To, ile wyniesie okres spłaty kredytu hipotecznego, jest niezwykle ważną decyzją, ale często niedocenianą.
Jak wynika z danych BIG InfoMonitor, w 2017 roku Polacy zalegali z czynszami na sumę 135 mln zł, przede wszystkim spółdzielniom mieszkaniowym, wspólnotom, a także gminnym zarządcom nieruchomości[1]. Wiele osób, chcąc pozbyć się długu, przeznacza swoje mieszkanie na sprzedaż.
Kupując mieszkanie, często nie zastanawiamy się, ile będzie nas kosztować jego utrzymanie za 10, 20 lat. To błąd.
Tej jesieni firmy deweloperskie stoją przed wieloma wyzwaniami. Na zupełnie innym, niższym poziomie niż rok temu jest rynek kredytów hipotecznych, za to w ostatnim czasie wzrosły koszty wielu surowców, co przekłada się na cenę metra kwadratowego budowanego mieszkania. Co można w takich okolicznościach zrobić? Z pewnością dostosować swoją strategię, otworzyć się na każdego klienta, proponując m.in. promocje oraz dni otwarte na osiedlach.
Spadające ceny i wzrost podaży używanych mieszkań świadczą o pogarszaniu się kondycji rynku wtórnego. Zyskuje rynek pierwotny, na którym sprzedaż stale rośnie.
64% Polaków marzy o własnym domu, jednak nie wszystkim udaje się to marzenie zrealizować. W budynkach jednorodzinnych mieszka 55% z nas, podczas gdy lokale w blokach zajmuje 45%. Zanim zdecydujemy się na zakup lub budowę domu, warto przemyśleć, dla kogo będzie on przeznaczony.
Wykończenie to wydatek, którego często nie można zmniejszyć przy zakupie mieszkania na rynku pierwotnym, przynajmniej z takiego założenia wychodzą poszukujący mieszkań. Jest to element, który znacznie zawyża cenę za metr. W nielicznych przypadkach jednak poznaniacy mogą liczyć na darmowe wykończenie.
Choć popyt na nowe mieszkania utrzymuje się na wysokim poziomie, to w najbliższym czasie deweloperzy prawdopodobnie wyhamują z produkcją mieszkań
Latem zmienią się przepisy dotyczące udzielania kredytów z dopłatą w programie Mieszkanie dla młodych. Wzrośnie wysokość dofinansowania i będzie bardziej dostępne.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, marże kredytów hipotecznych w tym roku rosną nieomal bez przerwy, jedynie w kwietniu nie odnotowano zmian.
Na rynku nieruchomości widać nową tendencję. Najbogatsi inwestorzy odchodzą od kupowania powierzchni usługowych w ścisłym centrum i odkrywają potencjał bardziej oddalonych dzielnic miasta. Liczy się cena i dobra komunikacja.
Rok 2012 będzie należał do złotówki. Kredyty walutowe na mieszkania będą zaciągane w sporadycznych wypadkach, ponieważ większość banków wycofuje z oferty takie pożyczki. Dostęp do kredytów hipotecznych w 2012 roku będzie jeszcze mniejszy niż wcześniej. To za sprawą wprowadzenia wszystkich postanowień rekomendacji SII narzuconych instytucjom finansowym przez Komisję Nadzoru Bankowego.
Jak wynika z rejestru REGON, w Polsce funkcjonuje blisko trzy miliony jednoosobowych działalności gospodarczych[1]. Polacy chętnie podejmują decyzję o rozpoczęciu pracy na własny rachunek. Wraz z przejściem „na swoje” pojawiają się jednak nowe wyzwania, m.in. znalezienia przestrzeni dla firmowego biura.
Prawie co dwudzieste nowe mieszkanie powstaje już w technologii wielkopłytowej – wynika z danych urzędu statystycznego. Powód? Szybkość stawiania bloków i dokładność niemal niemożliwa do osiągnięcia na tradycyjnym placu budowy. W tę drugą przewagę wciąż wielu Polakom trudno uwierzyć i właśnie dlatego większość produkcji rodzimych fabryk domów w dalszym ciągu jest eksportowana na Zachód.
Niezależność, młodość, praca w dużym mieście oraz brak stałego partnera - to obraz współczesnego singla, który staje się coraz bardziej świadomy i w miarę rosnących zarobków, rozważa zakup własnego mieszkania. Atrakcyjna lokalizacja, niewielki metraż, a przede wszystkim dostępny budżet to najważniejsze aspekty, które musi wziąć pod uwagę podczas zakupu nieruchomości. Jakie lokum najlepiej spełni wymagania singla?