W pierwszym kwartale 2018 roku oddano prawie 45 tys. mieszkań, a rozpoczęto budowę ponad 47 tys. nowych lokali.
Wiele danych sugeruje, że 10 lat - 20 lat temu polskie miasta miały bardziej zanieczyszczone powietrze niż obecnie. Taka sytuacja stanowi jednak mizerne pocieszenie dla wielu Polaków.
Ostatnie kilka lat zmieniło Polskę w swoisty plac budowy. Niemal na każdym kroku widać powstające inwestycje mieszkaniowe, a deweloperzy uzyskują kolejne pozwolenia.
Zakup mieszkania to często jedna z najważniejszych, a zarazem najtrudniejszych decyzji, jakie podejmujemy w życiu. Niezależnie od tego, czy będzie to nasze pierwsze, czy kolejne M, zasady wyboru są niezmienne. Czym się kierować, jakich błędów unikać i na co zwrócić uwagę? Kilka poniższych wskazówek z pewnością ułatwi poszukiwanie wymarzonych czterech kątów na rynku pierwotnym.
Narastająco od początku roku Victoria Dom zakontraktowała 475 lokali, czyli nieco więcej niż rok wcześniej. W samym lipcu warszawski deweloper uzyskał bardzo dobry wynik sprzedając blisko 100 mieszkań.
Ostrożniejszy maj był tylko chwilową zadyszką. Deweloperzy z niezmiennym optymizmem patrzą w przyszłość i budują na potęgę. W ostatnim roku rozpoczęli budowę 88,9 tys. nowych lokali, co jest wartością najwyższą od co najmniej siedmiu lat.
Rekordowa aktywność deweloperów i niezwykle duży wybór mieszkań – z taką sytuacją mamy obecnie do czynienia na rynku nieruchomości.
Zakup własnego mieszkania jest inwestycją na tyle poważną, że warto być do niej solidnie przygotowanym. Prezentujemy krótki poradnik, który w kilku prostych krokach opisuje proces kupna mieszkania na rynku pierwotnym.
W Rabowicach w gminie Swarzędz w powiecie poznańskim powstaje inwestycja Zielone Rabowice II. Pierwszy etap osiedla, według harmonogramu ma być gotowy pod koniec 2018 roku.
To, jak mieszkamy i czego poszukujemy na rynku nieruchomości, zmienia się z czasem. Choć w Polsce wciąż popularne jest kupowanie mieszkania na własność, zdecydowanie częściej zdarza się nam przekładać bieżącą sytuację ponad przyszłe potrzeby.
Prawie co dwudzieste nowe mieszkanie powstaje już w technologii wielkopłytowej – wynika z danych urzędu statystycznego. Powód? Szybkość stawiania bloków i dokładność niemal niemożliwa do osiągnięcia na tradycyjnym placu budowy. W tę drugą przewagę wciąż wielu Polakom trudno uwierzyć i właśnie dlatego większość produkcji rodzimych fabryk domów w dalszym ciągu jest eksportowana na Zachód.
Rynek biurowy znajduje się na stabilnej ścieżce wzrostu. Zainteresowanie najemców powierzchnią nie słabnie, w 2018 r. wynajęto 1,5 mln m2, co jest wynikiem porównywalnym do osiągniętego w 2017 r. Sektor ma się dobrze i umacnia swoją pozycję, głównie za sprawą rosnącej roli biura w przyciąganiu młodych pokoleń.
Boom na rynku mieszkaniowym trwa w najlepsze i nic nie wskazuje na to aby w najbliższym czasie stan ten uległ drastycznej zmianie. Głosy jakie dochodzące z rynku wskazują jednak, że może być coraz trudniej. Głównie za sprawą malejącej dostępności atrakcyjnych gruntów i ich rosnącej ceny.
Branża nigdy nie miała się lepiej, deweloperzy budują coraz więcej mieszkań i coraz więcej sprzedają
Sztuczna inteligencja, która zarządza naszym domem w taki sposób by minimalizować koszty, roboty wyręczające nas w codziennych pracach, urządzenia sterowane głosem – chociaż wydają się gadżetami z filmów sci-fi, prawdopodobnie już za chwilę będą codziennością. W jakim stopniu rewolucja związana z AI zmieni nasze domy?