Artykuł Dodaj artykuł

Czy warto zwlekać z zakupem mieszkania?

14-10-2013, 00:00

Zakup mieszkania to poważna inwestycja, dlatego przed podjęciem decyzji, warto zorientować się w aktualnej sytuacji w branży nieruchomości. Dziś wskazujemy, jakie są obecnie trendy na rynku deweloperskim oraz jakich zmian możemy spodziewać się w przyszłości. Podpowiadamy również o czym warto pamiętać decydując się na wybór lokalu.

Od maja 2013 odnotowuje się spadek wydawanych pozwoleń na budowę, co w konsekwencji spowodowało spadek liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto. Obecnie jest mniej wprowadzanych lokali niż sprzedawanych, ponieważ deweloperzy z rozpoczęciem budów czekają na korzystniejszą cenę za metr kwadratowy. Zatem można przypuszczać, że klienci, którzy zwlekają z zamiarem zakupu nieruchomości, muszą liczyć się ze znacznie mniejszym wyborem gotowych mieszkań.

Część osób odwleka decyzję o nabyciu lokalu ze względu na program Mieszkanie dla młodych, który prawdopodobnie zacznie obowiązywać od nowego roku. Należy jednak pamiętać, że wprowadza on ograniczenia nie tylko związane z powierzchnią mieszkania, ale również limity cenowe za mkw. Można więc spodziewać się, że – podobnie jak w przypadku programu Rodzina na swoim – dofinansowanie obejmie tylko część nieruchomości. Limity cenowe będą określane indywidualnie dla każdego rejonu kraju.

I tak w Warszawie limit ma wynieść 5865 złotych za mkw, w Krakowie – 4 894 zł i 45 gr, przypuszcza się natomiast, że we Wrocławiu cena maksymalna nie będzie mogła przekroczyć 4674 zł/mkw. Zatem ci, którzy liczą na pomoc państwa, muszą liczyć się również z niewielkim wyborem nieruchomości oraz zdecydowanie gorszą lokalizacją. Dodatkowo, od nowego roku wymagany będzie obowiązkowy wkład własny na poziomie 5% wartości mieszkania. Rekomendacja S zakłada również, że w kolejnych latach będzie on rósł aż do poziomu 20% w 2016 roku. W przypadku osób nieposiadających odłożonych środków, to zalecenie może przekreślić marzenia o zakupie mieszkania.

Inaczej natomiast kształtuje się sytuacja, gdy kupujący dysponuje gotówką. Należy bowiem pamiętać, że obecnie na rynku panuje specyficzna sytuacja, ponieważ w związku z obniżeniem stóp procentowych, oprocentowanie lokat jest niskie, dlatego też trzymanie pieniędzy na lokatach jest mniej opłacalne niż inwestycja w nieruchomość. Już dziś można zaobserwować znaczny wzrost lokali kupowanych za gotówkę – szacuje się, że blisko 40% transakcji finansowanych jest nie z kredytu, a z wkładu własnego.

Część osób kupujących mieszkania, obawia się, że padnie ofiarą upadłości dewelopera. Czy słusznie?

Od 2011 obowiązuje Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego, która zapewnia nabywcom większe bezpieczeństwo. W wyniku zmian, deweloperzy muszą sporządzić prospekt informacyjny i przekazać go klientom. Ustawa deweloperska niweluje ryzyko związane z niewypłacalnością dewelopera. - Inną formą zabezpieczenia jest zakup gotowego mieszkania z aktem notarialnym. Dzięki takiemu rozwiązaniu, klient nie tylko może poczuć się bezpieczniej, ale również uniknie pomostowego ubezpieczenia kredytu oraz zredukuje poziom marży kredytowej. Przykładowo, kupując dwupokojowe mieszkanie z aktem na osiedlu Złota Podkowa, położonym w prestiżowej dzielnicy Krzyki, można oszczędzić nawet kilkaset złotych miesięcznie. Obecnie takie mieszkanie to koszt na poziomie 5200 zł za mkw.– mówi Zbigniew Jarzyński, dyrektor Biura Sprzedaży Mieszkań Rafin Developer.

W II kwartale 2013 roku w 7 głównych miastach, sprzedano prawie 7,9 tys. mieszkań. Porównując z poprzednim kwartałem – szacuje się, że nastąpił wzrost sprzedanych nieruchomości o ok. 20%, natomiast w odniesieniu do analogicznego kwartału w 2012 – o ponad 30%. Biorąc pod uwagę tendencje na rynku deweloperskim należy zastanowić się czy nie warto pospieszyć się z zakupem mieszkania.

Podobne artykuły