Powiększająca się rodzina i marzenia o „mieszkaniu na swoim” to najczęstsze powody do podjęcia jednej z najważniejszych decyzji w życiu – zakupu własnego lokum. Wtedy pada fundamentalne pytanie: dom czy mieszkanie? Wybór nie jest prosty. Analizujemy argumenty za i przeciw.
Wrocław przyciąga młodych ludzi ofertą edukacyjną, kulturalną i ciekawymi miejscami pracy. Wrocławskie uczelnie powoli przygotowują się do naboru na rok akademicki 2017/18, a tegoroczni maturzyści oprócz dostania się na wymarzone studia, zaczynają zastanawiać się nad tym, gdzie chcą mieszkać.
Grupa ROBYG rozpoczęła sprzedaż mieszkań w ramach kolejnego etapu inwestycji Stacja Nowy Ursus. Nowa faza projektu – zlokalizowanego przy ul. Posagu 7 Panien w Warszawie – obejmuje 259 mieszkań o powierzchni od 33 m2 do 77 m2 i 6 lokali usługowych.
Zakup własnego mieszkania na rynku pierwotnym to dla wielu jedna z najważniejszych decyzji w życiu. Dlatego warto wybrać dobrze i rozważnie. Gwarancją udanego zakupu w dużym stopniu jest wybór sprawdzonego dewelopera. Skąd jednak wiedzieć, czy wymarzone mieszkanie buduje rzetelna firma?
Wobec rosnących napięć społecznych i demograficznych polskie rodziny coraz częściej rewidują dotychczasowe modele zamieszkiwania. Kryzys dostępności mieszkań uderza przede wszystkim w młodych dorosłych, co wzmacnia skalę zjawiska gniazdownictwa. Jak wynika z danych GUS, aż 63% młodych osób mieszkających z rodzicami to osoby pracujące, lecz ich dochody nie pozwalają na pełną samodzielność mieszkaniową. Coraz częściej jest to również świadomy wybór – neo-gniazdownictwo oparte na bliskości, trosce i... optymalizacji kosztów.
Kupno mieszkań na wynajem stało się inwestycyjnym hitem stosunkowo niedawno, mimo że jego rentowność utrzymuje się na stabilnym, wysokim poziomie od ponad dekady. Obecną atrakcyjność zawdzięcza nie tyle rosnącym zyskom, co ich porównaniu z innymi możliwościami lokowania kapitału.
W pierwszym kwartale 2015r. 151 klientów zdecydowało się na zakup nieruchomości od Archicomu, czyli o 20% więcej niż w I kw. ubiegłego roku. Wszystko wskazuje na to, że jest to najlepszy wynik na wrocławskim rynku nieruchomości, a pozycja lokalnego lidera – utrzymywana przez Grupę Archicom od czterech lat – jest niezagrożona.
Planujesz zakup pierwszego własnego mieszkania? Powiększyła ci się w ostatnim czasie rodzina i rozważasz kupno większego mieszkania? A może chcesz skorzystać z rządowych dopłat w ramach programu „Mieszkanie dla Młodych”?
Według Głównego Urzędu Statystycznego w ubiegłym roku liczba pozwoleń wydanych na budowę domów jednorodzinnych wzrosła o 10 proc.
Każdy, kto w tym roku rozgląda się za mieszkaniem, powinien sprawdzić, jakie programy rządowe są planowane i jak z nich skorzystać. Istnieje możliwość, by zarezerwować już dziś wymarzoną nieruchomość i zacząć spłatę dopiero od września 2023 roku!
Trwają prace wykonawcze związane z nowym, flagowym przedsięwzięciem TOSCOM Development przewyższającym klasę premium – Bernardyńską.
Wraz z nowym osiedlem w aglomeracji poznańskiej pojawiają się nowe możliwości. Niedawno oddany do użytku Folwark Jankowice z jednej strony przyciąga nowych mieszkańców z drugiej otwiera ciekawe perspektywy biznesowe. Wszak niecodziennie mamy możliwość wynająć spichlerz z początku XIX wieku i otworzyć w nim restaurację czy kawiarnię.
W miastach, w których nie brakuje studentów, warto kupować duże mieszkania. Jeśli chcemy zarabiać na wynajmie, to lokal z wieloma pokojami będzie bardziej rentowną inwestycją niż zakup kilku, mniejszych mieszkań.
Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield w oparciu o zbierane przez siebie dane szacuje wartość transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych w pierwszym półroczu 2024 roku na 1,76 mld EUR. To aż blisko 80% wzrost w stosunku do pierwszej połowy 2023 roku. Na rynku widać ożywienie wśród funduszy, w tym inwestorów z polskim kapitałem, a według prognoz Cushman & Wakefield, ten rok ma szansę zamknąć się wolumenem inwestycyjnym o wartości 4 mld EUR.
Rok 2019 był dla rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce pod wieloma względami rekordowy: odnotowaliśmy blisko 150 transakcji (w porównaniu do 100 w 2018), których wartość osiągnęła 7,7 miliarda euro (w 2018: 7,2 mld euro). 2020 może być jeszcze lepszy – szacujemy dalszy wzrost płynności. Jest to związane z napływem kapitału inwestycyjnego spoza Europy, przede wszystkim z Bliskiego i Dalekiego Wschodu oraz Ameryki Północnej, o zróżnicowanym profilu ryzyka – od core/core+ (Korea Południowa, Chiny, potencjalnie Japonia, Kanada, Australia, Izrael) do value-add (Singapur, Filipiny, Malezja, ale również Kanada i Izrael). Pojawią się też nowi inwestorzy z Europy Środkowo-Wschodniej, przede wszystkim z Czech, Węgier i ze Słowacji, którzy będą zwiększać swoje zaangażowanie w Polsce.