Rynek mieszkaniowy jeszcze nigdy nie był w tak dobrej formie jak obecnie. Pozytywny trend może jednak zaburzyć nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która może przyczynić się do znacznego zmniejszenia liczby budowanych w Polsce mieszkań.
Najnowsze dane dotyczące rynku nieruchomości informują o kolejnym wzroście cen nowych mieszkań. Może nie jest on tak znaczący jak w poprzednich kwartałach, ale nadal jest zauważalny.
Jak wynika z raportu pt. „ExCEEding Borders: Industrial and Logistics Market in CEE 17”, opracowanego przez Colliers International, międzynarodową kancelarię CMS i Randstad, do najważniejszych wyzwań w sektorze przemysłowym i logistycznym należą dostępność gruntów i nieruchomości w lokalizacjach spełniających oczekiwania.
To będzie rok dalszego wzrostu cen mieszkań i kolejne 12 miesięcy boomu na rynku pierwotnym – przewiduje co drugi pośrednik w obrocie nieruchomościami. Eksperci biorący udział w najnowszym badaniu Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości „Puls Rynku” spodziewają się także wzrostu stóp procentowych, a przez to droższych kredytów hipotecznych (38 proc. pytanych).
Rok 2019 okazał się drugim najlepszym rokiem w historii pierwotnego rynku mieszkaniowego w Polsce. Deweloperzy działający na sześciu największych rynkach sprzedali 65,4 tys. nowych mieszkań i niespodziewanie poprawili wynik sprzed roku.
Zmiany, jakie zachodzą na rynku nieruchomości przyniosą nowych liderów i duże przemiany we wszystkich jego segmentach
Duże ożywienie na rynku deweloperskim w naszym kraju trwa już od czterech lat. Deweloperzy regularnie wyznaczają kolejne rekordy. W pierwszej połowie tego roku poprawili wynik sprzedażowy o jedną czwartą w porównaniu do rezultatu zeszłorocznego. Popyt na nieruchomości jest olbrzymi i stale rośnie. Pomimo rekordowo dużej produkcji firmy nie nadążają z zaspokajaniem bieżących potrzeb.
Na drugim etapie poznańskiej inwestycji Budnex zawisła wiecha. Zgodnie z budowlaną tradycją oznacza to koniec prac konstrukcyjnych. W realizowanym budynku powstanie łącznie 89 mieszkań. Lokale będą gotowe do odbioru w IV kwartale 2019 roku.
Zarząd nieruchomością wspólną to jeden z głównych problemów, przed którymi stają właściciele lokali mieszkalnych.
Nieruchomość to dziś najbezpieczniejsza forma lokowania nadwyżki kapitału. Dość, że wartość mieszkań nie ulega większym wahaniom w czasie, to jeszcze co miesiąc każda nieruchomość przynosi dużo lepszy zysk niż lokata bankowa. Co ważniejsze popyt na mieszkania do wynajęcia wciąż jest bardzo duży.
Wolimy kupić mieszkanie, niż wynajmować – potwierdzają dane Eurostatu. Kupując nierzadko wsparciem jest kredyt. Jak wygląda droga klienta na rynku nieruchomości od decyzji do zamieszkania? Jaki wkład własny trzeba zgromadzić, by wziąć kredyt? Odpowiadają eksperci z biur sprzedaży deweloperów.
Studenci każdego roku stanowią siłę napędową polskiego rynku najmu. Przede wszystkim widoczne jest to w średniej wielkości miastach o tradycjach akademickich, gdzie stanowią znaczącą część wszystkich klientów poszukujących lokali do wynajmu.
Mimo zmian na rynku nieruchomości, popyt na kredyty hipoteczne systematycznie rośnie. W czerwcu zanotowano aż 20-procentowy wzrost przyznanych kredytów w porównaniu z analogicznym okresem sprzed roku. Czy taka tendencja może się utrzymać?
Problemów w branży deweloperskiej nie brakuje. Rosnące koszty wykonawców, drożejące materiały budowlane, mniejsza dostępność gruntów czy skomplikowane procesy administracyjne powodują, że podaż mieszkań powoli wyhamowuje.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w 2018 roku odnotowała rekordowe przychody ze sprzedaży na poziomie 1 654 mln zł (+18% r/r) i rekordowy zysk netto na poziomie 227 mln zł (+19% r/r), który umożliwił Zarządowi rekomendację 9,05 zł dywidendy na akcję z zysku za 2018 rok.