Lokale z „drugiej ręki” na ogół są tańsze od mieszkań deweloperskich. Ta ogólna zasada nie dotyczy jednak wszystkich polskich miast. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl sprawdzili, gdzie sytuacja wygląda inaczej.
Decydując się na zakup dużego mieszkania, klient może zyskać zdecydowanie więcej, niż tylko przestrzeń. Dla przyszłych mieszkańców ważne są dodatkowe udogodnienia, niedostępne na innych osiedlach, a podnoszące komfort każdego dnia. Mogą to być między innymi przestronne balkony, dostępne od różnych stron świata, wysoki standard części wspólnych, czy miejsca parkingowe. Takie elementy wpływają na finalną decyzję nabywcy.
Archicom, ogólnopolski deweloper z Grupy Echo, rozpoczął przedsprzedaż pierwszego etapu Osiedla Kolektyw w Poznaniu. Inwestycja powstaje przy ul. Fortecznej na Starołęce – czyli dzielnicy przechodzącej dynamiczną transformację i zyskującej coraz większe znaczenie na mieszkaniowej mapie miasta. W pierwszym budynku zaplanowano 132 mieszkania o powierzchniach od 31 do 101 mkw.
Jak wynika z danych zebranych przez NBP, w II kw. tego roku aż 4 na 10 nowych mieszkań zostało zakupionych w celach inwestycyjnych.
Polacy zadają sobie teraz pytanie, czy aktualna sytuacja na rynku nieruchomości pozwoli im kupić mieszkanie taniej.
Choć w Polsce rynek najmu nie jest tak silnie rozwinięty jak np. w Niemczech czy Austrii, coraz więcej osób wybiera wynajem zamiast posiadania własnego lokalu. Nowoczesne społeczeństwo nie musi już mieć, a może wypożyczać. Model biznesowy „produkt jako usługa” funkcjonuje już od lat w branży przewozowej i turystycznej. Teraz czas na rynek mieszkaniowy. Firma Resi4Rent proponuje Polakom mieszkania w abonamencie.
Deweloper Inpro S.A. rozpoczął sprzedaż VI zadania inwestycyjnego osiedla OPTIMA w Gdańsku Jasieniu.
Prezydent Andrzej Duda podpisał w sierpniu nową ustawę o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów, na których znajdują się obiekty mieszkalne, we współwłasność tych gruntów. Nowe przepisy stanowią istotny zwrot w toczącej się od lat dyskusji na temat formy własności gruntów, znosząc regulacje wprowadzone jeszcze w czasach Polski Ludowej.
Polacy kupują mieszkania na potęgę. W trzecim kwartale 2021 roku deweloperzy rozpoczęli realizację podobnej liczby mieszkań jak przed rokiem i uzyskali o 18 proc. więcej pozwoleń na budowę niż w tym samym kwartale 2020 roku[1]. Wciąż utrzymuje się zainteresowanie mieszkaniami z rynku pierwotnego. Na co zatem, warto zwrócić szczególną uwagę, kupując mieszkanie od dewelopera, aby zadbać o nasze finanse i aby dobrze się do tego zakupu przygotować?
Po trudnym roku, naznaczonym pandemią, nadszedł nowy czas – w którym oswoiliśmy się nieco z nową rzeczywistością i nauczyliśmy się w niej funkcjonować. Czy sytuacja ta wpłynęła na rynek nieruchomości? Jak kształtował się popyt na mieszkania?
Wynajmowanych i budowanych jest wciąż mniej biur niż przed dwoma laty, ale w sektorze biurowym widać tendencję wzrostową. W ubiegłym roku niektóre rynki regionalne odnotowały spory wzrost popytu, nawet w porównaniu do 2019 roku
Jeszcze dwadzieścia czy trzydzieści lat temu apartamenty dwupoziomowe kojarzyły się Polakom z zachodnim, nieosiągalnym luksusem. Aktualnie dwukondygnacyjne mieszkania można spotkać w wielu nowych inwestycjach na terenie całego kraju. Nowoczesne budownictwo coraz częściej skłania się ku tego typu rozwiązaniom, stawiając na tzw. wysoki poziom nieruchomości, silnie przyciągający przyszłych mieszkańców. Trudno się dziwić - mieszkania dwupoziomowe łączą zalety domu jednorodzinnego z pozytywnymi stronami życia w budynku wielorodzinnym.
Coraz więcej zamożnych Polaków świadomie wybiera prostszy styl życia. Zamiast dużych domów pod miastem czy wielkich apartamentów w centrum – decydują się na kameralne, doskonale zaprojektowane mieszkania w otoczeniu zieleni. Ten kierunek, określany mianem „downsizingu premium”, polega na rezygnacji z nadmiaru przestrzeni bez utraty jakości życia.
Wakacje dobiegły końca. To czas kiedy studenci przygotowują się do rozpoczęcia nauki, często poza miejscem dotychczasowego zamieszkania.
Aktywność deweloperów wzrasta z roku na rok - wskazują tegoroczne dane GUS. Nic dziwnego, Polacy chętnie kupują własne M, nawet tzw. “dziurę w ziemi”. Wybór mieszkań w fazie budowy jest wyjątkowo bogaty, niewielki zaś wśród gotowych lokali.