W 2021 r. ceny mieszkań na największych rynkach rosły w dwucyfrowym tempie, bijąc wszelkie dotychczasowe rekordy.
Pierwsza połowa 2021 r. pokazała, że rynek gruntów inwestycyjnych nie odczuwa wyraźnych skutków pandemii. Od ponad 20 lat nie obserwowaliśmy tak wzmożonej liczby transakcji, jaka ma miejsce od początku tego roku. W najlepszych latach, czyli w 2017-2019, roczny wolumen obrotu gruntami w Polsce nie przekroczył 5 mld zł. W 2021 r. wynik ten udało się uzyskać w ciągu niecałych trzech kwartałów.
Żyjemy w czasach nieustannie zmieniającej się przestrzeni miejskiej. Ma to bezpośredni związek z inwestycjami na ostatnich niezabudowanych nieruchomościach w centrach miast, ale również z coraz częstszymi procesami rewitalizacyjnymi obejmującymi zasłużone miejsca i budynki.
Mimo, iż sytuację branży nieco poprawiły wakacje, w sektorze hotelowym nadal widoczna jest duża niepewność. Branża, która jest jednym z segmentów najbardziej dotkniętych skutkami lockdownów, obawia się ponownego zamknięcia. Przypomnijmy, że w 2020 roku w Polsce wprowadzone zostały najsurowsze ograniczenia dotyczące działalności obiektów hotelowych z wszystkich krajów w Europie.
Mieszkania w stolicy drożeją w zatrważającym tempie. Jak wynika z danych RynekPierwotny.pl zaledwie od stycznia średnia cena za metr kwadratowy nowego mieszkania wzrosła o 13%, z 10 669 zł do 12 069 zł. I choć w ostatnich miesiącach dynamika wzrostu nieco wyhamowała, kwota, jaką trzeba zapłacić za nawet niewielkie, jedno- lub dwupokojowe mieszkanie wciąż może zniechęcać do zakupu w Warszawie.
Według Barometru Metrohouse i Gold Finance aż 31 proc. mieszkań na rynku wtórnym jest nabywanych w celach inwestycyjnych. Wraz z coraz większą konkurencją na rynku najmu właściciele lokali starają się obniżać koszty eksploatacyjne związane z utrzymaniem mieszkania.
Branża hotelarska zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. Bardzo trudno nadążyć za wszystkimi trendami hotelowymi mającymi wpływ na ten dynamicznie rozwijający się biznes. Co nowego w 2020 roku pojawi się na rynku hotelarskim?
Wyjątkowość apartamentów w pałacyku fundacji Heimannów we Wrocławiu to nie kwestia lokalizacji czy wysokiej jakości wykończenia, a historycznego dziedzictwa budynku i specjalnego podejścia do odnajdywania jego piękna z II połowy XIX wieku. Wybrani klienci otrzymają propozycję zakupu jednego z ośmiu stylowych mieszkań. Takie perły to na polskim rynku rzadkość.
Echo Investment zakończyło rewitalizację zabytkowego pałacyku Ogrodów Graua
Deweloper ACCIONA, znany z licznych projektów w Miasteczku Wilanów w Warszawie, umacnia swoją pozycję na rynku ogólnopolskim
Sektor publiczny, w obrębie którego zatrudnionych jest w Polsce przeszło 3 mln osób, staje się coraz silniejszym graczem na rynku nieruchomości biurowych
Podobnie jak podczas światowego kryzysu finansowego, również teraz rośnie liczba firm poszukających oszczędności i przeznaczających część swoich biur na podnajem.
Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to jedna z najważniejszych, o ile nie najważniejsza decyzja finansowa, jaką podejmujemy w życiu. Zobowiązanie najczęściej spłacamy przez dwie, trzy dekady. Nic dziwnego więc, że o środki na zakup mieszkania czy budowę domu starają się przeważnie młodsi kredytobiorcy, którzy pragną zamieszkać na swoim. Niestety, część z nich boi się zrealizować swoje marzenie o posiadaniu „czterech kątów” na własność, a to m.in. przez porady, jakie można znaleźć w sieci.
- Ze względu na trudną sytuację związaną z pandemią koronawirusa na Śląsku, wspólnie z władzami miasta oraz Katowickim TBS, podjęliśmy decyzję o przesunięciu naboru najemców do mieszkań przy ul. Górniczego Dorobku na wrzesień. Chcemy dać wszystkim aplikującym równe szanse i zapewnić maksymalny poziom bezpieczeństwa przy składaniu wniosków, szczególnie tym, którzy zdecydują się na złożenie go w Punkcie Konsultacyjnym przy ul. Młyńskiej – mówi członek zarządu PFR Nieruchomości S.A. Krystyna Wąchała-Malik.
Planowanym terminem uruchomienia rekrutacji do mieszkań powstających w Katowicach przy ul. Górniczego Dorobku jest czerwiec br. Nabór będzie miał charakter dwuetapowy, co oznacza, że przyszli najemcy będą rekrutowani w oparciu o kryteria społeczne przyjęte przez katowicki samorząd, a następnie weryfikowani pod kątem posiadania tzw. zdolności czynszowej.