Z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wynika, że w 2022 roku nie nastąpił gwałtowny spadek uzyskiwanych pozwoleń na budowę nowych mieszkań. W ubiegłym roku wydano ich 59 tys., zaś rok wcześniej niecałe 63 tys. Znacząco spadła jednak liczba rozpoczynanych budów deweloperskich. Różnica rok do roku wynosi aż 20 tys. lokali. Zdaniem ekspertów serwisu tabelofert.pl, deweloperzy wierzą, że obecne problemy rynku są jedynie chwilowe i czekają na poprawę sytuacji gospodarczej.
Decyzja o zakupie mieszkania spędza sen z powiek wielu przyszłym nabywcom. Wizja wysokich kosztów utrzymania nieruchomości czy konieczność podpisania zobowiązania finansowego z bankiem na wiele lat to tylko jedne z wielu obaw, z jakimi borykają się osoby planujące zainwestować w swoją pierwszą nieruchomość. Czego jeszcze się boją?
Eksperci wskazują, że odkładanie w czasie decyzji o zakupie własnego lokum może nas pozbawić nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych w skali roku. Wpływ mają na to m.in. rosnące ceny mieszkań, remontów czy drożejący najem.
W 2020 roku powstało w Polsce ponad 220 tysięcy mieszkań, z czego dwie trzecie zrealizowali deweloperzy. Podobne poziomy realizacji osiągano ostatnio w latach 70. Rynek jest więc chłonny, można uruchamiać wiele projektów równocześnie i sprzedawać je z wysoką marżą. Ale nieruchomości to wymagająca branża. Jej liderami stają się ci, którzy potrafią spojrzeć na rynek z niecodziennej perspektywy. Szansa na to pojawia się wraz z decyzją o digitalizacji głównych procesów w firmie.
Niska zdolność kredytowa i wysokie ceny nieruchomości. Jaki może być rezultat? Słabe możliwości nabywcze klientów. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy sytuacja zmusiła nas do zmiany parametrów poszukiwanego lokum. Jednak niższy bufor dodawany przy obliczaniu zdolności kredytowej daje w końcu nadzieję na własne M.
Inflacja i wysokie stopy procentowe zmniejszyły siłę nabywczą Polaków. Nowe zasady wyliczania zdolności kredytowej podyktowane przez rekomendację KNF przełożyły się na nieco bardziej restrykcyjną politykę banków wobec potencjalnych kredytobiorców.
Łódź – niegdyś zapomniana i traktowana jak sypialnia Warszawy – dziś zyskuje na popularności. To trzecie miasto co do wielkości w Polsce, które zachwyca różnorodnością, ciekawą tkanką miejską, a także przyciąga turystów ze względu na interesujące wydarzenia kulturalne.
Deweloper Proxin ma przed sobą ambitne cele na 2023 rok, a część z nich już realizuje. Wiosną rozpocznie się przekazywanie kluczy nowym mieszkańcom z VII etapu inwestycji Nowe Ogrody oraz projektu Słowackiego 7 w Poznaniu. Proxin pracuje też nad projektem złożonym z kilku budynków apartamentowych na terenie miejscowości Świeradów Zdrój. Śmiało można stwierdzić, że firma nie zwalnia tempa.
Według raportu Cresa Polska „Office Occupier: Rynek biurowy w Warszawie” wolumen transakcji zawartych w pierwszych trzech kwartałach 2021 r. sięgnął ponad 398.100 mkw., co stanowiło 51,2% średniej rocznej z lat 2015-2020.
Deficyt mieszkaniowy w Polsce wynosi kilkaset tysięcy lokali a rynek PRS, pomimo rekordowej liczby wprowadzanych zasobów, wciąż stanowi niewiele ponad 0,1 mieszkań. Jeśli to najem instytucjonalny miałby być odpowiedzią na potrzeby mieszkaniowe Polaków, należy zapewnić im odpowiednie warunki i stworzyć wysokiej jakości, dostępne obiekty. Eksperci Tétris Poland, spółki JLL, odpowiedzialnej za projektowanie i aranżację wnętrz nieruchomości komercyjnych, wskazują jak zaprojektowane powinny być inwestycje PRS.
Wysoki poziom inflacji i osiem podwyżek stóp procentowych w samym 2022 r. sprawiają, że ochrona nadwyżek finansowych jeszcze nigdy nie była tak potrzebna i trudna jednocześnie. Przy tym 60% posiadających oszczędności Polaków uważa, iż najlepszym sposobem na ich zabezpieczenie jest inwestowanie w nieruchomości.
W roku 2021 zmiany klimatyczne przyspieszyły. Ich wpływ na gospodarkę jest niezaprzeczalny, więc wszystkie jej sektory czekają różnorakie przekształcenia. Rynek budowlany w nadchodzących miesiącach i latach zwróci się w stronę niskoemisyjnych, odnawialnych rozwiązań oraz postawi na nowoczesne technologie informatyczne.
Rosnące wymagania najemców oraz coraz atrakcyjniejsza oferta wynajmu sprawiają, że działania marketingowe w oczach właścicieli biurowców jeszcze bardziej zyskują na znaczeniu.
W 2021 roku na katowicki rynek dostarczono niespełna 13.500 m2, ale w budowie pozostaje prawie 210.000 m2, przy czym największe projekty mają zostać ukończone w 2022 roku. W całym 2021 roku najemcy podpisali umowy na 53.000 m2 powierzchni biurowe, co świadczy o ich ostrożnościowym podejściu zapoczątkowanym przez pandemię. Osłabiona aktywność najemców przyczyniła się jednocześnie do wzrostu współczynnika pustostanów o 0,4 pp względem III kw. 2021 roku, który teraz wynosi 10,5%. Warto jednak podkreślić, że jest to drugi najniższy wynik wśród największych polskich miast.
W ostatnich latach wydarzyło się wiele sytuacji, które pokazały, że pozornie stabilna gospodarka może w każdym momencie wpaść w kryzys.