Liczba osób w gospodarstwie domowym, miesięczny dochód kredytobiorców, ale też powierzchnia kupowanej nieruchomości to przykładowe kryteria, które będą uwzględnione w programie #naStart. W drugiej połowie lipca rząd opublikował kolejną wersję projektu preferencyjnych kredytów z dopłatami.
Grupa Dom Development konsekwentnie wdraża założenia Strategii ESG „DOM 2030”, utrzymując kluczowe wskaźniki środowiskowe i społeczne na wysokim poziomie. Do najważniejszych osiągnięć w 2025 roku należały m.in. utrzymanie ponad 30% redukcji emisji CO₂ w zakresach 1 i 2, wzrost udziału energii ze źródeł odnawialnych na budowach, spełnienie kryteriów miasta 15-minutowego przez 85% inwestycji, a także wdrożenie Standardu Zrównoważonych Zamówień.
Rozwój sektora nieruchomości zależy od wielu czynników: koniunktury gospodarczej, polityki kredytowej, struktury demograficznej, a także w dużej mierze od regulacji podatkowych i prawnych. Kierunek i siła ich oddziaływania kształtuje podaż i popytu na mieszkania oraz wzajemne potrzeby i możliwości na linii inwestor i nabywca. Wpływ oddziaływania tych czynników odczuwają wszyscy uczestnicy rynku, zarówno inwestorzy, deweloperzy, jak i nabywcy. Jakie są najważniejsze przepisy prawno-podatkowe kształtujące rynek nieruchomości?
W obliczu narastających wyzwań klimatycznych i społecznych gospodarka o obiegu zamkniętym przestaje być opcją, a staje się koniecznością dla sektora budowlanego. Jak pokazuje raport „Unlocking value in buildings: developing the business case for building circular”, przygotowany przez firmę doradczo-inżynieryjną Arup, cyrkularność w budownictwie to nie tylko sposób ograniczania wpływu na środowisko, lecz także realne źródło długoterminowej wartości ekonomicznej. Eksperci firmy podzielili się konkretnymi przykładami inwestycji, w których cyrkularne rozwiązania stały się elementem strategii biznesowej.
Magazyny miejskie stały się istotnym elementem „logistyki ostatniej mili” w największych polskich aglomeracjach i stanowią około 5 proc. całej powierzchni logistycznej i przemysłowej w kraju. Choć ten liczący blisko 2 mln m kw. segment oferuje realne korzyści w zakresie szybkości dostaw i dostępności kadr, pozostaje rozwiązaniem dedykowanym wybranym modelom biznesowym, a nie uniwersalną alternatywą dla wielkich centrów magazynowych typu big box. Najczęściej korzystają z niego firmy kurierskie, e-commerce oraz dystrybutorzy artykułów codziennego użytku (FMCG).
Do oferty Heimstaden dołączyły 104 mieszkania położone przy ul. Wschodu Słońca – u zbiegu warszawskich dzielnic Włochy i Ochota. To pierwszy etap inwestycji, w ramach której do końca 2024 roku najemcom udostępnionych zostanie 400 lokali. Znaczną część zasobu stanowią mieszkania duże, dedykowane rodzinom z dziećmi.
Zmniejsza się natomiast liczba nowych inwestycji w wybranych sektorach i lokalizacjach, co zwiastuje zwiększenie luki podażowej i wzrost stawek czynszów
Do oferty Heimstaden dołączyło 30 nowych mieszkań zrealizowanych w ramach osiedla Fredry. To pierwszy etap inwestycji, w ramach której do końca 2024 roku w krakowskich Łagiewnikach powstanie łącznie 150 lokali na wynajem. Znaczną część zasobu stanowią mieszkania duże, dedykowane rodzinom z dziećmi.
ATAL, ogólnopolski deweloper, rozpoczął sprzedaż mieszkań w nowym projekcie w Gdyni pod nazwą ATAL Symbioza. Wcześniej w tym miejscu funkcjonował kompleks handlowy, który po zakończeniu działalności w większej części został już wyburzony przez dewelopera. Pierwsza faza inwestycji obejmuje cztery budynki, a do oferty na początek trafiły 194 lokale. Ich ceny mieszczą się w zakresie 10 700 - 14 200 zł za mkw. w stanie deweloperskim.
W polskich sądach rośnie liczba spraw dotyczących opodatkowania nieruchomości. Ostatnie spory związane są przede wszystkim z rozumieniem definicji „budowli”.
Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
Między rynkiem pierwotnym a wtórnym są pewne różnice. Kiedy trzeba zapłacić podatek od czynności cywilno-prawnych? Która transakcja jest bezpieczniejsza? Co można powiedzieć o standardzie nieruchomości od dewelopera w porównaniu z tymi z drugiej ręki? Postanowiliśmy przyjrzeć się kwestiom, które nurtują inwestorów.
W obliczu coraz niższej dostępności gruntów pod zabudowę, procedura lex deweloper jest coraz częściej wykorzystywana przez rodzimych deweloperów. Nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym skróciła czas jej obowiązywania do końca 2025 roku, ale część deweloperów zdąży jeszcze z niej skorzystać. Jej kluczowym elementem jest przeprowadzenie konsultacji społecznych, które pomagają uwzględnić w projekcie potrzeby lokalnej społeczności. O wyzwaniach, jakie wiążą się z takim dialogiem opowiada Joanna Wilczek, CEO agencji N42 Group.
Pierwsza realizacja z segmentu PRS w portfolio Trei Real Estate Poland o nazwie UP2U w Poznaniu dynamicznie pnie się w górę. Projekt dostarczy na lokalny rynek 460 w pełni wykończonych mieszkań na wynajem i będzie wyróżniał się szeregiem proekologicznych rozwiązań, zweryfikowanych i potwierdzonych wielokryterialną certyfikacją BREEAM na poziomie Very Good. Inwestycja zostanie oddana do dyspozycji mieszkańców już w 2026 roku. Jej generalnym wykonawcą jest firma Pekabex, która w procesie budowy wykorzystuje innowacyjną i przyjazną środowisku technologię prefabrykacji, pozwalającą na wznoszenie jednej kondygnacji w ciągu zaledwie tygodnia.
W Polsce nadal moc prawną ma podatek od nieruchomości, jednak w znacznej części europejskich krajów, jak również w Stanach Zjednoczonych, obowiązuje podatek katastralny. Co jakiś czas słychać o możliwości wprowadzenia tego typu rozwiązania także nad Wisłą. Jakie byłyby konsekwencje dla sektora nieruchomości oraz inwestorów i zwykłego „Kowalskiego”? Jak wylicza serwis z nieruchomościami tabelaofert.pl, biorąc pod uwagę, iż podatek, podobnie jak u naszych zachodnich sąsiadów Niemców, wynosiłby przykładowo 1% wartości nieruchomości, właściciel 60 metrowego mieszkania w Warszawie zapłaciłby równowartość ok. 7 400 zł rocznie.