Sytuacja na rynku nieruchomości ostatnio jest bardzo dynamiczna. Od rekordowych wyników sprzedażowych, których nie zatrzymała w ubiegłym roku pandemia koronawirusa, po zupełnie nową rzeczywistość kreowaną – czy tego chcemy, czy nie – przez wojnę w Ukrainie. Nie zmienia się fakt, że podaż nowych mieszkań zapewniają deweloperzy. Z przedstawicielami biur rozmawiamy o tym, za co klienci cenią ich obsługę i w czym rynek pierwotny przewyższa wtórny. Warto podkreślić: mieszkania wciąż się sprzedają.
O ile na rynku mieszkaniowym nie widać znaczących zmian cenowych związanych z pandemią, to na rynku kredytów całkiem sporo się dzieje. Polacy zaciągają coraz mniejsze kredyty, a banki po przejściowej blokadzie kredytowej, luzują swoje podejście do kredytobiorców.
Nadchodząca z dniem 1 kwietnia zmiana polityki pieniężnej ma dotyczyć przede wszystkim osób, które planują zakup nieruchomości. Rada Polityki Pieniężnej sukcesywnie podnosi w ostatnim czasie stopy procentowe, co wiąże się bezpośrednio z podwyżkami u wszystkich osób spłacających kredyty hipoteczne. Na zaostrzone warunki udzielania kredytów powinny przygotować się również osoby, które właśnie rozważają zaciągnięcie takiego zobowiązania. Jakie zmiany przyniesie kwiecień 2022 roku? Jakie zmiany mogliśmy zauważyć na rynku kredytów hipotecznych w ostatnim czasie?
Mieszkania kupują dziś starsze osoby niż wcześniej i coraz częściej wykładają na nie gotówkę. Mieszkańcy dużych miast szukają z reguły mieszkań dwu i trzypokojowych maksymalnie do 60 mkw. Wyjątkiem jest Łódź, gdzie maksimum jest nieco niższe - 50 mkw. i Wrocław, gdzie nabywcy biorą pod uwagę zakup nawet 70 mkw., wynika z analiz portalu Domiorta.pl.
Ceny mieszkań we Wrocławiu ponownie rosną i nic nie wskazuje na to, by trend miał się zatrzymać. Dziś za metr kwadratowy nowego lokalu w stanie deweloperskim zapłacimy średnio ponad 15 tys. zł, a w najbliższych miesiącach możemy spodziewać się kolejnych, wyraźnych podwyżek. Jak dużych? Eksperci przedstawiają konkretne prognozy.
Program Mieszkanie dla Młodych miał wspierać osoby, które kupują swoje pierwsze mieszkanie. Pomaga jednak głównie nabywcom z dużych miast, bo tam oferta mieszkań kwalifikujących się do programu jest największa. Pojawiło się jednak światło w tunelu.
W I kwartale 2015 r. stopa pustostanów w sektorze powierzchni przemysłowo-magazynowych uległa dalszemu obniżeniu i wyniosła 5,5%. Całkowita podaż nowoczesnej powierzchni przemysłowo-magazynowej przekroczyła 9 mln m kw., a na rynek dostarczono kolejne 300 tys. m kw. nowej powierzchni.
Penta Investments, środkowoeuropejska grupa inwestycyjna, ogłosiła nabycie kolejnego projektu nieruchomościowego w Warszawie. Grupa nabyła tereny po dawnych Zakładach Graficznych „Dom Słowa Polskiego”, zlokalizowane w dzielnicy Wola, u zbiegu ulic - Pańskiej i Miedzianej.
W ciągu ostatnich lat obserwujemy dynamiczny rozwój rynku gliwickiego, co powoduje rosnące zainteresowanie miastem, zwłaszcza wśród inwestorów i firm z branży IT oraz nowych technologii. Skutkuje to zwiększonym zapotrzebowaniem na wysokiej klasy biura. Jak wynika z najnowszego raportu Colliers „Rynek biurowy w Gliwicach 2021” zasoby powierzchni biurowej miasta w najbliższych latach zwiększą się blisko dwukrotnie.
Miniona dekada na stołecznym rynku nieruchomości upłynęła wyjątkowo ciekawe. Obserwowaliśmy powstawanie olbrzymich osiedli jak Tarchomin, miasteczko Wilanów czy Nowy Ursus. Był okres hossy i bessy. Koniunktura w 2. połowie dziesięciolecia przyczyniła się do gwałtownego wzrostu cen - metr mieszkania drożeje z miesiąc na miesiąc. Koniec dekady to z kolei trudny czas zarówno dla inwestorów, jak i kupujących.
Przypomnijmy – od stycznia 2015 roku obowiązują nowe zasady dotyczące wysokości wkładu własnego w przypadku kredytów hipotecznych. Do końca 2014 roku wynosił on 5% wartości nieruchomości.
Ponad 22 000 lokali – to skala planów inwestycyjnych na rynku mieszkań na wynajem w Polsce. Dziś wielkość tego segmentu to przeszło 4 500 mieszkań*, co ilustruje jego duży potencjał do dalszego rozwoju. Przygotowanie gotowych do zamieszkania, uniwersalnych, przyjemnych, ale i odpornych na długotrwałe użytkowanie przestrzeni, dostosowanych do różnych odbiorców wymaga świetnego planowania, przemyślanego doboru materiałów i sprawdzonych podwykonawców. Na dopiero rozwijającym się rynku warto poszukać kompleksowej wiedzy i doświadczenia w tym zakresie.
W ostatnich miesiącach wśród deweloperów nie było trendu polegającego na lukratywnych promocjach przy zakupie mieszkania. Spory wpływ na tę sytuację miał kryzys ekonomiczny, który również dotknął branżę nieruchomości.
Można śmiało przypuszczać, że apartament 504. zlokalizowany na 50. piętrze ZŁOTEJ 44, to najbardziej spektakularna przestrzeń mieszkalna na rynku pierwotnym w Polsce. Apartament od niedawna oferowany w sprzedaży, usytuowany w całości na jednej kondygnacji zajmuje aż czterysta osiemdziesiąt metrów kwadratowych.
W 2025 r. segment mieszkań premium funkcjonował w warunkach wyraźnie większej ostrożności po stronie popytu. Klienci potrzebują dziś więcej czasu na podjęcie decyzji zakupowej niż jeszcze kilka lat temu – proces, który wcześniej trwał około 1–3 miesięcy, obecnie wydłużył się do 3–6 miesięcy, a w przypadku domów nawet do 6–12 miesięcy. Umacnia się pozycja kupujących. Ceny wciąż rosną, ale w znacznie wolniejszym tempie niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Zwiększa się różnica pomiędzy kwotami ofertowymi, a transakcyjnymi. Wybór mieszkań luksusowych jest duży, ale deweloperzy ostrożniej podchodzą do nowych inwestycji i częściej szukają kupujących wśród osób z zagranicy.