Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield w oparciu o zbierane przez siebie dane szacuje wartość transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych w pierwszym półroczu 2024 roku na 1,76 mld EUR. To aż blisko 80% wzrost w stosunku do pierwszej połowy 2023 roku. Na rynku widać ożywienie wśród funduszy, w tym inwestorów z polskim kapitałem, a według prognoz Cushman & Wakefield, ten rok ma szansę zamknąć się wolumenem inwestycyjnym o wartości 4 mld EUR.
„Zauważmy na wstępie, że z całą pewnością sama zapowiedź uruchomienia programu wywarła już wpływ na zachowanie uczestników rynku. Pewna, choć naszym zdaniem niewielka część nabywców mogła zrezygnować z zaciągnięcia kredytu za 2% (BK2) a znacząca część wstrzymuje się teraz z zakupem, zwłaszcza z zaciągnięciem kredytu komercyjnego z myślą o skorzystaniu z kredytu #na Start. Bezpośrednim efektem jest zmniejszenie sprzedaży mieszkań w I kwartale 2024 r., która zgodnie z danymi JLL była niższa o 23% kdk i wyniosła na sześciu największych rynkach 11 tys. jednostek.
Wraz z nowym rokiem z definicji nieruchomości związanych z prowadzeniem firmy znika zapis o tzw. „względach technicznych”. Z jednej strony ograniczy to spory dotyczące interpretacji powyższego zwrotu, jednak z drugiej strony – przedsiębiorcy stracą szansę na optymalizację podatkową stosowaną do tej pory w odniesieniu do budynku w złym stanie technicznym.
Kiedy deweloperzy zachodzą w głowę jak zdobyć klienta, oferując mu coraz to nowe promocje i prześcigając się w ciekawych projektach, wielu kupujących bacznie obserwuje nowinki budowlane i poszukuje mieszkania bardziej wymagającego, energooszczędnego.
Kilka tygodni temu weszła w życie tzw. ustawa krajobrazowa, która ma pomóc samorządom uporządkować kwestie reklam w przestrzeni publicznej i wprowadzić lokalny kodeks reklamowy. Pytanie – czy tylko reklamy w centrum oszpecają miasta i utrudniają życie mieszkańcom?
Pokaźne metraże, materiały szlachetne czy może dodatkowe usługi w cenie mieszkania? Co dziś jest wyznacznikiem prawdziwego luksusu na rynku nieruchomości? Popyt w tym segmencie utrzymuje się na wysokim poziomie. Apartamenty nie tracą na wartości nawet pomimo trudniejszych gospodarczo czasów. Jakie trendy rządzą dziś światem luksusowych nieruchomości?
Na budowę domu decyduje się coraz więcej Polaków. Z danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego wynika, że w 2016 roku wydano 82852 pozwoleń na budowę budynków jednorodzinnych, co stanowi ponad 10-procentowy wzrost w odniesieniu do 2015 roku. Jakie domy budują Polacy?
Polska jest drugim po Stanach Zjednoczonych krajem, w którym domy z katalogów cieszą się ogromnym powodzeniem. Szeroki wachlarz projektów czy wysoka jakość wykonania to tylko niektóre z zalet takiego rozwiązania. Co wpływa na popularność gotowych projektów wśród Polaków?
Ostatnie tygodnie to wyczekiwanie ze strony klientów, którzy wahają się nad zakupem mieszkania, bądź domu, ponieważ czekają na konkrety dotyczące nowego programu rządowego. Z drugiej strony, firmy deweloperskie działają pełną parą i rynek jest wręcz przesycony ofertami. W jakim momencie znajduje się rynek i czy to oznacza, że niedługo czeka nas boom mieszkaniowy? Na ten temat wypowiedzieli się przedstawiciele firm deweloperskich.
Największą konkurencją dla wielkomiejskich inwestycji stają się te, położone bezpośrednio pod aglomeracjami. Na podpoznańskim rynku coraz silniejszym konkurentem staje się Zalasewo, które znajduje się tuż obok Swarzędza.
28 czerwca tego roku weszła w życie nowelizacja prawa budowlanego, której zadaniem jest znacznie usprawnić proces budowy.
Od 1 stycznia 2016 r. wzrasta wymagany minimalny wkład własny do kredytu hipotecznego. Będzie wynosił już 15%. Czy wpłynie to na branżę mieszkaniową?
Nowelizacja ustawy to dobra decyzja, a w dłuższej perspektywie skorzystają na tym nie tylko kupujący, ale także deweloperzy i cała polska gospodarka.
Nowe zasady, nowe możliwości. Ukłon państwa w stronę młodych jest coraz większy. Właśnie weszły w życie nowe przepisy dotyczące programu MDM, które regulują m.in. kwestie dostępności mieszkań spółdzielczych i z rynku wtórnego.
Europa Środkowo – Wschodnia notuje duży wzrost popytu na biura, napędzany przez Budapeszt, Pragę i Warszawę.