Koniec 2016 roku to ostatnia szansa by kupić mieszkanie korzystając z kredytu z niższą kwotą wkładu własnego.
Choć lato nieubłaganie zmierza ku końcowi, to okazje mieszkaniowe w Grupie Murapol cały czas trwają. Mieszkaniowy Dzień Otwarty, który odbędzie się 23 września w biurach sprzedaży w 13 miastach, to zatem świetna okazja, by poznać aktualną promocję dewelopera i wybrać lokal z pakietami bonusów z wrześniowej puli. Doradcy chętnie udzielą odpowiedzi na nurtujące pytania zarówno osobom zastanawiającym się nad zakupem pierwszego, własnego M, jak i klientom inwestycyjnym, szukającym atrakcyjnego sposobu na ulokowanie oszczędności.
Małżeństwo będące w ustroju wspólności majątkowej ustawowej, zaciąga kredyt hipoteczny i kupuje nieruchomość. Po kilku latach dochodzi do rozwodu. Co się dzieje z kredytem? Co z nieruchomością?
Ubiegłoroczne spowolnienie na rynku deweloperskim w dużej mierze związane było z mniejszą dostępnością kredytów hipotecznych i przełożyło się na dominację klientów gotówkowych. W przypadku Poznania ich szczególnie duże znaczenie nie było nowością. Tu od wielu lat udział osób, które przy zakupie mieszkania korzystają przede wszystkim z własnych środków, jest większy niż w innych częściach kraju. Mniejsze uzależnienie od dostępności kredytów przekłada się m.in. na stabilność tego rynku.
Pierwszy raz w historii pojawiły się oferty kredytów hipotecznych w złotych z oprocentowaniem niższym niż 4%. Zdolność kredytowa zamożnej rodziny wzrosła od września 2012 r. o prawie 100 000 zł.
Realia rynkowe nie sprzyjają zakupowi domów, a większość kredytów banki udzielają na mieszkania
Kupno mieszkania to spore wyzwanie finansowe. Od 1 stycznia 2014 możemy liczyć na rządowy program dopłat do kredytów mieszkaniowych, który ułatwi młodym ludziom zakup własnego M.
Wysokie ceny mieszkań, ciągle relatywnie niskie zarobki oraz brak stabilności na rynku pracy sprawia, że decyzję o zakupie „m” odkładamy na lepsze czasy. Tymczasem właśnie teraz sprzyja jej dobra sytuacja na rynku kredytów, których dostępność rośnie i jest taka jak dwa lata temu.
Budowanie i remonty budynków komunalnych w centrach miast i najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach to z jednej strony wspieranie obywateli, a z drugiej często także kupowanie elektoratu kosztem społeczeństwa. Wywołuje to kontrowersje ze względu na nieprawdopodobnie niskie czynsze, jakie płacą lokatorzy, a także nierynkowe ceny wykupu mieszkań mimo finansowania ich z budżetu państwa.
Już 8 miesiąc z rzędu oprocentowanie kredytów hipotecznych w złotych spada. Przeciętnie wynosi już tylko 4,59%. Od września ubiegłego roku rata spadła z poziomu ok. 1900 zł do ok. 1536 zł.
25 maja 2011 na posiedzeniu Komisji Infrastruktury zostało przyjęte sprawozdanie podkomisji zajmującej się rządowym projektem ustawy zmieniającej zasady udzielania kredytów z dopłatami do oprocentowania, w ramach tzw.: programu Rodzina Na Swoim.
Jak pokazują dane Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF), w II kwartale 2012 roku dziewięć firm zrzeszonych w organizacji udzieliło kredytów hipotecznych o łącznej wartości 3,55 mld PLN. Członkowie Związku sprzedali też produkty inwestycyjne za kwotę 1,64 mld PLN. Firmy członkowskie ZFDF zauważają jednocześnie wzrost roli doradców, którzy znają oferty wielu banków i pomagają klientom otrzymać pozytywne rozpatrzenie wniosków kredytowych.
Rok 2012 będzie należał do złotówki. Kredyty walutowe na mieszkania będą zaciągane w sporadycznych wypadkach, ponieważ większość banków wycofuje z oferty takie pożyczki. Dostęp do kredytów hipotecznych w 2012 roku będzie jeszcze mniejszy niż wcześniej. To za sprawą wprowadzenia wszystkich postanowień rekomendacji SII narzuconych instytucjom finansowym przez Komisję Nadzoru Bankowego.
Firma BPI Real Estate Poland, należąca do międzynarodowej grupy kapitałowej CFE z siedzibą w Brukseli, podsumowała swoją działalność na polskim rynku nieruchomości w pierwszej połowie 2023 roku. Belgijski deweloper pomyślnie rozpoczął proces budowy i komercjalizacji dwóch prestiżowych inwestycji - Chmielnej Duo w Warszawie oraz wieloetapowego projektu Cavallia w Poznaniu.
Jeśli w tzw. ustawie frankowej Senat utrzyma obecny zapis mówiący, że banki ponoszą 90% kosztów przewalutowania, to powinien również uszczegółowić ustalenia mówiące o podziale kredytu na dwie części.