ulec zmianie.
Według raportu Metrohouse i Expandera w Gdańsku, Warszawie i we Wrocławiu na rynku wtórnym odnotowujemy rekordowe kwoty za m2 mieszkania. Sytuację na rynku podgrzewa bardzo dobra sytuacja na rynku pracy oraz bardzo tanie kredyty. Średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych z wkładem własnym powyżej 20% jest obecnie najniższe od początku 2016 r.
Przeciętny Polak uczestniczący w transakcji kupna/sprzedaży nieruchomości często zapomina, że oprócz ceny musi ponieść jeszcze inne, dodatkowe koszty. Wysokość tych opłat, na które w głównej mierze składa się danina na rzecz państwa, może w znaczący sposób wpłynąć na łączną kwotę transakcji.
Krótkoterminowy najem mieszkań cieszy się na Podlasiu coraz większym zainteresowaniem. Apartamenty na kilka-kilkanaście dni wynajmują u nas nie tylko przedstawiciele biznesu, ale coraz częściej także turyści.
Najwięcej za mieszkanie muszą płacić studiujący w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Katowicach. Mniej wynajem kosztuje żaków w Szczecinie, Poznaniu i Rzeszowie. Studenci, którzy zgłosili się do pośredników o pomoc w wynajmie wymarzonego lokum, najczęściej szukali mieszkań dwu- i trzypokojowych, położonych w centrum i blisko uczelni.
Nowa generacja najemców w miastach Europy Środkowej i Wschodniej napędza popyt na nowe, profesjonalnie zarządzane mieszkania na wynajem i mieszkania studenckie.
Nie można stwierdzić, że duże powierzchnie mieszkalne są w naszym kraju szczególnie popularne. Nie oznacza to jednak, że tego typu lokale nie znajdują nabywców. Wręcz przeciwnie, te luksusowe i w dobrych lokalizacjach świetnie odnajdują się w swojej niszy.
Mimo podwyżek cen, popyt na mieszkania nie słabnie. Na zakup nieruchomości Polacy masowo wydają swoje oszczędności. Firmy deweloperskie notują rekordowe wyniki sprzedaży, na co duży wpływ mają też inwestorzy, kupujący mieszkania na wynajem. Ponadto, do zakupu zachęcają względnie tanie kredyty hipoteczne.
W obecnym, gorącym czasie przemian rynkowych ekskluzywna powierzchnia w centralnie zlokalizowanych, butikowych biurowcach to dobra opcja dla firm migrujących z dużych, warszawskich obiektów
W tym roku do egzaminu maturalnego przystąpiło 258 tysięcy uczniów. Duża część z nich zdecyduje się na kontynuację nauki od października. To spory stres zarówno dla samych zainteresowanych, jak i dla ich rodziców, którzy będą musieli zapewnić dziecku utrzymanie, często w innym mieście. Jednym z największych wydatków jest niewątpliwie zakwaterowanie.
Łódź przez wielu jeszcze do niedawna uważana za mocno industrialne miasto, niewątpliwie zyskuje na atrakcyjności. Dowodem na to jest m.in. 2. miejsce w rankingu Lonely Planet Best in Travel, wskazującym najciekawsze lokalizacje na świecie do odwiedzenia w 2019 roku. To prestiżowe wyróżnienie nie jest przypadkowe.
W 2019 roku w Polsce oddano do użytku ponad 207 tys. nowych mieszkań. Był to jeden z trzech najlepszych wyników w Europie. W ubiegłym roku za metr kwadratowy mieszkania w naszym kraju trzeba było zapłacić średnio 1 520 euro, a w samej Warszawie 2 115 euro. Dla porównania średni koszt zakupu metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Paryża wynosi niemal 12,9 tys. euro. Jak wynika z dziewiątej edycji raportu firmy doradczej Deloitte Property Index.
Koszty związane z bieżącymi wydatkami związanymi z funkcjonowaniem firmy są najczęściej tak wysokie, że przedsiębiorca każdego miesiąca stara się je zredukować. Okazuje się, że największą ich część generuje wynajem powierzchni biurowych – nie każdy właściciel firmy może przecież prowadzić działalność w prywatnym obiekcie.
Wraz z końcem marca 2017 roku nadszedł czas dostarczenia przez Property Managerów rozliczenia kosztów service charge dla najemców powierzchni komercyjnych.
Transakcja sprzedaży wieżowca Q22, który stoi u zbiegu al. Jana Pawła II i ul. Grzybowskiej w Warszawie, została zamknięta. Nowym właścicielem budynku jest fundusz Invesco Real Estate.