Inwestowanie w nieruchomości nie bez powodu jest uznawane za jedną z najbezpieczniejszych i najbardziej opłacalnych form lokowania kapitału. W osiągnięciu sukcesu na tym polu kluczowy jest jednak odpowiedni wybór mieszkania – nie tylko pod względem metrażu czy standardu wykończenia, ale przede wszystkim lokalizacji. Jakie polskie miasta wiodą obecnie prym, jeśli chodzi o potencjał inwestycyjny? Przyjrzyjmy się dwóm z nich.
Inwestycja Aleja przy ul. Studziennej w Białymstoku łączy nowoczesne założenia urbanistyczne z naturalnym kontekstem otoczenia, odpowiadając na rosnące potrzeby projektowania przestrzeni przyjaznych mieszkańcom. Lokalizacja osiedla zapewnia dostęp zarówno do terenów rekreacyjnych, takich jak pobliski park Antoniuk, jak i do miejskiej infrastruktury. Dzięki temu Aleja spełnia oczekiwania nie tylko osób prywatnych, ale także inwestorów.
Polityka mieszkaniowa, oczekiwania nabywców, wyzwania deweloperów, nowe warunki techniczne, ceny lokali, budownictwo niskoemisyjne, kierunek rozwoju europejskich miast – to tylko niektóre tematy podjęte podczas Kongresu Deweloperskiego, który odbył się 3 października w Krakowie.
Rządowy program wsparcia „Mieszkanie na start”, wyczekiwany przez wiele osób planujących zakup własnego „M”, miał ruszyć w połowie tego roku, jednak tak się nie stało. Aktualnie zapowiadany jest na styczeń, ale jego ostateczne losy pozostają niepewne. Czy faktycznie tego typu inicjatywy dobrze wpływają na rynek nieruchomości i czy obecnie warto czekać z zakupem mieszkania?
Inwestowanie oszczędności jest sposobem na zabezpieczenie zgromadzonych środków i jednocześnie powiększenie kapitału. Młodzi ludzie są coraz bardziej świadomi tego, jak ważne jest mądre ulokowanie pierwszej zarobionej większej sumy pieniędzy. W niepewnych czasach ich wybór pada raczej na bezpieczne inwestycje. Jak to wygląda w praktyce i na co warto zwrócić uwagę?
Rozpoczęcie studiów i opuszczenie domu rodzinnego to rewolucja nie tylko dla samego świeżo upieczonego studenta, ale i dla jego rodziców. Jednym z kluczowych elementów tej nowej rzeczywistości jest wybór odpowiedniego lokum w nowym mieście. Pierwszym wyborem zwykle bywa wynajem pokoju lub mieszkania, bo z pozoru stanowi tańszą opcję. Czy na pewno właśnie to się bardziej opłaca? Przyjrzyjmy się konkretnym liczbom.
W pierwszych dziewięciu miesiącach 2024 roku Grupa CTP oddała do użytkowania 545 000 mkw. powierzchni produkcyjno-logistycznej. Tym samym jej portfel nieruchomości w 10 krajach CEE wynosi obecnie 12,6 mln mkw. Z tego blisko 700 000 mkw., a więc 6 proc. zrealizowanej dotychczas przestrzeni, powstało w Polsce.
Obecnie jednym z głównych wzywań deweloperów jest brak wystarczającej liczby odpowiednich działek pod zabudowę wielorodzinną. Te od prywatnych właścicieli sukcesywnie drożeją, a te należące do państwa pozostają „zamrożone”. Efekt? Wzrastające ceny mieszkań i brak stabilizacji na rynku nieruchomości.
Ludność Warszawy sukcesywnie wzrasta. Według danych GUS w 2015 r. w stolicy mieszkało ok. 1,63 mln osób, w 2020 r. było ich już ok. 1,79 mln, a w 2023 r. – 1,86 mln. Czterech na dziesięciu mieszkańców Warszawy urodziło się, poza tym miastem. Przyjezdni to najczęściej ludzie pochodzący z małych miejscowości i wsi. Prawie 60% mieszkańców stolicy jest w wieku produkcyjnym. Ściągają tu zarówno szukający nowych perspektyw zawodowych single, jak i rodziny czy obcokrajowcy. Co czyni ją tak atrakcyjnym miejscem do życia i jak aktualnie wygląda warszawski rynek nieruchomości?
Śląsk wchodzi w kluczową fazę transformacji. Wraz z wygaszaniem kopalń pojawia się wyzwanie, jak zagospodarować rozległe tereny poprzemysłowe, które przez dekady kształtowały krajobraz i tożsamość regionu. Dla miast to szansa na odzyskanie cennych – przez lata niedostępnych – fragmentów tkanki miejskiej i nadanie im nowych funkcji. Coraz częściej są to przestrzenie mieszkaniowe, społeczne i kulturalne, przekształcane z poszanowaniem lokalnego dziedzictwa.
Transformacja sektora BPO/SSC w Polsce w zaawansowane huby kompetencyjne ma wpływ, nie tylko na zmianę struktury zatrudnienia w branży, ale także na jej zapotrzebowanie na biura
Architekci, inżynierowie, agenci, budowlańcy, zarządcy, a także specjaliści związani z realizacją projektów, marketingiem, doradztwem i sprzedażą – rynek pracy w branży nieruchomości jest pojemny, a rozpiętość stanowisk szeroka. Poszukiwani są przede wszystkim kompetentni i doświadczeni eksperci, którzy staną się dla firmy ważnym ogniwem realizacji inwestycji, budowania wizerunku marki i sprzedaży. Przyjrzyjmy się specyfice zatrudnienia w tym obszarze.
Listopad tradycyjnie bywa jednym z najbardziej dynamicznych miesięcy na rynku mieszkaniowym. Końcówka roku mobilizuje kupujących, a deweloperzy coraz chętniej sięgają po elastyczne formy współpracy. Nie chodzi już wyłącznie o rabaty, ale o realną możliwość negocjacji warunków zakupu, co staje się jednym z najważniejszych trendów na rynku pierwotnym.
Grunty to ograniczony zasób. Nie da się ich wyprodukować w fabryce. Z roku na rok maleje dostępność działek przeznaczonych na inwestycje mieszkaniowe i usługowe. Rosną natomiast ich ceny. W 2023 roku ziemia pod zabudowę mieszkaniową zdrożała o 20% w stosunku do roku poprzedniego. Zdaniem Tomasza Stogi, prezesa PROFIT Development, grunty są dziś niczym klejnoty rodowe, a firmy deweloperskie są oceniane przez pryzmat banku ziemi. Jak więc pozyskują obecnie działki pod inwestycje? Metod jest co najmniej kilka, każda jednak ma swoje plusy i minusy.
Jak wynika z danych GUS, w pierwszym kwartale 2022 deweloperzy przekazali do eksploatacji 29,3 tys. mieszkań. Klienci, decydując się na zakup nieruchomości, biorą pod uwagę m. in. cenę, lokalizację, metraż czy rozkład pokoi.