Według raportu KPMG CEE "Property Lending Barometer 2017" aż 60% badanych banków w Polsce liczy na wzrost liczby udzielanych kredytów na inwestycje w nieruchomości. Jak plasuje się rynek mieszkań w zestawieniu i jakie inne sektory są najbardziej atrakcyjne?
Analiza zdolności kredytowej Domu Kredytowego Notus i MarketMoney.pl
Deweloperzy budują we Wrocławiu coraz mniejsze i bardziej kompaktowe mieszkania.
Piętnasty miesiąc z rzędu rosła liczba oddawanych przez deweloperów mieszkań. W ostatnich 12 miesiącach firmy budujące nieruchomości mieszkalne na sprzedaż oddały ich 80,2 tys. – najwięcej w historii. Na bardzo wysokim poziomie utrzymuje się również liczba rozpoczynanych budów i uzyskiwanych pozwoleń.
Czy rynek kredytów hipotecznych ma szansę się ożywić w kolejnych miesiącach tego roku?
Na koniec I poł. 2017 r. całkowita podaż na dziewięciu głównych rynkach w Polsce osiągnęła poziom prawie 9,3 mln m2. W ciągu sześciu miesięcy deweloperzy oddali do użytku ponad 300 tys. m2 powierzchni biurowej, z czego 130 tys. m2 w stolicy.
Rosnące ceny nieruchomości sprawiają, że Polacy zadłużają się na coraz wyższe kwoty. Analitycy wskazują, że ma to również związek z rekordowo niskim poziomem stóp procentowych oraz poprawą ogólnej sytuacji gospodarczej. Co może ostudzić popyt na kredyty mieszkaniowe?
Rośnie liczba rozpoczynanych budów, w górę ruszyły także pozwolenia na budowę, w ujęciu rocznym jedynie w liczbie oddawanych do użytkowania mieszkań GUS raportuje spadki.
Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, zarówno ceny ofertowe jak i transakcyjne zanotowały nieznaczne, lecz dosyć zróżnicowane wahania cenowe. Średnia zmiana kwot ofertowych wyniosła -0,5%, transakcje w większości analizowanych miast pozostały natomiast na tym samym poziomie lub nieznacznie wzrosły.
Mimo zmian na rynku nieruchomości, popyt na kredyty hipoteczne systematycznie rośnie. W czerwcu zanotowano aż 20-procentowy wzrost przyznanych kredytów w porównaniu z analogicznym okresem sprzed roku. Czy taka tendencja może się utrzymać?
Dobra perspektywa kredytobiorców – niższe oprocentowanie i raty spłaty, a zdolność kredytowa większa. Zapotrzebowanie nabywców nieruchomości jest dziś ściśle związane z możliwościami uzyskania przez nich kredytu hipotecznego.
Ostatni kwartał 2012 roku przyniósł zaostrzenie kryteriów udzielania kredytów mieszkaniowych i niemal niezmieniony na nie popyt.
Wzrost przychodów w I kwartale 2013 r. do 54,2 mln zł z 7,3 mln zł przed rokiem: 114 lokali o łącznej powierzchni ponad 7,5 tys. m2 przekazane ich nabywcom, podczas gdy w analogicznym okresie roku ubiegłego było to zaledwie 10 lokali.
Rynek mieszkaniowy w napięciu oczekuje kontynuacji procesu legislacyjnego tzw. ustawy deweloperskiej, meritum której ma stanowić powołanie instytucji Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego (DFG). RynekPierwotny.pl przeprowadził sondę wśród zarządzających czołówką rodzimych firm deweloperskich, z zapytaniem o prawdopodobne skutki zmiany przedmiotowych przepisów.
Przeciętna polska rodzina w IV kwartale minionego roku na obsługę kredytu przeznaczonego na zakup nieruchomości na rynku pierwotnym musiała przeznaczyć mniej niż w III kwartale 2012 r.