Wybudowane przez Yareal osiedle składające się z 6 domów jednorodzinnych i trzypiętrowego budynku wielorodzinnego otrzymało końcowy certyfikat ekologiczny BREEAM.
Wysokie ceny mieszkań wpływają na ograniczenie zainteresowania inwestorów rynkiem nieruchomości. Nabywcy mieszkań coraz rzadziej lokują nadwyżki finansowe w lokale na wynajem. Tak wynika z analiz sieciowej agencji nieruchomości Metrohouse, która monitoruje wtórny rynek nieruchomości.
Aż dwa miliony starszych osób żyje w Polsce samotnie. Wiele z nich mieszka w niedostosowanych do ich potrzeb, nierzadko za dużych, a przez to niedostatecznie ogrzewanych i generujących inne koszty domach czy mieszkaniach. Przeprowadzka w miejsce, które rzeczywiście by im odpowiadało, jest problematyczna nie tylko ze względu na cenę, ale też brak takich lokali na rynku.
Po wiosennym ożywieniu i lekkim wzroście cen mieszkań, stawki w największych miastach Polski znów zachowują się stabilnie, w okresie wakacyjnym praktycznie nie zmieniły się.
Wyraźnie spada dostępność mieszkań możliwych do kupienia w ramach programu Bezpieczny Kredyt 2%. Najtrudniejsza sytuacja jest w Warszawie, Gdańsku, Krakowie i we Wrocławiu. Jedynie w Katowicach wzrosła pula ofert. Powodem są rosnące ceny mieszkań i wysokie zainteresowanie zakupami.
Budowa najwyższego obiektu biurowego Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii realizowana jest zgodnie z założonym w 2019 r. harmonogramem i budżetem, pomimo opóźnień dostaw, skokowego wzrostu cen materiałów oraz wyzwań tzw. nowej rzeczywistości. Druga wieża w kompleksie .KTW zostanie oddana do użytku na początku 2022 roku.
Od niedawna, najemcy i klienci warszawskiego Atrium Centrum, mogą cieszyć się nowymi, bo pięknie zrewitalizowanymi wnętrzami biurowca. Za projekt i nadzór nad pracami wykończeniowymi odpowiada pracownia JMW Architekci.
Jak wynika z najnowszych statystyk GUS, rynek pierwotny w Polsce zaliczył rekordowe pierwsze półrocze pod względem liczby oddanych do użytku mieszkań.
Stawki najmu nie nadążają za wzrostem cen mieszkań, rośnie też konkurencja. W efekcie rentowność inwestycji w mieszkanie na wynajem spada. Średnio dla największych miast jest to obecnie 5,02 proc. netto w skali roku, podczas gdy jeszcze pół roku temu wartość ta przekraczała 5,3 proc.
Nowy program wsparcia kredytobiorców cieszy się ogromną popularnością wśród klientów starających się o kredyt hipoteczny. Jest odpowiedzią na potrzeby rynku, a dla niektórych jedyną szansą na zakup własnego mieszkania. Jednak, poza wieloma zaletami, program ten niesie za sobą także zagrożenia. W szczególności dla grupy klientów, którzy nie kwalifikują się do programu z dopłatami.
Przekształcenie użytkowania wieczystego w prawo własności jest poważnym problemem zarówno dla właścicieli lokali w budynkach posadowionych na użytkowanym wieczyście gruncie, jak i przedsiębiorców chcących wykorzystywać tego typu nieruchomości w swojej działalności gospodarczej.
Długookresowy i wyraźny wzrost cen mieszkań zawsze jest czynnikiem zachęcającym do odsprzedaży „M” wcześniej kupionego w celach typowo inwestycyjnych. Można sądzić, że pod wpływem doniesień z rynku mieszkaniowego, spora część inwestorów obecnie bierze pod uwagę sprzedaż lokalu. Właśnie dlatego eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili sprawdzić, ile w przypadku odsprzedaży typowego mieszkania mogłaby zarobić osoba, która kupiła taki lokal dwa lata wcześniej.
Według raportu Metrohouse i Expandera w Gdańsku, Warszawie i we Wrocławiu na rynku wtórnym odnotowujemy rekordowe kwoty za m2 mieszkania. Sytuację na rynku podgrzewa bardzo dobra sytuacja na rynku pracy oraz bardzo tanie kredyty. Średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych z wkładem własnym powyżej 20% jest obecnie najniższe od początku 2016 r.
Choć rok do roku notujemy jeszcze wzrost cen mieszkań, w niektórych miastach nawet dwucyfrowy, to pojawiają się już pierwsze sygnały, które mogą wróżyć zbliżanie się końca hossy.
O ile na rynku mieszkaniowym nie widać znaczących zmian cenowych związanych z pandemią, to na rynku kredytów całkiem sporo się dzieje. Polacy zaciągają coraz mniejsze kredyty, a banki po przejściowej blokadzie kredytowej, luzują swoje podejście do kredytobiorców.