Zainteresowanie ochroną środowiska i tematyką proeko nie przechodzi bez echa również w branży budowlanej. Rozwiązania przyjazne środowisku stają się coraz bardziej popularne. Według badania przeprowadzonego przez Otodom i Kantar, 8 na 10 osób, wybierając mieszkanie, zwraca uwagę na aspekty ekologiczne. Najnowszy raport wyraźnie pokazuje, że świadomość klientów rośnie i oczekują oni od nowej inwestycji nie tylko odpowiedniego rozkładu mieszkania czy funkcjonalnych wnętrz. Co jest ważne dla kupujących mieszkanie
Akademia Najemcy Walter Herz, której formuła oparta jest na praktycznych warsztatach, podczas których uczestnicy wymieniają poglądy i doświadczenia związane z segmentem komercyjnym rynku nieruchomości w Polsce, ma już na swoim koncie dwa cykle warsztatów.
Roczna sprzedaż nowych mieszkań na sześciu największych rynkach przekroczyła 53 tys., a zaledwie 19% r/r spadek w dobie pandemii jest wynikiem wyjątkowo dobrym. Utrzymanie poziomu cen sprawiło, że pod względem wartości sprzedaży rok ten był porównywalny z dobrymi latami hossy.
Osoby, które chcą zamieszkać w nowym mieszkaniu jeszcze w obecnym roku, powinny intensywnie rozpocząć poszukiwania, tym bardziej, że nowych lokali w okresie styczeń-sierpień oddano mniej niż rok temu.
Mieszkania z antresolą to jedna z ciekawszych propozycji w ofercie deweloperów. Potencjał aranżacyjny takich mieszkań drzemie w każdym metrze kwadratowym, a katalog możliwości dekoracyjnych, ogranicza jedynie wysoki na kilka metrów sufit.
Nabywcy mieszkań w dużych miastach są przyzwyczajeni do bajecznie wysokich cen wystawionych do sprzedaży lokali. Przeciwwagą do metropolitalnej drożyzny mogą być mieszkania w mniejszych miastach i miejscowościach. Ich cena nie przekracza często nawet 100 tysięcy złotych.
Spółdzielnie mieszkaniowe deklarują gotowość do realizacji nowych inwestycji lokatorskich. Problem w tym, że wciąż brakuje systemowych rozwiązań finansowych, które pozwoliłyby im rozpocząć budowę na szeroką skalę.
Stolica Dolnego Śląska stwarza dobre warunki do życia, rozwoju zawodowego i edukacji. Warto jednak pamiętać, że jest to miejsce sprzyjające inwestowaniu. Fakt, jak wiele korzyści płynie z przeprowadzki do tego miasta sprawia, że chętnych na wynajem nie brakuje.
Na rynku gruntów inwestycyjnych zachodzą ostatnio spore zmiany. Oczekiwania ze strony właścicieli działek nadal są wygórowane, ale teraz kupujący skłonni są zapłacić więcej za parcele, które przygotowane są pod budowę wielorodzinnych inwestycji mieszkaniowych. Kiedy do sprzedaży trafia atrakcyjna działka, jest na nią wielu chętnych. Deweloperzy intensywnie poszukują gruntów, bo popyt na mieszkania, stymulowany rządowymi dopalaczami, nie maleje, a rynkowa oferta nowych mieszkań jest coraz skromniejsza.
Już tylko dwa miesiące zostały na zakup mieszkania przy niższym, 10-procentowym wkładzie własnym. Tymczasem tylko we wrześniu budżet rządowego programu Mieszkanie dla Młodych zmniejszył się o blisko 94 mln zł. Pośpiech może się nie opłacić, dlatego dowiedz się, jak prześwietlić dewelopera i bezpiecznie kupić mieszkanie.
Grupa Murapol w ramach nowej akcji „130 mieszkań bez wkładu własnego i z pakietem bonusów w 5 miastach” stawia do dyspozycji klientów kolejną pulę lokali w promocji. Najnowsza kampania jest odpowiedzią dewelopera na rządowy program „Mieszkanie bez wkładu własnego”, który rusza już 27 maja tego roku. Ponadto, w ramach promocji, Murapol dodaje do wyselekcjonowanej puli mieszkań pakiety bonusów, których wartość sięga nawet 108 tys. zł.
Unidevelopment rozpoczął sprzedaż mieszkań w etapie Aquarius na Osiedlu Idea w Radomiu.
Przeglądając oferty deweloperów, od pewnego czasu można odczuć swoiste déjà vu – ceny lokali zbliżyły się, a w niektórych miastach zdążyły już przekroczyć rekordowe poziomy sprzed dekady, kiedy to pęknięcie bańki wywołało na rynku prawdziwą falę recesji.
Większość Polaków nie wierzy, że stać ich na zakup mieszkania, które odpowiadałoby ich realnym potrzebom. Z badania zrealizowanego na zlecenie PFR Nieruchomości w maju 2026 roku wynika, że 55 proc. respondentów nie byłoby dziś w stanie kupić takiego lokalu – nawet biorąc kredyt. To jeden z najmocniejszych sygnałów, że dostępność mieszkań stała się problemem o charakterze strukturalnym.
Na Białołęce zamieszkamy na swoim za 6 tys. zł za metr, a za mieszkanie od dewelopera na Mokotowie zapłacimy ponad 8,5 tys. zł/ m kw.