ROBYG zbuduje i udostępni mieszkańcom Poznania znaczące obiekty infrastruktury publicznej o wartości ponad 20 mln zł.
Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Według raportu Barometr Metrohouse i Gold Finance ceny transakcyjne mieszkań osiągają rekordowe wartości. Jedynym dużym miastem, gdzie trend wzrostowy nieco zwolnił jest Warszawa.
Poznański rynek mieszkaniowy najlepsze ma przed sobą. Taka konkluzja wyłania się z raportu JLL „Rynek mieszkaniowy w Poznaniu - II kwartał 2021” przygotowanego na zamówienie Oddziału Poznańskiego Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Zapotrzebowanie na lokale mieszkalne jest tak duże, że deweloperom nawet trudno nadążyć z zapewnieniem odpowiedniej podaży, a bieżący rok może się okazać rekordowy pod względem sprzedaży w stolicy Wielkopolski.
Polska to kraj atrakcyjny turystycznie, co roku odwiedzany przez miliony obcokrajowców ceniących przyrodę, a także dziedzictwo kulturowe naszego kraju. W ostatnich latach polepszająca się sytuacja gospodarcza i sprzyjająca koniunktura wpływa na coraz większe zainteresowanie cudzoziemców nieruchomościami z kraju nad Wisłą.
Z danych udostępnianych przez Rynekpierwotny.pl wynika, że ceny mieszkań cały czas idą w górę. Największe wzrosty odnotowano w Łodzi i w Gdańsku. Wpływ na tę sytuację ma rosnąca inflacja, coraz wyższe koszty budowy, deficyt gruntów oraz większy wolumen sprzedaży segmentu bardzo drogich mieszkań.
Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.
Wielu Polaków nie stać na zakup nowego mieszkania o dużym metrażu. Wpływają na to nie tylko ograniczenia finansowe, ale też mniejsza dostępność kredytów hipotecznych. W odpowiedzi na tą sytuację deweloperzy budują coraz mniejsze lokale, by dostosować się do nowych potrzeb klientów.
Dane z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera pokazują, że w Gdańsku głównymi nabywcami nieruchomością są studenci przyjeżdżający do miasta na nowy rok akademicki. Znaczne grono kupujących stanowią również inwestorzy szukający okazji do zakupu atrakcyjnych mieszkań pod wynajem. Co ciekawe, obie grupy kupujących nabywają mieszkania za gotówkę.
Ponad 96 000 rodzin oraz niemal 2,5 mld zł – te liczby najdobitniej pokazują skalę rządowego programu Mieszkanie dla Młodych. Jedna z najpopularniejszych form dofinansowania młodych gospodarstw domowych jest jednak wygaszana, a jej ostatnia transza będzie miała miejsce na początku 2018 roku.
W ostatnich latach popularność małych mieszkań nieustannie wzrasta.
Średnio tylko co drugi przedstawiciel branży budowlanej w Polsce bierze pod uwagę kwestię oddziaływania na środowisko materiałów budowlanych – wynika z badania Grupy Atlas. Niespełna 6 proc. badanych inwestorów, architektów, wykonawców i sprzedawców zadeklarowało, że czynnik środowiskowy jest najważniejszą cechą wybieranych przez nich produktów. Przedstawiciele branży nie zawsze mają też pełną wiedzę na temat regulacji unijnych w zakresie oddziaływania materiałów budowlanych na środowisko. Zwiększyła się za to świadomość branży na temat tego, czym jest zrównoważony rozwój.
Warszawski rynek biurowy zakończył 2021 rok z zasobami na poziomie 6,15 mln m kw. Skutki wciąż trwającej pandemii nadal rzutują na decyzje deweloperów i najemców. Ograniczona liczba projektów budowie oraz mniejsze zainteresowanie nowymi umowami w ramach przednajmu będzie miało swoje konsekwencje w kolejnych latach.
Ekologia w sektorze nieruchomości, w tym efektywność energetyczna, z każdym rokiem zmienia się na lepsze.
Spadająca zdolność kredytowa Polaków sprawia, że coraz więcej osób musi przełożyć zakup wymarzonego mieszkania czy domu. O ile jeszcze w pierwszym półroczu 2021 roku przeciętny Kowalski szukał mieszkania 2-3 pokojowego to obecnie stać go jedynie na kawalerkę. Rozwiązaniem może być poprawienie swojej zdolności kredytowej a także poszukanie na rynku alternatywnej, tańszej nieruchomości.
Dane z raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wskazują, że w Łodzi mały dom, stanowiący alternatywę dla mieszkania, można nabyć mały dom już za 270 tys. złotych. Co ciekawe, ceny transakcyjne lokali nie tylko utrzymują się na niskim poziomie sprzed roku (średnio 3 622 zł za mkw.), lecz także nie odbiegają znacząco od tych w ofercie.