Dla kupujących nowe mieszkanie idealną sytuacją jest ta, w której budynek jest już oddany do użytkowania. Dzięki temu z marszu można oddać się urządzaniu swojego nowego lokum. Ale to nie jedyna zaleta, jaka wiąże się z zakupem gotowego mieszkania.
Nowe mieszkanie to marzenie niejednej młodej pary, niestety – sytuacja w Polsce jest taka, że nie każde młode małżeństwo może sobie pozwolić na wydatek rzędu kilkuset tysięcy złotych.
Rząd ogłasza zmiany w programie Mieszkanie dla Młodych. Już w sierpniu br. będzie można starać się o wsparcie państwa na zakup nowego mieszkania lub domu. Uruchomiona pula będzie wynosiła około 69 mln zł, co oznacza, że Polacy w ramach MdM nabędą jeszcze 2,7 tys. lokali.
Jeden etap inwestycji deweloperskiej powstaje przeciętnie w ciągu półtora roku. Już na etapie tzw. dziury w ziemi podpisywane są pierwsze umowy. Nabywcy zaczynają spłacać kredyty i czekają na zakończenie budowy. Dziś niektórzy deweloperzy starają się wyjść naprzeciw oczekiwaniom kupujących, rozpoczynając sprzedaż mieszkań dopiero po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie.
Okazuje się, że wystarczy przewietrzyć pokoje i powiesić jasne zasłonki, żeby sprzedać mieszkanie za wyższą cenę. W Lublinie coraz więcej osób zwraca uwagę na zasady, dzięki którym lokale zyskują w oczach przyszłych nabywców.
Szeroka oferta rynku pierwotnego pozwala nabywcy dostosować wybór nowego miejsca do życia bardzo precyzyjnie tak, by poczuć maksymalny komfort. Mamy na myśli nie tylko lokalizację wybranej nieruchomości, układ pomieszczeń wewnątrz, czy standard wykonania, ale chociażby termin odbioru.
Bank Gospodarstwa Krajowego wraz z końcem pierwszego tygodnia kwietnia ogłosił, że wstrzymuje przyjmowanie wniosków w ramach programu Mieszkanie dla Młodych. Co to oznacza? Deweloperzy komentują aktualną sytuację.
Stoisz przed decyzją zakupu własnego mieszkania? Niezależnie od tego, czy będzie to lokum z rynku pierwotnego, czy wtórnego, niezwykle ważną kwestią jest umowa regulująca ten proces. Choć w obu przypadkach dokumenty dotyczą zakupu nieruchomości, różnią się pod wieloma względami. Sprawdź, na co zwrócić uwagę.
W Polsce od 2013 roku ceny mieszkań znacząco wzrosły. Mimo wysokich kosztów na rynku nieruchomości, chętnych na nowe inwestycje nie brakuje, a deweloperzy nie zwalniają tempa w oddawaniu lokali do użytku.
Mitem jest, że mieszkanie w bloku to bardziej opłacalna inwestycja od budowy domu. Na ostateczną cenę obu wpływa bowiem wiele czynników. Lokal w centrum miasta może być dwa razy mniejszy od domu na obrzeżach, a ich cena będzie porównywalna.
Inwestowanie w mieszkania jest coraz popularniejszą metodą zarabiania. Na co zwrócić uwagę, gdy chcemy zająć się tym na poważnie?
Na początku roku zainteresowanie dopłatami z programu „Mieszkanie dla młodych” było rekordowe. Do 11 stycznia zarezerwowano 318 z 373 mln zł.
Zainteresowanie Polaków zakupem nowego lokum nie słabnie. Świadczą o tym wyniki firm deweloperskich. Od początku 2016 r. rozpoczęto budowę prawie 50 tys. mieszkań – najwięcej w historii polskiego rynku.
Już w sierpniu rząd planuje uruchomić dodatkową pulę dofinansowań w programie Mieszkanie dla Młodych. Dzięki nowelizacji zaproponowanej przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa na dopłaty przeznaczono ekstra ponad 100 mln złotych.
Towarzystwo Budownictwa Społecznego Przedsiębiorstwo Mieszkaniowe Sp. z o.o. w Krośnie zbuduje 84 mieszkania na wynajem. Współfinansowanie w wysokości 4 mln zł zapewni Bank Gospodarstwa Krajowego w ramach nowego programu społecznego budownictwa czynszowego, który jest elementem inicjatywy Mieszkanie+.