Końcówka roku to tradycyjnie czas, w którym wiele osób podejmuje decyzję o zakupie własnego mieszkania. Ten rok może być wyjątkowo udany. Jak podaje Biuro Informacji Kredytowej, we wrześniu 2017 r. banki udzieliły łącznie 16,7 tys. kredytów mieszkaniowych na łączną wartość 3,8 mld zł.
Do końca rządowego programu „Mieszkanie dla Młodych” pozostało 70 dni. Początek 2018 r. to bowiem ostatni moment, w którym będzie można wnioskować o dofinansowanie wkładu własnego przy zakupie nieruchomości na kredyt. Prawdopodobnie środki wyczerpią się w zaledwie kilka dni, w ubiegłych miesiącach, zainteresowanie MdM było bardzo duże.
Kredyty hipoteczne, znowu stosunkowo łatwo dostępne i tańsze niż kiedykolwiek, odmieniły dominujące do niedawna trendy na rynku nieruchomości mieszkaniowych.
Czasy, w których chętnie korzystaliśmy z basenów w ich tradycyjnych, prostokątnych formach, odchodzą powoli w niepamięć.
W kwietniu br. ATAL SA sprzedał aż 72 mieszkania. Ponadto jego klienci w ubiegłym miesiącu dokonali rekordowej liczby, bo aż 119 rezerwacji lokali. Największym zainteresowaniem cieszą się krakowskie i wrocławskie projekty dewelopera.
Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, zarówno ceny ofertowe jak i transakcyjne zanotowały nieznaczne, lecz dosyć zróżnicowane wahania cenowe. Średnia zmiana kwot ofertowych wyniosła -0,5%, transakcje w większości analizowanych miast pozostały natomiast na tym samym poziomie lub nieznacznie wzrosły.
Chcąc ogrzać dom, wybieramy spośród różnych rodzajów paliw, biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw. Dla jednych najważniejsza jest cena, dla innych priorytetem jest bezobsługowość całego procesu ogrzewania, a jeszcze dla innych liczy się przede wszystkim dostępność konkretnego rodzaju paliwa. Dlatego właśnie warto rozważyć ogrzewanie domu gazem płynnym pochodzącym z przydomowych zbiorników.
Nie ma co się oszukiwać – liczba mieszkańców wielkich aglomeracji rośnie z dnia na dzień. Jednak stereotyp mniejszej miejscowości określanej mianem „sypialni” wyraźnie się zmienia. Przedmieścia inwestują w infrastrukturę, a ich przyszli mieszkańcy coraz częściej stawiają na ciszę i spokój z możliwością dobrego dojazdu do hałaśliwej metropolii wtedy, kiedy tego chcą.
Na rynku nieruchomości widać nową tendencję. Najbogatsi inwestorzy odchodzą od kupowania powierzchni usługowych w ścisłym centrum i odkrywają potencjał bardziej oddalonych dzielnic miasta. Liczy się cena i dobra komunikacja.
Od początku 2010 r. do końca marca bieżącego roku średnie ceny mieszkań deweloperskich w Warszawie zanotowały spadek o 8,9%. W Krakowie i Wrocławiu obniżka wyniosła odpowiednio 11,2% oraz 13,4%.
Na budowie OVO Wrocław – futurystycznego kompleksu o wielu funkcjach – fundament jest już prawie w całości gotowy, a obecnie trwa betonowanie stropu nad kondygnacją -2. To na nim powstanie sala balowa i basen. Wizjonerska budowla zaczyna piąć się w górę.
Większość osób zainteresowanych zakupem własnego M z rynku pierwotnego od początku poszukuje mieszkania o małym metrażu. Przyczyna – myśl o ograniczonym budżecie, który mogą przeznaczyć na ten cel. A szkoda, bo właśnie w taki sposób często umykają wyjątkowe okazje na komfortowe i niedrogie mieszkanie.
Camera obscura, słoneczna fontanna czy śruba Archimedesa to tylko niektóre z eksponatów, jakie znajdą się w Parku 12C w Zabrzu. Za jego realizację odpowiada spółka Qumak. Zleceniodawca – Muzeum Górnictwa Węglowego zapłaci za niego prawie 8 mln zł.
Od połowy ubiegłego roku zainteresowanie zakupem mieszkań nie słabnie. Motorem sprzedaży nie jest, jak by się mogło wydawać, wejście w życie nowego programu dopłat, bo niewielka cześć oferty deweloperów mieści się w limitach cen, które są w nim narzucone.
Powierzchnie handlowo-usługowe sprzedają się już na wczesnych etapach budowy osiedli deweloperskich. Nic dziwnego, bo takie inwestycje mogą przynieść nawet 15 proc. stopę zwrotu kapitału w skali roku.