Okres oszczędzania na mieszkanie zależy nie tylko od ceny wymarzonego „M” czy wysokości naszych zarobków. Istotne jest również to, czy w trakcie gromadzenia środków musimy jednocześnie przeznaczać część wynagrodzenia na wynajem lokalu.
Polacy szturmują biura sprzedaży deweloperów, ale mieszkania z rynku wtórnego też są w cenie, szczególnie, że na rynek trafia coraz więcej lokali w tak zwanym nowym budownictwie, które w niczym nie ustępuje nieruchomościom z rynku pierwotnego.
Sytuacja mieszkaniowa w Polsce jest jedną z najgorszych w całej Europie. Jak wynika z „Badania na temat mieszkalnictwa w Polsce” z 2015 r., prawie 2/3 Polaków ma jakieś problemy mieszkaniowe. 52% badanych uważa z kolei, że brak mieszkania i szans na nie to jeden z trzech najważniejszych problemów polskich rodzin.
W ciągu ostatniej dekady liczba studentów w Krakowie spadła o dziesiątki tysięcy osób. Z jednej strony to demografia, z drugiej – koszty życia i zakwaterowania, które należą do najwyższych w kraju. Przy ograniczonej liczbie miejsc w akademikach i rekordowych stawkach na rynku mieszkań, coraz więcej młodych wybiera tańsze ośrodki. Dane i eksperci wskazują, że bez zwiększenia podaży i odblokowania najmniejszych lokali miasto będzie traciło kolejne roczniki.
Kiedy deweloperzy zachodzą w głowę jak zdobyć klienta, oferując mu coraz to nowe promocje i prześcigając się w ciekawych projektach, wielu kupujących bacznie obserwuje nowinki budowlane i poszukuje mieszkania bardziej wymagającego, energooszczędnego.
Wśród willi i kamienic „starego Grunwaldu” powstaje kameralny budynek. U zbiegu ulic Palacza i Promienistej poznański deweloper Area Development zaplanował 24 nowe mieszkania.
Kiedy myślimy o zakupie mieszkania, często rozważamy oferty zarówno z rynku pierwotnego, jak i wtórnego. Bywa tak, że mamy już określony budżet, jakim możemy dysponować, i to właśnie tym kierujemy się przy wyborze naszego „M”.
Polacy są gotowi płacić za dodatkowe funkcje i usługi w swoich domach i na osiedlach - wynika z badań REAS. To wynik zmieniających się warunków społecznych. Żyjemy w coraz szybszym tempie, później i rzadziej zakładamy rodziny, a jeśli już – są one mniejsze.
Po zeszłorocznym szoku popytowym na rynku mieszkaniowym następuje względna równowaga. Deweloperzy odbudowują ofertę, a przykładem tego była bogata propozycja nowych nieruchomości prezentowana na zakończonych w niedziele Targach Mieszkań i Domów na terenie MTP.
Starzejące się społeczeństwa zachodu to fakt. Żyjemy i pozostajemy aktywni coraz dłużej. Każdy z etapów życia to inne możliwości i ograniczenia. Zmiany demograficzne są wyzwaniem i szansą dla rozwoju w różnych obszarach biznesu. Na rynku mieszkaniowym odpowiedzią na ten trend są osiedla dostępne dla wszystkich pokoleń.
Ubiegły rok był w Polsce rekordowy pod względem liczby sprzedanych mieszkań. Według raportu firmy Reas w sześciu miastach o największej skali rynku sprzedano 62 tysiące lokali. Rok 2017 przyniesie jednak znaczne zmiany na rynku nieruchomości, a jedną z największych będzie zanikające znaczenie programu Mieszkanie dla Młodych.
Dom Development rozpoczyna sprzedaż blisko 500 lokali w ramach czterech projektów zlokalizowanych w różnych częściach Warszawy.
Horizon, znany wcześniej jako Horizon Plaza, kompleks biurowy klasy A zlokalizowany w warszawskiej dzielnicy Mokotów – Służewiec, przechodzi obecnie złożony proces rebrandingu, za przeprowadzenie którego odpowiedzialna jest międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield.
Rynek nowych nieruchomości rozwija się tak szybko, a konkurencja jest tak duża, że deweloperzy proponują nie tylko funkcjonalnie zaprojektowane mieszkania w różnym metrażu. Odpowiadają też na potrzeby nowych grup odbiorców i realizują projekty nieszablonowe. Co to oznacza w praktyce i jaka jest propozycja deweloperów?
Już na początku nowego roku ruszy III, ostatni etap budowy osiedla Nowe Tysiąclecie – najbardziej pożądanego obecnie miejsca zamieszkania w Katowicach.