Rosnące nasycenie rynku sprawia, że deweloperzy tworzą coraz bardziej wyrafinowane oferty nieruchomości. Konkurenci prześcigają się w pomysłach, aby zwiększyć atrakcyjność swoich ofert. W obecnej sytuacji rynkowej przekonanie klienta do zakupu nieruchomości nie jest tak łatwe, jak jeszcze kilka lat temu. Wynika to przede wszystkim z coraz większych potrzeb i oczekiwań ze strony kupujących.
Unidevelopment rozpoczął sprzedaż mieszkań w drugim etapie Osiedla Coopera. Inwestycja realizowana jest w dynamicznie rozwijającej się części warszawskiego Bemowa, która w związku z budową II linii metra przyciąga wielu nowych mieszkańców.
Marzysz o nowym adresie w Poznaniu? To najlepszy czas na jego realizację! Zrób sobie niezwykły prezent na Święta. Wybierając ofertę osiedla Nowych Kosmonautów możesz zyskać nie tylko wymarzone mieszkanie, ale także wyjątkowy sprzęt AGD lub RTV za jedyną złotówkę.
Mieszkania deweloperskie nabywane są w większości za gotówkę, ale coraz więcej osób inwestuje także w nieruchomości na wynajem, kupując je na kredyt
Chwilowa stabilizacja cen nieruchomości w Polsce sprawia, że rok 2025 to dobry czas dla inwestorów. Osoby planujące ulokowanie kapitału w mieszkanie na wynajem lub z myślą o późniejszej odsprzedaży nadal chętnie wybierają lokale w dużych miastach wojewódzkich. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się jednak mniejsze miejscowości położone przy aglomeracjach. Z czego może wynikać nowy trend?
Początek roku 2010 przyniósł deweloperom sporo świeżego optymizmu, związany z większym niż dotychczas zainteresowaniem klientów zakupem lub najmem nieruchomości. Rozpoczęto realizacje nowych projektów. Pierwsze obawy czy faktyczny wzrost sprzedaży nie jest tylko korektą przed „drugim dnem” kryzysu pojawiły się na początku trzeciego kwartału 2010 przynosząc obawy czy kontynuować rozpoczynanie kolejnych inwestycji.
W obliczu trwającej epidemii, Marvipol Development rozpoczął współpracę z platformą Autenti, dzięki której klienci mogą podpisywać umowy rezerwacyjne bez wychodzenia z domu.
Tegoroczna zima sprzyja deweloperom. Dzięki łagodnej pogodzie, rzadko spadającej temperaturze poniżej zera i epizodycznym opadom śniegu na poznańskich placach budów dzieje się wiele. Niektróre z projektów startują z przygotowaniami terenu pod inwestycje, inne wieszają wiechę, a kolejne kontynuują prace wewnątrz budynków.
Śródmiejsko zlokalizowany, kameralny budynek z II połowy XIX wieku, odrestaurowany przez RealCo Property Investment and Development Sp. z o.o., otrzymał pozwolenie na użytkowanie.
Domy z bali, znane również jako domy drewniane, cieszą się w Polsce rosnącą popularnością. Ich niepowtarzalny urok, bliskość z naturą oraz coraz lepsze parametry techniczne sprawiają, że wielu inwestorów rozważa budowę takiego domu. Niemniej jednak, pomimo rosnącego zainteresowania, istnieją pewne obawy i wątpliwości, które mogą powstrzymywać potencjalnych inwestorów przed podjęciem decyzji o budowie domu z bali. Warto przyjrzeć się, czego najbardziej obawiają się inwestorzy i czy wybór projektów domów z bali rzeczywiście jest niewielki.
Równolegle z budzącą się do życia przyrodą, deweloper Monday Development zachęca mieszkańców Poznania do rozpoczęcia przygody ze sportem na świeżym powietrzu.
Znany z wysokiej jakości, trójmiejski deweloper Invest Komfort, zawiesił tradycyjną wiechę na inwestycji Małokacka w Gdyni. Projekt osiągnął już planowaną wysokość 10 pięter. Wkomponowany w zieloną przestrzeń budynek będzie stanowić idealny dom zarówno dla osób, które cenią miejskie, intensywne życie, jak i tych, którzy chcą codziennie obcować z przyrodą. Inwestor, poza ofertą 99 mieszkań, przygotowuje atrakcyjną przestrzeń wspólną na dachu, z widokiem na panoramę miasta i Zatokę Gdańską.
Zdecydowana większość Polaków woli mieszkać we własnym domu lub mieszkaniu, niż je wynajmować. Statystyki Eurostatu wskazują, że około 83 proc. z nas mieszka we własnym lokalu. Zwykle wybieramy lokum na całe życie.
DOM DEVELOPMENT ZAPRASZA W SOBOTĘ 30 CZERWCA NA JARMARK O PRAWDZIWIE WILEŃSKIEJ ATMOSFERZE
RE: GRIGIO HOUSE to dom, który może wyglądać jak dwie osobne bryły. Dwa zupełnie skrajne światy, jeśli chodzi o architekturę. A jednak Marcin Tomaszewski kolejny raz udowadniana nam, że coś tylko z pozoru nieoczywistego może mieć ze sobą więcej wspólnego niż nam się wydaję. Zwłaszcza jeśli w grę wchodzi … feng shui.