Raport Barometr Metrohouse i Gold Finance za IV kw. 2019 przynosi mało optymistyczne informacje dla osób planujących zakup mieszkania. W dalszym ciągu ceny mieszkań rosną. W niektórych miastach na rynku wtórnym wzrosty w ostatnich 12 miesiącach przekroczyły nawet 20 procent.
Rynek mieszkaniowy w Polsce od lat utrzymuje się w fazie wzrostowej, o czym najprzejrzyściej świadczy wzmożona aktywność deweloperów oraz popyt, jakim cieszą się ich projekty wśród kupujących. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego za rok 2018 potwierdzają, że pozytywny trend wciąż trwa, choć tempo wzrostu wyraźnie osłabło. Czy to już pierwsze sygnały spowolnienia?
Spowolnienie gospodarcze z 2009 roku miał znaczący wpływ na wszystkie dziedziny gospodarki na całym świecie, w tym również na rynek nieruchomości. Europa powoli wychodzi z okresowych perturbacji, jednakże do tej pory jeszcze nie odrobiła strat spowodowanych tąpnięciem. Polska była jedyną gospodarką w Europie z dodatnim PKB w 2009 roku, a wzrost PKB w 2010 był o ponad 2 punkty procentowe wyższy niż średnia w UE. Prognozy na rok 2011 są również korzystne – wzrost PKB w Polsce szacowany jest na około 4% podczas gdy ECB przewiduje wzrost PKB w strefie Euro na poziomie 0,7-2,1%.
W III kw. roku wzrosło zainteresowanie nieruchomościami komercyjnymi w Polsce ze strony zagranicznych inwestorów a wskaźnik sentymentu na rynku najmu zaznaczył pierwszy pozytywny odczyt od 2012 r., wynika z najnowszego badania RICS.
Największą część oferty deweloperskiej stanowią gotowe mieszkania w Poznaniu, a najmniejszą we Wrocławiu. W stolicy co czwarte nowe mieszkanie jest już ukończone
Łódź ma szansę w tym roku zwiększyć swoje zasoby biurowe o prawie jedną piątą. Takie projekty jak Fuzja, Nowe Centrum Łodzi, HI Piotrkowska, czy Monopolis pozwolą podbić pozycję miasta na biznesowej mapie Polski.
Według najnowszego raportu JLL, ograniczona podaż powierzchni biurowej będzie źródłem ponadprzeciętnego wzrostu czynszów na takich europejskich rynkach biurowych jak Amsterdam, Stuttgart i Sztokholm.
Na całym świecie w ostatnim roku widocznie wzrosło zainteresowanie inwestorów aktywami z kategorii „living”.
Dobra koniunktura gospodarcza oraz rosnące dochody Polaków przekładają się na rosnącą liczbę oddawanych do użytkowania mieszkań. Za największą ich część odpowiadają deweloperzy. Dzisiaj taki stan rzeczy wydaje się naturalny, ale nie zawsze tak było.
W ciągu pierwszych trzech kwartałów 2020 r. przychody ze sprzedaży wyniosły 318,5 mln zł wobec 714,2 mln zł rok wcześniej.
Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w pierwszej połowie 2016 oddano w Polsce do użytku 73.653 mieszkania w budownictwie jedno- i wielorodzinnym. Po roku 1989 więcej wybudowaliśmy jedynie w 2009, tuż przed kryzysem. Jak w obliczu hossy prezentowały się średnie stawki ofertowe w poszczególnych miastach?
Polski rynek mieszkaniowy wymaga pilnej obserwacji, aby móc zawczasu dostrzec trendy i na nie stosownie zareagować. Warto myśleć o tym, że to, co dla jednego klienta jest katastrofą, dla innego jest okazją do zawarcia korzystnej umowy.
Podobnie jak pogoda – rynek mieszkań, żyjący swoim życiem, coraz rzadziej stosuje się do reguł, do których zdążyliśmy się przyzwyczaić.
Sytuacja na rynku powierzchni biurowych uległa w 2010 r. znacznej poprawie. Coraz więcej firm decyduje się na urządzenie swojej siedziby w nowoczesnym biurowcu. Poza względami wizerunkowymi jest to bowiem także sposób na podnoszenie wydajności pracy oraz przyciągnięcie wykwalifikowanych pracowników, którzy są główną siłą napędową dobrze prosperujących przedsiębiorstw.
Pozytywne dane makroekonomiczne, w tym podwyższenie prognozy PKB do 5%, mają swoje odzwierciedlenie w wynikach w sektorze magazynowym. W pierwszej połowie br. wynajętych zostało 2,02 mln m2, z czego 65% stanowiły nowe umowy najmu i ekspansje.