Z miesiąca na miesiąc w kraju powstaje coraz więcej powierzchni magazynowych. Pokazuje to duże zapotrzebowanie na tego rodzaju inwestycje. Jeżeli poszukujesz magazynu dla swojej firmy, zobacz, co obecnie oferuje rynek.
Inwestorzy poszukują projektów, które mogą zapewnić dobry zysk. Czy w najbliższym czasie będziemy obserwować wysyp inwestycji opartych na zmianie funkcji istniejących nieruchomości na zabudowanych gruntach?
Polacy wciąż traktują nieruchomości jak bezpieczną lokatę swoich oszczędności. Według najnowszych wyliczeń aż 44 proc. zakupów mieszkaniowych na rynku wtórnym to obecnie transakcje inwestycyjne.
Rynek najmu instytucjonalnego w Polsce (PrivateRentedSector) rozwija się niezwykle dynamicznie. Jest to spowodowane m.in. aktualnymi potrzebami i stylem życia młodego pokolenia. Wśród osób rozpoczynających samodzielne życie, będących na początku drogi zawodowej, obserwuje się brak zainteresowania zakupem nieruchomości. Generacja Z odchodzi od potrzeby posiadania i stawia na trend mobilności oraz elastyczności przez co najem staje się powszechną i ekonomiczną alternatywą dla zakupu własnego mieszkania. O inwestycjach budowanych na wynajem opowiada Magdalena Tarnowska, Dyrektor Działu Projektowego Decoroom.
Mimo spowolnienia na rynku mieszkaniowym najlepsze projekty cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem klientów. Według Develii, jednej z największych firm deweloperskich w Polsce, liczą się lokalizacja, lokalna infrastruktura i dostęp do powierzchni zielonych.
Polski sektor ekskluzywnych nieruchomości rośnie w siłę, a tym samym staje się coraz bardziej atrakcyjny dla zagranicznych inwestorów. Do kraju nad Wisłą przyciągają ich nie tylko relatywnie niskie ceny, ale też centralna lokalizacja na mapie Europy czy wysokie kompetencje pracowników.
Rodzinne Inwestycje wprowadzają na rynek długo oczekiwany produkt - Osadę nad Jeziorem Drwęckim. Firma oferuje możliwość inwestowania w ziemię o wysokim potencjale wzrostu wartości w ramach zorganizowanej osady położonej w niezwykle malowniczym i świetnie zlokalizowanym zakątku Warmii i Mazur.
Niestabilność, kryzys, recesja, spadek PKB – te słowa zdominowały przestrzeń publiczną. Inflacja powoduje ubożenie społeczeństwa i pożera oszczędności. Czy warto jednak inwestować i w co inwestować, czy lepiej poczekać? Inwestycje w obligacje, giełda – to kierunek bardzo niepewny, oprocentowanie lokat jest niższe niż inflacja. Stosunkowo trwałym dobrem jest ziemia. Jednak czy kupować teraz, czy poczekać, aż ceny ziemi spadną? Lepiej nie czekać, ponieważ… taniej już było.
Deweloperzy coraz częściej podejmują się rewitalizacji zabytkowych budynków. To efekt ograniczonej dostępności wolnych gruntów w centrach polskich miast, jak i preferencji klientów.
Pierwsze półrocze na rynku biurowym w Warszawie minęło pod znakiem wysokiej aktywności najemców. Popyt sięgnął ponad 485 tys. m2, czyli niemal dwa razy tyle co w tym samym okresie w 2021 roku i jest jednym z najwyższych w historii – wynika z najnowszych danych CBRE. Inwestycje za nadążają za popytem. W budowie pozostaje obecnie ponad 260 tys. m2 powierzchni. To najmniej od 10 lat. Zdaniem ekspertów CBRE, taka sytuacja może doprowadzić do wzrostu czynszów i luki podażowej w latach 2023-2024.
Wysokie stopy procentowe, zaostrzenie regulacji, a także możliwe spowolnienie lub nawet recesja spowodowały, że rynek kredytowy praktycznie zamarł. Zdolność kredytowa właściwie nie istnieje. Mimo że obecne czasy są bardzo wymagające dla całej branży deweloperskiej, firmy działające na tym rynku wciąż sporo inwestują. Wszystko po to, aby jak najlepiej przygotować się na gospodarcze ożywienie.
Wolumen transakcji mieszkaniowych w Europie Środkowo-Wschodniej był dość ograniczony i w ciągu ostatnich 5 lat wynosił średnio rocznie nieco ponad 200 mln euro. Według raportu pt. „The PrivateRentalSector: Has itfound a home in CEE?” opublikowanego przez Colliers we współpracy z Greenberg Traurig i Kinstellar w całym regionie zapowiadana jest większa liczba inwestycji budowanych pod wynajem (PRS/BTR), których realizacja ma nastąpić w ciągu najbliższych kilku lat. Pod względem istniejących zasobów przodują Czechy, za nimi plasuje się Polska, a w dalszej kolejności pozostałe kraje.
Trzeci kwartał na rynku cen nieruchomości w Szczecinie można nazwać kwartałem rekordu.
W III kwartale 2022 r. na sześciu największych rynkach w Polsce odnotowano wyraźny spadek sprzedaży mieszkań. W tym okresie było to 6,6 tys. jednostek mieszkaniowych – oceniają analitycy JLL. To efekt malejącej liczby udzielanych kredytów hipotecznych, która od marca br. wciąż spada. Zaostrzone warunki kredytowe to najprawdopodobniej także powód częstszego niewykorzystywania umów rezerwacyjnych i rezygnacji z zawarcia umowy zakupu.
Ceny nieruchomości mieszkaniowych nie rosną już tak szybko, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Czy jednak na rynku jest coraz trudniej? Dla doświadczonych inwestorów nie ma lepszego okresu niż obecny.