Sytuacja na rynku mieszkaniowym w Polsce jest stabilna. Podaż mieszkań jest duża przy nie słabnącym popycie. Mieszkania kupowane są nie tylko do użytku prywatnego, ale również w celach inwestycyjnych, pod wynajem lub do dalszej sprzedaży. Ze względu na niskie stopy procentowe na lokatach i obligacjach nie dziwi, że inwestorzy szukają innych możliwości alokacji nadwyżki kapitału.
W kwietniu ceny mieszkań na rynku pierwotnym i wtórnym urosły kolejny miesiąc z rzędu – czytamy w specjalnie przygotowanym raporcie portali RynekPierwotny.pl i GetHome.pl. Biorąc pod uwagę fakt, iż nie jest to ani pierwsza, ani ostatnia podwyżka, warto już teraz rozważyć zakup mieszkania. Okoliczności są takie, że niemal na pewno nie będzie taniej. A poprzednie lata tylko to potwierdzają.
Mimo sytuacji pandemicznej i niskiej aktywności najemców w I poł. 2021 r., popyt na biura w Łodzi w skali całego roku utrzymał się na poziomie przekraczającym 51,5 tys. m2. Według danych Colliers, wiodącej firmy doradczej na rynku nieruchomości komercyjnych, blisko 70% transakcji na łódzkim rynku najmu stanowiły renegocjacje.
Łódzkie nieruchomości wyróżniają region i to we wszystkich obszarach rynku. Zainteresowanych mieszkaniami przyciąga duży wybór i ceny znacznie niższe niż w niedalekiej stolicy.
Najwięcej za mieszkanie muszą płacić studiujący w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Katowicach. Mniej wynajem kosztuje żaków w Szczecinie, Poznaniu i Rzeszowie. Studenci, którzy zgłosili się do pośredników o pomoc w wynajmie wymarzonego lokum, najczęściej szukali mieszkań dwu- i trzypokojowych, położonych w centrum i blisko uczelni.
Chyba jeszcze nigdy w historii polskiego rynku nieruchomości nie oddziaływało na niego jednocześnie tak wiele istotnych czynników. Formułowanie długoterminowych prognoz dotyczących przyszłości naszego sektora mieszkaniowego i biurowego to obecnie zadanie tylko dla najbardziej wytrwanych graczy.
Milenialsi i pokolenie Z zaczynają dyktować warunki na rynku – także w nieruchomościach. Z badań wynika, że co trzecia osoba chce się przeprowadzić do innego miejsca na świecie. – Problemem dla najmłodszych w zakupie mieszkania staje się brak środków przy jednoczesnej niechęci do wiązania się kredytem i stałą pracą – zwraca uwagę Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji z RRJ Group. Jak to zmieni rynek nieruchomości?
Porównywalny z poprzednimi latami wolumen nowej podaży na łódzkim rynku biurowym w 2022 roku w połączeniu z relatywnie niskim popytem, przyczyniły się do znacznego wzrostu współczynnika pustostanów. Na koniec 2022 roku wyniósł 21% i był najwyższym współczynnikiem pustostanów odnotowanym w miastach regionalnych.
Mniej sprzedanych mieszkań, ale za wyższą cenę. Podwyżki w największych miastach sięgają kilku procent. Tak wygląda rynek nieruchomości wtórnych po pierwszych sześciu miesiącach 2017 roku.
Rok 2016 był kolejnym dobrym rokiem na rynku nieruchomości. Sprzedaż mieszkań od deweloperów w wielu przypadkach była jeszcze lepsza niż w bardzo dobrze ocenianym 2015 roku. Specjaliści prognozują, że hossa na rynku mieszkaniowym utrzyma się również w tym roku.
Oddana do użytku w pierwszej połowie roku nowa podaż na poziomie 117 000 m kw. jest rekordową wartością, do tej pory nienotowaną na tym rynku.
Inwestowanie w nieruchomości to dzisiaj jedna z najbardziej pewnych i opłacalnych form lokowania kapitału pieniężnego. Ekonomiści i eksperci z zakresu efektywnego zarządzania finansami zgodnie twierdzą, że nieruchomości mają większy potencjał inwestycyjny niż złoto i fundusze inwestycyjne.
W ostatnim czasie obserwujemy duże ożywienie na rynku nieruchomości mieszkaniowych w Polsce. Uruchomienie przez rząd programu Bezpieczny Kredyt 2%, wzmożyło popyt na nowe mieszkania, jednak – jak tłumaczą eksperci – podaż spada, przez co nieruchomości w stolicy Dolnego Śląska drożeją. Rekordowo wysokie ceny w centrum sprawiły, że coraz większą popularnością cieszą się lokale na obrzeżach Wrocławia. Jak prezentuje się rynek nieruchomości na Dolnym Śląsku?
Dobra passa na rynku nieruchomości trwa. W samym III kwartale 2016 roku wprowadzono do sprzedaży ponad 14,1 tys. lokali. Licząc od II kwartału 2015 roku, powstało aż 57 tys. mieszkań. Nie jest też tajemnicą, że 2017 rok przyniesie duże zmiany na rynku mieszkaniowym.
Wiosna to zawsze ożywienie na rynku nieruchomości, w połączeniu z wysoką aktywnością deweloperów w poprzednich kwartałach, dało to nowy rekord liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto w ciągu 12 miesięcy. Bardzo blisko historycznych rekordów jest też liczba mieszkań oddanych oraz uzyskanych przez deweloperów pozwoleń.