Ogólnopolska sieć biur Freedom Nieruchomości pozyskała kapitał na technologię, rozwój struktur sieciowych, budowę własnej linii pośrednictwa finansowego oraz marketing i promocję marki. Strategiczne partnerstwo z liderem węgierskiego rynku nieruchomości i pośrednictwa kredytowego - spółką Otthon Centrum - umożliwi zwiększenie udziału w rynku i umocnienie pozycji lidera.
Mimo sytuacji pandemicznej i niskiej aktywności najemców w I poł. 2021 r., popyt na biura w Łodzi w skali całego roku utrzymał się na poziomie przekraczającym 51,5 tys. m2. Według danych Colliers, wiodącej firmy doradczej na rynku nieruchomości komercyjnych, blisko 70% transakcji na łódzkim rynku najmu stanowiły renegocjacje.
Eksperci JLL, lidera doradztwa branży nieruchomości w Polsce, podsumowują ostatni kwartał 2022 roku dla sektora biurowego na rynku warszawskim oraz przedstawiają prognozy na najbliższe miesiące.
Po kilkumiesięcznym zastoju związanym z pandemią, kiedy to inwestorzy wstrzymywali się z wydatkami oraz decyzjami o ekspansji i rozbudowywaniu portfolio, nadszedł moment zwiększonej aktywności na rynku gruntów inwestycyjnych.
Ubiegły rok w branży nieruchomości zostanie najprawdopodobniej zapamiętany jako okres hossy, wzrostu i szeroko pojętej prosperity. Rok 2022 maluje się jednak dwojako. Z jednej strony możliwy jest powrót do zrównoważonego rynku, spokojniej rosnących cen i wyhamowania rozpędzonego boomu sprzedażowego, z drugiej jednak pojawiają się symptomy kolejnych wzrostów.
Drugi rok trwania pandemii COVID-19 przyniósł kontynuację ewolucji rynku biurowego. Pomimo, że część firm wciąż opracowuje strategie dotyczące modelu pracy, na rynku widoczna jest aktywność najemców. Eksperci Colliers przygotowali zestawienie najważniejszych wydarzeń w mijającym roku, a także prognozy na 2022 r.
W pierwszym półroczu bieżącego roku w Trójmieście i Poznaniu wynajętych zostało więcej powierzchni biurowych niż w tym samym okresie w latach poprzednich
Według szacunków, w ciągu ostatnich 2 lat ceny mieszkań wzrosły w wybranych miastach o ok. 1/3 lub więcej. W stolicy od stycznia do lipca tego roku metr kwadratowy podrożał nawet o 1 tys. złotych. Eksperci prognozują, że część metropolii osiągnie do końca br. wynik ponad 20% większy w relacji rocznej. Mimo znacznych wzrostów, nabywców zachęcają tanie kredyty. Ale jeśli te ostatnie podrożeją, to może nastąpić ograniczenie wzrostu cen na rynku nieruchomości, a nawet chwilowy ich spadek.
Polska gospodarka punkt kulminacyjny krótkoterminowego załamania aktywności gospodarczej ma już za sobą.
Mimo iż ceny mieszkań w ostatnim czasie spadają, to stawki za używane, luksusowe apartamenty w atrakcyjnych lokalizacjach trzymają się mocno. Z danych Metrohouse wynika, że w tym segmencie rynek mieszkaniowy najmniej odczuwa spowolnienie, bo ich nabywcy to wąska grupa najbogatszych klientów.
Warszawski wiodący deweloper opublikował wyniki finansowe za pierwsze półrocze br., zgodnie z którymi w tym okresie osiągnął 103,1 mln zł przychodów oraz 0,5 mln zł zysku netto.
Trwająca od dwóch lat pandemia, niepewność w gospodarce, wzrost inflacji i brak alternatyw dla inwestowania kapitału, to wszystko przełożyło się na wzrost zainteresowania inwestycjami na rynku nieruchomości luksusowych. O sytuacji w segmencie nieruchomości premium, podsumowaniu mijającego roku i prognozach na najbliższą przyszłość rozmawiamy z Małgorzatą Nowodworską, dyrektor sprzedaży i marketingu Angel Poland Group i prezeską krakowskiego oddziałku Polskiego Związku Firm Deweloperskich, a także zwyciężczynią konkursu Top Woman in Real Estate.
Nowe badania Knight Frank wskazują, że ceny luksusowych nieruchomości mieszkaniowych będą rosły szybciej niż przewidywano zaledwie sześć miesięcy temu. Sydney jest liderem prognoz Knight Frank dotyczących cen luksusowych nieruchomości mieszkalnych w 2021 roku, a ceny mają tam wzrosnąć jeszcze o 10% w ciągu roku.
W pierwszym półroczu 2020 r. absorpcja powierzchni biurowej w stolicy wyniosła 86 tys. mkw. - o 5% więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku.
Rynek wynajmu mieszkań nie będzie już taki sam. Kolejne uczelnie donoszą o zajęciach prowadzonych w systemie hybrydowym, a to przecież studenci zasilają grupę najemców mieszkań. Jakie są możliwe następstwa obecnej sytuacji?