Na rynku nieruchomości, szczególnie w dużych miastach w Polsce, znaczną część budowanych osiedli deweloperskich stanowią mieszkania kupowane jako inwestycja. Takie rozwiązanie jest bardzo bezpieczne i przewidywalne dla klienta, który zamierza ulokować swoje oszczędności. Co więcej, ceny nieruchomości z pewnością nie spadną.
Dla zdecydowanej większości z nas kupno nowego mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji w życiu.
Polakom, szczególnie młodym, coraz trudniej jest realizować marzenia o własnym mieszkaniu. Nieruchomości drożeją, a raty kredytowe rosną. Zgodnie z zapowiedzią Ministerstwa Rozwoju i Technologii już na początku lipca w życie wejść ma program dopłat do kredytu mieszkaniowego – Bezpieczny Kredyt 2%.
Projekt mieszkaniowy CENTRAL HOUSE, realizowany przez OKAM na warszawskim Mokotowie, uzyskał pozwolenie na użytkowanie. Jest to pierwsza inwestycja dewelopera, zrealizowana zgodnie z Nową Polityką Jakości firmy i wyposażona w eko-rozwiązania oraz liczne udogodnienia dla mieszkańców. To także największy projekt mieszkaniowy OKAM obejmujący budowę 479 mieszkań w ramach jednego etapu. Inwestycja została zrealizowana w niewiele ponad 2 lata. Obecnie przekazywane są klucze do mieszkań.
Zakup mieszkania w ramach inwestycji to wciąż jedna z najbardziej opłacalnych form ulokowania własnego kapitału. Decydując się na nieruchomość, która ma przynieść stabilny i długoterminowy zysk, na wstępie warto zweryfikować preferencje mieszkaniowe najemców oraz sprawdzić, jakie lokale są najchętniej przez nich wynajmowane. Czym więc powinna wyróżniać się nieruchomość, by przyciągnęła inwestorów?
Poddasze to wyjątkowa, klimatyczna przestrzeń – często wykorzystywana jako sypialnia, domowe biuro albo pokój dziecka. Żeby dobrze spełniało swoją funkcję, poddasze powinno być nie tylko ciepłe, lecz także ciche. A to wcale nie jest oczywiste, gdyż to pomieszczenie narażone na hałas z zewnątrz – wiatr, ruch uliczny czy przelatujące w pobliżu samoloty. Jakie rozwiązania wybrać, żeby cieszyć się ciszą na poddaszu?
Kamienice przeszły ogromną metamorfozę w świadomości Polaków. Jeszcze kilkanaście lat temu kojarzyły się większości z nas ze starymi, nadgryzionymi zębem czasu budynkami, które zamieszkiwał niezbyt ciekawy element.
Czy młodzi nabywcy mieszkań znów szturmują rynek mieszkań? Statystyki pokazują, że tak, ale to tylko złudzenia. Ich aktywność na rynku zbiegła się w czasie z dopłatami do kredytów w ramach Bezpiecznego Kredytu 2%.
Archicom, jeden z wiodących deweloperów mieszkaniowych w Polsce, będący częścią Echo Group sfinalizował sprzedaż biurowca City 2 we Wrocławiu za 31 mln euro prywatnemu polskiemu inwestorowi. Tym samym Archicom koncentruje się na rynku mieszkaniowym i pozyskuje kapitał na rozwój banku ziemi.
Pre-Fabrykat, doświadczony generalny wykonawca z Dolnego Śląska, podpisał kontrakt z miejską spółką TBS w Głogowie na realizację pięciokondygnacyjnego budynku mieszkalnego w standardzie „pod klucz”. Wartość kontraktu wynosi około 23 mln zł netto. To kolejne mieszkania, które firma zrealizuje dla Głogowa.
Zainteresowanie ostatnią transzą dopłat w ramach programu „Mieszkanie dla młodych” jest ogromne. Z szacunków Expandera wynika, że pieniądze na wsparcie skończą się zapewne już w pierwszych dniach stycznia. Ci, dla których zabraknie rządowych środków znajdą się w nienajlepszej sytuacji. Będą musieli zaciągnąć zwykły kredyt na kwotę wyższą o utraconą dopłatę, albo stracą wpłacony na mieszkanie zadatek.
Osoby, które otrzymały dopłaty w ramach programu „Mieszkanie dla młodych” przez 5 lat muszą mieć się na baczności.
Suburbanizacja, czyli rozrastanie się stref podmiejskich, to naturalny proces i jeden z etapów rozwoju ośrodków miejskich. Zjawisko to przybrało na sile zwłaszcza w okresie pandemii, gdy praca zdalna zrewolucjonizowała nasze codzienne życie. Migracja mieszkańców z centrum miast na ich obrzeża jest spowodowana wieloma czynnikami. To także proces, który niesie ze sobą zarówno społeczne, ekonomiczne, jak urbanistyczne konsekwencje. Przekłada się on na wiele szans dla miast wchodzących w obszar stref podmiejskich, ale wiąże się przy tym także z wyzwaniami.
Młodzi mogą dziś liczyć na dopłatę 10% lub 15% wartości mieszkania, jednak pod warunkiem, że będzie nowe, a nie używane. Nie powinno więc dziwić, że wielu takie właśnie preferuje.
Wbrew popularnej narracji o pustych biurach, pracownicy wcale się z nimi nie pożegnali, wynika z najnowszego Raportu Coworking 2026, opublikowanego w kwietniu przez Brain Embassy. Według autorów opracowania, niemal 8 na 10 badanych nadal pracuje z biura pięć dni w tygodniu. Wcale to jednak nie oznacza, że każde biuro spełnia dziś swoją rolę. Przeciwnie, 41 proc. wskazuje hałas, brak prywatności i rozpraszacze jako główne bariery produktywności. Wnioski z Raportu są jasne – w nowej rzeczywistości pracy to nie pracownik ma dostosować się do biura, lecz biuro powinno zasłużyć na jego obecność, wspierając koncentrację, relacje i efektywność.