Lokale z „drugiej ręki” na ogół są tańsze od mieszkań deweloperskich. Ta ogólna zasada nie dotyczy jednak wszystkich polskich miast. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl sprawdzili, gdzie sytuacja wygląda inaczej.
Czynnikami kształtującymi rynek w 2017 roku będą głównie podwyższenie wkładu własnego do kredytu na mieszkanie (20% od stycznia 2017 r.) oraz wyhamowanie programu MdM po drugim kwartale przyszłego roku.
ATAL, ogólnopolski deweloper, wprowadził do sprzedaży swój drugi projekt w Szczecinie – ATAL Floriana. Inwestycja zlokalizowana na Łasztowni, w prestiżowej i dynamicznie zmieniającej się części miasta, oferuje 219 nowoczesnych mieszkań oraz 5 lokali usługowych. Projekt łączy wielkomiejski styl z unikalnym sąsiedztwem Odry i stanowi kolejny krok w strategii rozwoju dewelopera w zachodniopomorskiej aglomeracji.
Ruszyła II pula dopłat w ramach programu MdM. W ofercie J.W. Construction pojawiły się mieszkania, które można mieć na własność z ratą kredytu i czynszem łącznie niższym niż koszt wynajęcia podobnego mieszkania na rynku. Przy zakupie około 30 m2 miesięczna rata kredytu wyniesie około 700 zł!
Dla kupujących nowe mieszkanie idealną sytuacją jest ta, w której budynek jest już oddany do użytkowania. Dzięki temu z marszu można oddać się urządzaniu swojego nowego lokum. Ale to nie jedyna zaleta, jaka wiąże się z zakupem gotowego mieszkania.
Nowe mieszkanie to marzenie niejednej młodej pary, niestety – sytuacja w Polsce jest taka, że nie każde młode małżeństwo może sobie pozwolić na wydatek rzędu kilkuset tysięcy złotych.
Rząd ogłasza zmiany w programie Mieszkanie dla Młodych. Już w sierpniu br. będzie można starać się o wsparcie państwa na zakup nowego mieszkania lub domu. Uruchomiona pula będzie wynosiła około 69 mln zł, co oznacza, że Polacy w ramach MdM nabędą jeszcze 2,7 tys. lokali.
Okazuje się, że wystarczy przewietrzyć pokoje i powiesić jasne zasłonki, żeby sprzedać mieszkanie za wyższą cenę. W Lublinie coraz więcej osób zwraca uwagę na zasady, dzięki którym lokale zyskują w oczach przyszłych nabywców.
Jeden etap inwestycji deweloperskiej powstaje przeciętnie w ciągu półtora roku. Już na etapie tzw. dziury w ziemi podpisywane są pierwsze umowy. Nabywcy zaczynają spłacać kredyty i czekają na zakończenie budowy. Dziś niektórzy deweloperzy starają się wyjść naprzeciw oczekiwaniom kupujących, rozpoczynając sprzedaż mieszkań dopiero po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie.
Wysokie stropy, niezwykłe wnętrza o przemyślanym rozkładzie i historia zaklęta w murach – Polacy na nowo pokochali mieszkania w kamienicach. W czasach znakomitej koniunktury na rynku pierwotnym, gdzie projekty deweloperskie sprzedają się już na pierwszych etapach realizacji, mieszkania w kamienicach nadal cieszą się rosnącym zainteresowaniem nabywców.
Bank Gospodarstwa Krajowego wraz z końcem pierwszego tygodnia kwietnia ogłosił, że wstrzymuje przyjmowanie wniosków w ramach programu Mieszkanie dla Młodych. Co to oznacza? Deweloperzy komentują aktualną sytuację.
Szeroka oferta rynku pierwotnego pozwala nabywcy dostosować wybór nowego miejsca do życia bardzo precyzyjnie tak, by poczuć maksymalny komfort. Mamy na myśli nie tylko lokalizację wybranej nieruchomości, układ pomieszczeń wewnątrz, czy standard wykonania, ale chociażby termin odbioru.
Dom stał się atrakcyjną alternatywą wobec zakupu mieszkania w bloku. Przykładowo za 399 tys. zł możemy kupić dwupokojowe mieszkanie na obrzeżach stolicy lub aż 130-metrowy dom
Centrum Nowoczesnych Technologii SA, Sp.k. od marca do września b. roku. sprzedała 173 mieszkania w inwestycji Nowa 5 Dzielnica w Krakowie.
Mitem jest, że mieszkanie w bloku to bardziej opłacalna inwestycja od budowy domu. Na ostateczną cenę obu wpływa bowiem wiele czynników. Lokal w centrum miasta może być dwa razy mniejszy od domu na obrzeżach, a ich cena będzie porównywalna.